Denitryfikator - zapomnisz o NO3 w akwarium

data artykułu: 2010-02-26 (ostatnia aktualizacja 2011-09-03)

[W tym miejscu dowiesz się co to jest, jak dokładnie wyregulować oraz jak wykonać denitryfikator wężowy. Na końcu możesz zadać pytanie lub skomentować ten artykuł]

Do czego to służy, jakie przynosi korzyści ?

Filtr denitryfikacyjny (denitrator) służy do znacznego obniżania NO3 w naszym akwarium, umożliwia osiągnięcie stałego NO3 w akwarium na poziomie 5.
Uzyskuje się to poprzez stworzenie warunków dla bakterii beztlenowych, które oddychając pochłaniają tlen z NO3 i wydalają azot, który ulatuje w powietrze.

Denitryfikator przynosi wiele korzyści, przede wszystkim zapewnia naszym podopiecznym dużo lepsze warunki życia, znacznie wpływa na ich zachowanie oraz osiągane przez nich rozmiary.

Niski poziom NO3 hamuje rozwój glonów, dla których jest on lepszą pożywką niż dla roślin.
Dodatkowymi cechami denitryfikatora jest fakt, że lekko zmniejsza pH wody oraz zmniejsza GH
Na moim przykładzie, woda w akwarium (wejściowa): NO3: (5-70), pH: 7.5, GH: 10, kH: 7, PO4: 0.8 Woda wyjściowa z denitryfikatora: NO3: 0, pH: 7, GH: 8, kH: 7, PO4: 0.2
NO3 napisałem (5-70) ponieważ niezaleznie ile ich było zawsze na wyjściu było 0

Kolejną zaletą denitryfikatora jest to, że nie musimy podmieniać wody (oczywiście czasem powinniśmy podmienić), ale o wiele rzadziej, aby uzupełnić inne składniki wody i zredukować PO4 które rośnie w procesie rozkładu jednak znacznie wolniej niż NO3.

Dodatkową zaletą denitryfikatora jest to, że z łatwością umożliwia uzyskanie poziomu NO3 na poziomie 5 w sposób ciągły. Gdy mamy stężenie NO3 np. 70 w 200 litrowym akwarium to musimy podmienić aż 100 litrów wody żeby uzyskać poziom 35 (który dalej jest zbyt duży !) Ale co się dalej dzieje? Od razu po podmianie wody stężenie NO3 zaczyna rosnąć. Ryby przez cały czas są narażone na wysokie stężenie NO3, ile byśmy wody nie podmieniali. Dodatkowo podmiany wody powodują gwałtowne zmiany jej składu, co nie wpływa dobrze na niektóre gatunki ryb.
Denitryfikator zapewnia stały poziom NO3 = 5 Ten poziom możemy ustawić większy (o niższy jest ciężko), jednak chyba 5 jest optymalny.

Jedyny minus denitratora - jeżeli pH wody jest niskie, poniżej 6.5 mogą wystąpić problemy z denitryfikacją, jeżeli zakwaszasz wodę i masz pH 6 bo hodujesz dyskowce to najpierw spróbuj się gdzieś dowiedzieć czy przy takim pH denitryfikator może działać lub zrób test z fiolkami, o czym niżej.

Jak działa, jak się go reguluje?

W sieci jest kilka opisów, instrukcji jak wykonać filtr denitryfikacyjny. Jest to "urządznie" proste w wykonaniu, natomiast (do tej pory było) trudne w uruchomieniu i regulacji.
Skusiła mnie wizja posiadania zerowego NO3 w akwarium i brak konieczności podmian wody.
Postanowiłem zrobić coś takiego.
Jednak jako osoba, która zanim w coś uwierzy musi dokładnie zrozumieć zasadę działania oraz mieć jasność dlaczego tak a nie inaczej, zastanawiałem się nad każdym krokiem opisywanym w instrukcjach. W tym przypadku był to denitryfikator zrobiony z węża ogrodowego. Zastanawiałem się jaka długość, jaka grubość i przede wszystkim dlaczego wiele osób ma takie problemy z jego uruchomieniem i regulacją. Dlaczego jest tyle zmiennych wartości nie podpartych żadnymi "wzorami" czy zależnościami? Dlaczego 15 metrów węża albo 50 metrów? Jaka średnica? 6 a może 10 czy 15 milimetrów? Skąd się bierze to nieszczęsne 2 lub 3 dni (niektórzy piszą 7) zanim można otworzyć filtr? Czy dokarmiać ten filtr, skoro niektórym działa bez dokarmiania? I najważniejsze - jaka prędkość przepływu wody na początku, jedni piszą kilka kropel na minutę, inni paręnaście, jeszcze inni piszą parę ml. na minutę.
Przecież te wszystkie parametry muszą być ze sobą powiązane i musi wynikać jedno z drugiego. Musiałem to wszystko wiedzieć :)
Wyjąłem więc 3 zbiorniczki po testach pH i tym podobnych, do każdego włożyłem po ziarnku cukru oraz małej części kropli soku pomarańczowego, delikatnie je zanurzyłem w akwarium i pod wodą z wyczuciem (żeby ich ciśnienie nie rozerwało) zatkałem, tak aby nie było tam powietrza i mogły się rozwinąć bakterie denitryfikacyjne. Odstawiłem w ciemne miejsce (temperatura pokojowa, nie mniej niż 15 i nie więcej niż 30 stopni, nie stawiać obok ciepłych urządzń), po 48 godzinach otworzyłem pierwszy, zmierzyłem NO3 i było podobne jak w akwarium. Po kolejnych 24 godzinach otworzyłem kolejny i NO3 było równe 0. Tak więc wiedziałem już, że denitryfikacja działa oraz dla moich parametrów startuje ona w 3 dni (moje parametry znaczy bardzo wysokie NO3 w akwarium oraz dość wysokie NO2 [bo to było swieże akwarium], karmienie cukrem oraz temperatura w moim domu).
Pierwszą niewiadomą wyeliminowałem i od tej pory była to już stała - 3 dni.

Wrócę jeszcze na chwilę do faktu, że moje akwarium było swieże a mimo tego filtr ruszył z kopyta i działa bardzo dobrze. Na pewno czytaliście w poradnikach dot. budowy denitryfikatora, że absolutnie nie może być to swieże akwarium, tylko kilka tygodni po zarybieniu. Jest to totalna bzdura, zarówno u mnie jak i u innej osoby, która zrobiła denitryfikator na swieżym akwarium działa on bez problemu.

Jeżeli będziecie robili testy na zbiorniczkach to ważnych jest kilka elementów: 1) zbiorniczki muszą być dokładnie wypłukane z chemii, następnie jeżeli płukacie w wodzie z kranu (a ta zawiera substancje bakteriobójcze) to musicie je przepłukac kilka razy wodą z akwarium żeby te substancje nie zabiły bakterii. 2) temperatura 20-30 stopni (tutaj do znawców tematu: proszę się nie czepiać, że denitryfikacja startuje w dużo niższej, ponieważ my chcemy mieć warunki zbliżone do akwariowych).
Dostaję sygnały, że fiolki dokarmiane cukrem potrafią "startować" bardzo powoli - po 3 dniach jest NO2 wysokie i NO3 poza skalą i rusza dopiero po 6 dniach. Jednak z Waszych eksperymentów wiem, że gdy zamiast cukru dacie wódkę (mniejsza część kropli na fiolkę) to startuje tak szybko jak w moim przypadku. Jeżeli chcecie to dajcie do trzech fiolek cukier a do trzech wódkę, jeżeli na wódce będzie znacznie szybciej to uruchomcie denitryfikator na wódce, to jest znany sposób na dokarmianie bakterii denitryfikacyjnych.

Kolejna niewiadoma to długość i grubość węża. Jako, że najmniej może to być 10 metrów, postanowiłem, że będzie to 20 metrów aby wydajność filtra była większa od minimalnej. średnica węża - postanowiłem, że będzie to 3/4 cala jako, że taka grubość daje większy stosunek zajmowanej przestrzeni przez filtr do jego wydajności oraz mniejsze ryzyko zarośnięcia. W razie zbyt dużej wydajności zawsze można skrócić wąż lub zwiększyć przepływ tak aby NO3 był na poziomie 5-10ml/L. wąż 1/2 cala ma tylko jedną przewagę nad typowym wężem 3/4 cała - jest mniej podatny na załamania, 3/4 trzeba z większą uwagą zwijać i najlepiej mocować w trakcie zwijania.

Teraz chciałem wiedzieć jaka jest pojemność węża aby wyeliminować kolejną niewiadomą, która ma bezpośredni wpływ na prędkość przepływu wody. Nie było to takie łatwe wyliczenie ponieważ zwinięty wąż nie miał idealnie okrągłego przekroju. Odciąłem więc 50cm, nalałem wody i łopatologicznie zmierzyłem ile to jest mililitrów, pomnożyłem i wyszło mi, że mój cały wąż ma 3.8 litra pojemności.
Następnie podłączyłem go do filtra zewnętrznego, włączyłem stoper, odkręciłem zawór i mierzyłem czas jaki przebywa woda przez cały wąż. Wyszło chyba 12 minut. Potrzebne mi to było wiedzieć ponieważ chciałem aby pokarm (kilka ziarenek cukru) był podany na początku, w środku i na końcu dojrzewającego węża. Dodałem więc pokarmu, odkręciłem zawór, odczekałem 4 minuty znowu podałem pokarm, znowu 4 minuty, dodałem pokarm, jeszcze dorzuciłem 30 sekund i zakręciłem zawory z dwóch stron. Niektórzy przepuszczają wodę zawieającą pokarm, przez filtr i pokarm ma osiąść na ściankach lecz dla mnie takie rozwiązanie wydaje się mało skuteczne, nie wiemy czy pokarm rzeczywiście osiądzie na ściankach, przecież 95% wyleci razem z wodą.

Wiedziałem, że po 3 dniach będzie w nim NO3=0 jednak zastanawiałem się cały czas co dalej? Jak to regulować, jaki szybki ustawić przepływ? Skoro bakterie robią się w ciągu 3 dni, postanowiłem, że ustawię na początku przepływ całej długości węża w ciągu 3 dni. Znałem jego pojemność więc wiedziałem jak duży przepływ ustawić. Po 3 dniach odkręciłem lekko zawór, zmierzyłem wodę, faktycznie miała NO3=0 Zmierzyłem ile mililitrów wychodzi w ciągu 5 minut i na tej podstawie po kilu regulacjach ustawiłem docelowy przepływ: 0.9ml/minutę - (3dni=4320minut, 0.9ml*4320=3.9L. czyli tyle ile ma mój wąż)
Wiedziałem już, że dokładnie po 3 dniach (ponad 72 godzinach) z węża zacznie wychodzić woda, która nie stała w wężu lecz ta, która została do niego wessana po uruchomieniu filtra (można powiedzieć "bieżąca" woda) i że pomiar wody po 72 godzinach będzie bardzo ważny.
Jeszcze wróćmy do szybkości przepływu, 0.9ml na minutę to w mojej sytuacji była jedna kropla na 3 sekundy, czyli 20 kropel na minutę a nie jak podają inne źródła kilka kropel na minutę. Kilka kropel to 3.8 litra płynęło by tydzień lub dwa a to stanowczo za długo, leciał by sam siarkowodór. Z kolei inne źródła podają kilka ml na minutę, a to było by znacznie za szybko, NO3 nie było by niskie. To jest odpowiedź na większość problemów podczas uruchamiania filtra - żle przyjęta prędkość przepływu.
prędkość przepływu trzeba ustawić obliczając ją na podstawie objętości filtra oraz ilości dni w których tworzą się bakterie (test ze zbiorniczkami).

Miałem małą niestabilność przepływu, raz lub dwa razy dziennie musiałem poprawiać przepływ. Jednak nie było to problemem oraz nie jest to tak bardzo ważne, przepływ nie musi być idealny, ale musi być mniej więcej odpowiedni. Na dodatek istnieje sposób na niestabilny przepływ, o czym później.


Zwiększanie prędkości przepływu dzielimy na cykle, 1 cykl jest równy ilości godzin w których woda przepływa cały wąż. Ja zwiększałem przepływ prawie dwukrotnie, ale jak ktoś jest bardziej cierpliwy to może zmniejszać np o 60%
W mojej sytuacji przy mojej pojemności było to:
1.) 72 godziny - wydajność filtra: 1.2L na dobę)
2.) 36 godzin - 2.5L na dobę)
3.) 22 godziny (uwaga tutaj [i poniżej kilka razy też] dałem więcej bo 22 godziny a niby powinno być 18 godzin lecz pomiar wypadałby w środku nocy więc dodałem 4 godziny) - 4,1 na dobę
4.) 13 godzin - 7L na dobę
5.) 8 godzin - 11,4L. na dobę
6.) 4,5 godziny - 21L. na dobę - I to było za dużo na ten wąż, NO3 nie było równe 0, było o niecałą połowę mniejsze niż w akwarium, więc zmniejszyłem przepływ o jakieś 40% i to mi dało wtedy wydajność: 14 litrów na dobę. To w zupełności wystarczy aby mieć NO3=5 w akwarium 220 litrów (mój przykład). Po dwóch tygodniach pracy, NO3 było w okolicach 5. Jednak mimo tego podkręciłem jeszcze przepływ i udało sie uzyskać 20 LITRÓW NA DOBĘ

Wystarczające dojrzewanie filtra trwało jak widać 9 dni. Nie jak podają inne źródła kilka tygodni.

Z lewej strony woda z denitryfikatora, z prawej woda z akwarium:
Denitryfikator znacznie obniża NO<sub>3</sub> w akwarium

Po miesiącu działania denitryfikatora prędkość przepływu nie zmieniła się ani troszkę (tuning 1).
Musiałem zmniejszyć przepływ o połowę (teraz jest 10L/dobę) ponieważ stężenie NO3 w akwarium spadło do około 2mg/l a moim celem jest około 5mg/l. Przypomnę: akwarium 220L. 30 średniej wielkości ryb, karmienie dosyć obfite.
Ryby rozmnażają się chętnie, aż nadto.
Jak na razie teoria, że niski pozim NO3 sprzyja rozwojowi i rozmnażaniu ryb sprawdza się dokładnie. Od momentu uruchomienia denitryfikatora dwa młode pyszczaki saulosi wybarwiły się na niebiesko, 2 młode samice saulosi wypuściły młode, 2 młode samice pielęgnicy zebry (bo nie było samców) dobrały sie w parę (!) i razem złożyły ikrę obok siebie, wspólnie się opiekowały. Po dokupieniu samców jedna złożyła ponownie, wykluło się 150-200 sztuk narybku, musiałem zorganizować małe akwarium 60L i przenieść tam rodziców i maluchy zebry. A w głównym akwarium wiszą dwa kotniki z młodymi pyszczakami.
Wszystko to w jednym akwarium w przeciągu miesiąca !


DOKARMIANIE

Nie trzeba dokarmiać denitryfikatora.
Dla testu wziąłem dwa zbiorniczki po testach, napełniłem bez powietrza wodą z akwarium gdzie było NO3=70 i nie podając pokarmu zamknąłem. Po 4 dniach w pierwszym było NO3=20, po 5 dniach w drugim NO3=0. Bakteriom denitryfikacyjnym wystarczą substancje znajdujące się w wodzie z akwarium. oczywiście na skalę przemysłową te bakterie są dokarmiane w oczyszczalniach ścieków ale tylko po to by zwiększyć prędkość przepływu i tym samym wydajność.

SIARKOWODÓR, NO3=0, CO Z ROŚLINAMI?

Teraz najtrudniejszy i najmniej poznany/opisany aspekt denitryfiacji. Ten aspekt powoduje, że denitryfikatory są niechętnie używane oraz nie cieszą się dobrą sławą oraz są odradzane dla osób posiadających rośliny. Jednak ja opiszę dokładnie na czym to polega i podam rozwiązanie tych problemów i będziemy mogli mieć rośliny, nie jest to trudne. Najpierw musimy poświęcić parę minut i zrozumieć to co napiszę poniżej:
(Dotyczy to tylko osób, które użyły zbyt długiego węża i mają zbyt dużą wydajność filtra)
Do tej pory wiemy, że bakterie żyjące w filtrze, na jego początku (wlocie wody) żyją i oddychają zawartym w niej tlenem, następnie jak tlen się kończy to uzyskują tlen z NO3 i tym samym redukują NO3 do zera. No ale nasze dobre bakterie w tym momencie zamieniają się w złe bakterie, ponieważ chcą żyć :) Na tym etapie, kiedy NO3 jest zerowe ale woda dalej płynie przez wąż, bakterie rozpoczynają proces fermentacji przy którym wydziela się niebezpieczny siarkowodór (H2S) - zapach zgniłych jaj z wylotu węża.
Wróćmy jeszcze troszkę wcześniej - przez pierwsze tygodnie pracy denitryfikatora nie mamy żadnego problemu ponieważ azotany (NO3) w naszym akwarium były wysokie i do zera były redukowane np. na ostatnich odcinkach węża. Jednak kiedy w naszym akwarium azotany spadną do 5 lub 10 to do zera zostają redukowane juz w połowie węża a w dalszej połowie węża następuje proces fermentacji.
Teraz jak już mamy tą wiedzę to wystarczy odpowiednio zareagować, nasza reakcja powinna być zależna od ważnego pytania: Czy mamy rośliny w akwarium ? Gdyż rośliny muszą mieć NO3 (5mg wystarczy, byle nie było zero). Najpierw opis dla osób nie posiadających roślin: Aby uniknąć procesu fermentacji należy zwiększyć prędkość przepływu wody przez wąż. Tym samym zwiększymy jego wydajność i NO3 w naszym akwarium będzie zerowe, zero glonów, zero roślin, samo zdrowie :) A bakterie nie będą miały czasu na fermentację.
Osoby posiadające rośliny mogą zwiększyć trochę przepływ i być może to wyeliminuje problem lecz nie można znacznie zwiększyć przepływu gdyż wtedy azotany spadną do zera, nie można też zwiększyć przepływu na tyle aby z filtra wypływała jakaś zawartość NO3 bo kiedy na wlocie i wylocie węża poziom NO3 będzie podobny wtedy filtr będzie działał na granicy załamania procesu denitryfikacji. Jedynym wyjściem jest skrócenie węża. Technicznie jest to proste - wystarczy obciąć końcowy odcinek węża, około 20%, wtedy wydajność filtra spadnie o 20%. Kiedy skrócimy wąż fermentacja na pewno się zmniejszy jednak jeżeli użyliśmy bardzo długiego węża to 20% może nie wystarczyć i trzeba skrócić jeszcze raz. Po skróceniu musimy dać filtrowi trochę czasu (kilka dni) w tym czasie zapach zgniłych jaj może być jeszcze wyczuwalny, lecz powinien maleć, jeżel nie maleje to odcinamy kolejny kawałek węża. Obcięte kawałki powinniśmy zachować, kiedy zwiększymy obsadę ryb, mogą sie przydać wraz z dokupioną złączką na wąż.

WYKONANIE

Poniższa instrukcja dotyczy wykonania dla posiadających zewnętrzny filtr kubełkowy, który podłączony jest wężami do akwarium. Dla innych filtrów też się da to zrobić, jednak jest to troszkę więcej pracy. Cała idea polega tylko na tym aby przez kilkudziesięciometrowy wąż woda przepływała powoli.

Najważniejsze podczas wykonywania denitryfikatora to BEZPIECZEŃSTWO, na nic nam cała praca jak zalejemy panele i sąsiadów.
Dlatego też wszystkie połączenia robimy SOLIDNIE żadnych klejów, żadnych silikonów (chyba, że jako dodatek do połączeń), wszystkie połączenia zabezpieczamy np. metalowymi opaskami motoryzacyjnymi (nie dokręcamy bardzo mocno aby nie przeciąć węża) Nie jestem hydraulikiem więc rady dotyczące szczelności proszę zweryfikować.
Ja u siebie zrobiłem też dodatkowe zabezpieczenie, rurka plastikowa od filtra, która zasysa wodę z akwarium, została przewiercona wiertłem o średnicy 1mm na wysokości 1,5cm poniżej lustra wody. To daje pewność, że nawet jeśli coś złego stanie się z filtrem kubełkowym lub denitryfikatorem to skutki zalania będą o wiele mniejsze.

Co potrzebujemy?

(wszystkie elementy przez które przepływa woda powinny być plastikowe aby nie było ryzyka ewentualnych reakcji chemicznych)

1. wąż ogrodowy o odpowiedniej długości, dla akwarium 200L (wydajność filtra ~20 litrów na dobę) jest to 20 metrów 3/4 cala, cena około 40zł
2. Trójnik na wąż 3/4 cala, cena około 10zł
3. Kilka opasek metalowych, cena około 5zł
4. Zawór na wąż 3/4 cala cena około 10zł
5. Redukcja z 3/4 cala na cienki wężyk taki jak napowietrzający, cana około 5zł. Z tym może być problem, ja zrobiłem redukcje z trzech kawałków węży o różnej średnicy i zamocowałem je metalowymi opaskami
6. Precyzyjny zaworek na cienki wężyk, ja użyłem na początku zwykły zaworek do powietrza ale szukam czegoś innego choć ten się nie najgorzej sprawdza, jednak nie wiem czy kiedyś nie zacznie przeciekać bo jest do powietrza a nie do wody.


Do węży 3/4 czy 1/2 cala jest dużo trójników i zaworów w Castoramie czy OBI.
Uważam, że wąż 3/4 cala jest lepszy niż 1/2 cala gdyż jest mniejsze ryzyko zapchania i ma większy stosunek pojemności do zajmowanego miejsca. Natomiast jego wadą jest to, że przy małym promieniu zwijania łamie się lub robi bardzo jajowaty. Dlatego zwijanie musi być kontrolowane i podczas zwijania powinien być do czegoś mocowany aby się układał tak jak chcemy.

Koszt całości: ~70zł

Po zakupie węża powinniśmy go na wszelki wypadek dokładnie przepłukać kilka razy w gorącej i zimnej wodzie żeby usunąć ewentualne zanieczyszczenia.

Zanim opiszę jak wykonujemy denitryfikator, pokażę zdjęcia jak ja go zrobiłem. Jego konstrukcja jest specyficzna ponieważ nie chciałem aby mi zajmował miejsce w szafce lub z boku szafki, chciałem żeby był za szafką. Zrobiłem więc z węża jedno duże koło i postawiłem za szafką, zajmuje 2cm szerokości:
Denitryfikator filtr denitryfikacyjny

A tak po schowaniu:


Jednak jeżeli macie miejsce to lepiej jest zwinąć go w kilka kół (tak jak jest zwinięty fabrycznie) wydaje mi się, że jak wąż leży na płasko to ewentualne zanieczyszczenia czy powietrze łatwiej z niego ucieknie niż w moim przypadku. Ja nie miałem miejsca więc zrobiłem tak i m.in. dlatego użyłem wąż 3/4 a nie 1/2 cala.

Rozpoczynamy pracę:
Najtrudniejszy moment - odpowietrzenie węża:
Wydawać by się mogło, że to nic takiego, wystarczy puścić wodę parę godzin i już. Nic podobnego, gdy wąż jest pozwijany na jego ostrych zakrętach (zwłaszcza wygięciach w górę) potrafią się zebrać bąbelki powietrza (duże bąbelki bo małe nie są groźne), które za nic nie chcą wyjść :) To jest mało zrozumiałe, ale tak jest, sprawdziłem to na przezroczystym wężu, bąbelki po prostu wpadają w jakiś wir i nawet ruszanie wężem nie pomaga. Dlatego też my musimy nasz wąż odpowietrzyć gdy jest rozwinięty, ja to zrobiłem w ten sposób, że w jeden koniec wsadziłem rurę od prysznica, rozwinąłem cały wąż po domu z najmniejszą ilością zakrętów i drugi koniec wstawiłem do wanny. Odkręciłem wodę na full i płukałem go przez 40 minut. Następnie zrobiłem prowizoryczne korki z drewna, zatkałem oba końce (nie musi być idealnie do pełna, powietrze na obu końcach nie przeszkadza o czym później).
Przyniosłem go w okolice akwarium, na jeden uniesiony (żeby się woda nie wylewała) koniec założyłem przejście na cienki wężyk (opaska mocująca), ten wężyk miał już zaworek i jego koniec wstawiłem do akwarium, zamocowałem przyssawkami. Następnie rozciąłem wąż odpływowy z filtra kubełkowego do akwarium, założyłem trójnik zamocowałem opaskami, na wolny koniec trójnika nasunąłem kawałeczek węża z zaworem denitryfikatora, którego następnie zamknąłem, włączyłem filtr, odpowietrzyłem, zamknąłem zawory na filtrze, wyłączyłem filtr. Przyniosłem dużo ręczników, wyłożyłem grubo na podłodze, drugi koniec napełnionego węża ogrodowego spuściłem w dół tak żeby po odetkaniu wylało się z niego trochę wody (razem z powietrzem co jest najważniejsze w tej operacji). Odetkałem wąż ogrodowy, wyleciało trochę wody z powietrzem i szybko wcisnąłem go na zawór, założyłem opaski.
Filtr podłączony, uffff.
Może znajdziecie inną metodę na to by przy łączeniu filtra z wężem dostało się jak najmniej powietrza, ja podaje swój sposób wymyślony na szybko :) Jak już pisałem, troszkę powietrza może się dostać, jednak jak najmniej, być może spore zapowietrzenie powoduje problemy z działaniem denitryfikatora. Jeżeli układ waszego węża będzie inny niż mój, lub jeśli będziecie go zwijać gdy już będzie podłączony, wtedy możecie nim sukcesywnie trzepać i powietrze się wydostanie. Ja z uwagi na moją specyficzną płaską konstrukcję nie mogłem tego zrobić, poza tym najpierw go musiałem włożyć za szafkę a dopiero potem podłączać
Następnie włączyłem filtr, otworzyłem zawór denitryfikatora, zgiąłem wąż idący z filtra do akwarium tak aby całe ciśnienie poszło do denitryfikatora. Płukałem przez kilka godzin, następnie według wyliczeń czasu podałem cukier (o czym pisałem wyżej), zamknąłem zawór denitryfikatora i mały zaworek wylotowy i zostawiłem na 3 dni. Był problem przy podaniu cukru po podłączeniu denitryfikatora, bo musiałem go odłączać. Jeżeli chcecie to możecie w końcowej fazie płukania węża i odpowietrzania przepuścić przez jego całą długość wodę z wymieszanymi kilkudziesięcioma ziarenkami cukru, bakterie i tak się rozwiną, lub też dokupić za 6zł podwójny zawór, który pokazałem niżej.
Reszta jest opisana wyżej.

Tuning 1 (bardzo zalecany !)
Niektórzy narzekają na niestabilność przepływu (głównie tendencja spadkowa, spowodowana zarastaniem zaworu głównego). Jest to racja, gdy zawór pracuje na minimalnym przepływie jego bardzo malutkie światło zarasta i trzeba co około 2 dni lekko zwiekszać przepływ. Jednak jest na to skuteczny sposób, niestety wymaga dołożenia około 50-70zł
Kupujemy elektrozawór (50zł) (ja zastosowałem taki, który miałem, na 12V służy do odcięcia paliwa w samochodzie):
Zawor denitryfikacyjny
Jako, że to jest samochodowy, to musiałem zastosować do niego zasilacz 12V (9V też działał), ale zbędny zasilacz miałem w domu, tylko teraz więcej miejsca zajmuje.

Kupujemy wyłącznik czasowy (17zł)
Zawor denitryfikacyjny
Ważne aby miał maksymalny czas załączenia 1 minuta oraz możliwość ustawienia minimum 10-ciu cyklów na dobę (są dwa rodzaje, jeden ma 8 drugi 10 cykli)
Programując ustawiamy odpowiednio czasy przerwy i czasy załączenia. Wtedy zawór główny musi być otwarty całkowicie a precyzyjny zaworek końcowy możemy usunąć. Można ustawić czas przerwy kilka godzin a czas otwarcia kilka minut, Takie rozwiązanie nie ma wpływu na bakterie i ma dodatkowy plus - filtr sam się oczyszcza z ewentualnych ciał stałych jakie się w nim znajdują.
Ja zrobiłem ten tuning gdy już denitryfikator działał dwa tygodnie, jest to proste zadanie, wystarczy zamknąć zawór główny, odłączyć zaworek precyzyjny, w jego miejsce wstawić elektrozawór i już. Możemy to rozwiązanie zastosować od razu, jednak wtedy musimy albo: 1) Mieć programator z czasem przerwy w sekundach aby uzyskać mały przepływ, ja takiego nie znalazłem, ale możemy taki zlutować według odpowiedniego schematu lub poszukać zestawu do samodzielnego montażu. albo: 2) Przykręcić zawór główny na bardzo mały przepływ i programatorem minutowym i godzinowym ustalać przepływ.

W moim przypadku zmierzyłem, że gdy zawór główny jest całkowicie otwarty w 30 sekund przepływa 250ml. Ustawiłem więc 10 cyklów co 2 godziny i czas otwarcia zaworu 4 minuty = 20L/dobę.

Aktualizacja dnia: 2011-05-07 Na dzień dzisiejszy aby lekko zmniejszyć wydajność tego filtra ustawiłem 10 cykli na dobę i czas otwarcia mam aż 30 minut. Tym samym obalony został kolejny mit jakoby tlen zabijał bakterie denitryfikacyjne. Nie zabija ich bo one nim oddychają a jak on się kończy wtedy go odzyskują z NO3.
Czasem zdarza mi się, że filtr kubełkowy, który napędza denitryfikator zostanie przeze mnie i przez pomyłke wyłączony na pół dnia lub nawet cały dzień. W takiej sytuacji na wąż wylotowy od denitryfikatora, który jest skierowany do akwarium, zakładam wężyk, kieruje do wiadra i spuszczam około 5 litrów wody, która intensywnie śmierdzi siarkowodorem. Nie wykonuje żadnych dodatkowych czynności, filtr ponownie rusza "od kopa".
Metoda z zaworem i programatorem jest tak rewelacyjna i bezobsługowa, że zastanawiam się nad zmianą tego artykułu i usunięciu zalecenia stosowania wolnego przepływu.

Ja tego nie robiłem, jednak teoretycznie można wystartować filtr nie na wolnym przepływie ale na "tuningu 1" - najpierw zamykamy na 3-4 dni, otwieramy na kilka minut, zamykamy na 2 dni, otwieramy na kilka minut, zamykamy na 1 dzien, otwieramy na kilka minut, zamykamy na 12 godzin, otwieramy na kilka minut, nastepnie 6 godzin i 3 godziny. Ta metoda jest niesprawdzona, jeżeli ktoś ją wykona proszę napisać w komentarzach. Teoretycznie musi działać :) Przy otwieraniu odrazu trzeba sprawdzić czy NO3=0 bo jeżeli nie to trzeba zwiększyć czas zamknięcia.

Tuning 2
Jeśli ktoś chciałby dokarmiać filtr aby mieć większą wydajność lub z innych niewiadomych powodów to można (szeregowo z zaworem głównym) użyć takiego zaworu:
zawor denitryfikator
(ten akurat kosztuje około 25zł ale są w OBI bardzo podobne tylko zielone za 6zł) Do niego dokupujemy na dziale instalacji wodnych PCV, plastikową zaślepkę o odpowiedniej średnicy (są takie i pasują) oraz osobno na dziale hydraulicznym odpowiednią uszczelkę (trzeba sprawdzić szczelność dmuchając bo te uszczelki są różne) Taki podwójny zawór wpinamy szeregowo z głównym zaworem, zaślepką do góry. Wtedy gdy chcemy dosypać cukru, zakręcamy tylko te dwa zaworki, odkręcamy zaślepkę, ostrożnie dosypujemy i już :)

Obalone mity

Mam nadzieję, że poznając dokładnie temat, czytając wszystkie materiały jakie są w sieci na temat denitryfikatorów akwarystycznych, poddając wszystko pod wątpliwość oraz wykonując testy, skutecznie obaliłem mity:

- Denitryfikator musi być dokarmiany
Nie nie musi, mało tego, może nawet wystartować nie dokarmiany

- wąż musi mieć 50 albo 100 metrów
Nie musi, wystarczy nawet 20 albo 30 metrów węża 1/2 cala dla akwarium do 200 litrów

- Otwierać po 7 dniach
Nie, wystarczy po trzech

- początkowa prędkość przepływu, kilka kropel na minutę albo parę ml. na minutę
Nie ma jak konkrety totalnie poza skalą, jak już wyżej pisałem to trzeba wyliczyć u mnie było to 20 kropel na minutę

- Zwiększać przepływ trzeba bardzo powoli, maksymalnie 50% na 3 dni
Nieprawda, można też o 100% a na 3 dni raz ale tylko pierwszy, każde kolejne o 50% krócej od poprzedniego.

- Bezwzględnie uruchamiać denitryfikator w dojrzałym akwarium !
Nie prawda, w świeżym akwarium z NO2=5 i NO3=70 startuje i działa równie dobrze

- Trzeba go stale regulować
Jest sposób z timerem, który to eliminuje a jeżeli ktoś nie chce to regulacja trwa 5 sekund raz na dwa dni

- Dojrzewa kilka tygodni
Chyba wypełniony wodą destylowaną :)

- Dostęp dużej ilości tlenu zabija bakterie denitryfikacyjne i "zabija filtr"
Zostało to obalone w opisie "Tuning 1"

Powyższe mity mogą mieć w sobie trochę prawdy - w niesprzyjających warunkach mogą mieć zastosowanie (głównie niesprzyjające warunki dla bakterii, np. miękka woda, która nie ma wystarczająco dużo odżywki dla bakterii lub skrajnie niskie lub wysokie pH wody). Jednak w znacznej większości przypadków są to tylko mity. Najważniejsze aby uprzednio zrobić test ze zbiorniczkami, on nam powie, czy mamy sprzyjające warunki i jak mamy dalej postępować.

Jeżeli macie jakieś pytania, lub spodziewaliście się tutaj jeszcze dodatkowych informacji to napiszcie o tym w komentarzach abym dopisał co trzeba.

Jeżeli ktoś chce się dowiedzieć dużo więcej na temat denitryfikacji oraz nitryfikacji polecam szczegółową pracę doktorską: de_i_nitryfikacja_Rozprawa_doktorska.pdf (nitryfikacja pod koniec str. 4). W niej jest m.in. obalony kolejny mit na temat nieskuteczności węgla aktywnego jako złoże biologiczne - podparte pomiarami.

Życzę powodzenia!
Koniecznie podzielcie się swoimi uwagami oraz postępami w pracy nad swoim denitryfikatorem !
Przemo
Przemysław Matoga

Komentarze:
[2010-02-26 7:50.] paputek25 napisał: no ładny kawał roboty, poczekam kilka tygodni na efekt Twojej pracy.

[2010-03-02 11:58.] mrc napisał: no genialnie, widze wiele nawiazan do glupot ktore czytalem na roznych forach i nie tylko. Wiec wierze, ze art naprawde napisany z glowa .
Bardzo porzadny kawal roboty. Fajnie, ze to znalazlem.
Pzdr. i stawiam piwo :D

[2010-03-03 23:54.] Trok napisał: Kawałek dobrej roboty!
Ale fosforany i inne sole pozostają w wodzie, więc podmieniać jednak trzeba, ale może rzadziej.

[2010-03-05 16:19.] Bernardi napisał: Świetny opis, pełen profesjonalizm! Ze swej strony dziękuję za ten opis i trud!Dodam tylko, że na denitryfikację ma znaczący wpływ (oprócz zawartości tlenu, który hamuje enzymy denitryfikacyjne, pH, które jest najlepsze 7-8 i stężenia substratu)TEMPERATURA. Rozumiem, ze Kolega robił test z pojemnikami otrzymując wynik 3 dni w temp pokojowej czyli okolo 20C. Taki test może wypaść inaczej w 18C i inaczej w 30C. W 30C powinno być teoretycznie nawet krócej niż 3 dni. Tak czy inaczej dla nas, akwarystów niewiele to zmienia ale warto zdawać sobie sprawę, że taki wpływ istnieje.

[2010-03-05 18:45.] Przemo napisał: Tak, jest kilka czynników o których nie napisałem, jak znajdę czas to to wszystko jeszcze wyjaśnię. Co do 30st. to podobno w tej temp. denitryfikacja zanika. Sprawdzę to jeszcze i dopiszę.

[2010-03-07 17:44.] Adus20 napisał: fajny artykul i duzo przydatnych informacji, kawal dobrej roboty

[2010-03-13 21:03.] Bernardi napisał: Jeśli denitryfikacja w 30C zanika to co robią np. hodowcy palet. Znam kilku z denitryfikatorami (działającymi a nie od parady)? Nie zmienia to faktu że opis jest niezwykle fajny i przydatny dla innych a nasza dyskusja lekko akademicka ale kto nie rozmawia i nie pyta ten się niczego nie dowie.

[2010-03-14 1:26.] Przemo napisał: Wiesz, ja mialem na mysli temp. w pokoju a dokladniej zeby zbiorniczkow nie klasc kolo jakiegos urzadzenia co sie grzeje bo wtedy jest i 40 stopni celsjusza. Jak w akwarium masz np. 35 stopni i wpuszczasz wode powoli do denitryfikatora to juz po 20 cm. węża temperatura spada do zblizonej do temperatury pokoju.

[2010-03-16 12:45.] eksperymentator napisał: "Przemo"wił do mnie ten artykuł, wiec spróbowałem.
Próbki z cukrem (woda NO2=0, NO3=50) po 6ciu dobach NO2=0 i NO3=0 :).
Jako ciekawostkę dodam, że po 4 dobach NO3 poza skalą, bo i NO2 powyżej 5mg, prawie zwątpiłem, ale cierpliwość....:)
Zabieram się do montażu.

[2010-03-16 13:23.] Przemo napisał: No to powodzenia. Koniecznie daj znać jak poszło. Właśnie czasem może startować dłużej ale jak dasz np. trochę wódki (do fiolki mniejsza część kropli) to będzie nie po 6 a po 2-3 dobach. Jak chcesz to tak spróbuj a jak nie to ryb na cukrze.

[2010-04-04 21:46.] kolkrak napisał: Mój denitryfikaor wystartował po 4 dniach bez dodawania cukru czy wódki. Obecnie mam jeszcze minimalny przepływ (1,5 litra na dobę), a poziom NO3 w akwarium większy niż 130 mg/l. (Być może ilość azotanów przyśpieszyła rozruch filtra.) Na wyjściu z filtra poziom NO3=0.

[2010-04-06 11:13.] W&B napisał: Dlaczego konieczny jest wężyk o małej średnicy na końcu? Skoro przepływ jest ograniczany na wyjściu nie bardzo widzę problem w zakończeniu filtra wprost w akwarium. Czy tlen miałby się dostać tym końcem przy małym przepływie, a w małym wężyku ciśnienie będzie większe i zapobiegnie "wracaniu" tlenu?

[2010-04-06 11:51.] Przemo napisał: Mały wężyk na końcu nie jest konieczny, jednak w niektórych przypadkach łatwiej jest odpowiednio ułożyć cienki wężyk oraz chyba łatwiej jest o precyzyjny zawór na mniejszą średnicę, ale oczywiście może wchodzić wąż ogrodowy bezpośrednio do akwarium, nie ma żadnych przeciwwskazań.

[2010-04-07 10:04.] Przemo napisał: Dopisałem jeszcze sekcje: "SIARKOWODÓR, NO3=0, CO Z ROśLINAMI?" to dla osób, które chcą mieć denitryfikator i rośliny oraz dla tych, które po kilku tygodniach mają problemy z siarkowodorem w wylatującej wodzie i które nie miały na tyle szczęścia, że utrafiły odpowiednią długością węża :)

[2010-04-07 10:06.] Przemo napisał: Dopisałem jeszcze sekcje: "SIARKOWODÓR, NO3=0, CO Z ROśLINAMI?" to dla osób, które chcą mieć denitryfikator i rośliny oraz dla tych, które po kilku tygodniach mają problemy z siarkowodorem w wylatującej wodzie i które nie miały na tyle szczęścia, że utrafiły odpowiednią długością węża :)

[2010-04-10 21:30.] W&B napisał: Planuję do akwarium 115 litrów wpuścić przynajmniej 2 paletki oprócz neonków, które już pływają. Przygotowując się do tego zbudowałem denitryfikator z 20m węża 1/2 cala (nawet nie do końca rozpakowałem go z opakowania by go nie rozwijać i zwijać ponownie).

Już wiem, że za długi wąż może szkodzić i teraz się zastanawiam czy nie będę musiał szybko wpuścić tych paletek by mi produkowały pośrednio NO3 do karmienia filtru.

Jeden dzień filtr chodził na pełny przepływ by wypłukać dokładnie powietrze. Po dwóch dobach zmierzyłem właśnie NO3 i jest już 0 (w akwarium 5 czyli OK, ale teraz są tylko neonki). Czyli musiałbym już uruchomić przepływ przez filtr żeby zapobiec fermentacji. Roślin to akurat mam tylko kilka i to bardzo wytrzymałych. Generalnie zbiornik pasowany jest na czarne wody i jak rośliny zginą to też nie będzie tragedii.

Gdy badałem NO3 proszek tak jak zawsze nie rozpuścił się w całości, jednak w odróżnieniu od badania wody z akwarium na powierzchni wody z denitryfikatora unosiła się część tego proszku.


Zastanawiają mnie więc dwie rzeczy:

- Czy muszę wpuścić szybko brudzące paletki by zapobiec skracaniu węża?
- Czy mam się martwić pływaniem proszku z testu NO3? Czy mogę wobec tego bezpiecznie wpuszczać tą wodę do akwarium?

Dziękuję za bardzo dobry tekst i wyjaśnienia. Pozdrawiam

[2010-04-10 21:36.] Przemo napisał: Powinieneś teraz wpuścic dodatowe ryby, ale jak nie chcesz kupować na szybko paletek (bo to też złe) to może po prostu karm te neonki 3 razy bardziej niż trzeba :) Bo szkoda skracać węża jak brudzenie obsady zmieni się jeszcze kilkukrotnie w górę, czyli warunki w akwarium sie znacznie zwieksza.
Jednak z drugiej strony tego siarkowodoru nie leci badz ile, leci tylko na poczatku przez kilka sekund, to nie powinno zaszkodzic. No ale musisz badac jak duzo tego leci, czy to czuc bardzo intensywnie czy tylko troszke, jak dlugo no i czy w ogole.
Napisz do mnie na GG, moj nr: 6655

[2010-04-12 20:48.] mk napisał: Super instrukcaj na deni.Mój pracuje ponad miesiąc.Odpaliłem wg zaleceń.Akwa 1060 ltr,85 dorosłych pyszczaków czyli małe przerybienie:).Mam EHEIMy CLASSIC 2260 -dwie sztuki(jako biologi)-miałem NO3 oklo 60,z podmianą wody raz w tyg(20%).Po uruchomieniu denit.NO3 okło 10.Mój deni składa sie ze 100 m węża 3/4'''',produkcja na dzień dzisiejszy 65 ltr dziennie.
BRAWA DLA PRZEMO.

[2010-04-13 19:06.] janchar napisał: Obecnie rybek nie choduję, ale artykuł mnie tak zaciekawił, że pozostaje mi tylko pogratulować dobrej roboty. Tak trzymać. Dziękuję

[2010-04-14 16:08.] W&B napisał: Opiszę moje spostrzeżenia po prawie tygodniu od zmontowania denitryfikatora.

Trudno mi było uzyskać tak mały przepływ za pomocą zaworu na trójniku (użyłem takiego ogrodowego.

Podłączenie kroplówki umożliwiło tak dokładne ustawienie przepływu, ale po dobie jej odpływowa rurka się zapchała (nic dziwnego bo ma mm średnicy). Są chyba kroplówki o innym przepływie, nie zdawałem sobie z tego sprawy i przez to nie pytałem w aptece. Kroplówka ma tą zaletę, że widać krople w specjalnym rozszerzeniu i regulacja odbywa się przez ściśnięcie węża co tworzy linię przepływu, a nie otwór - zawsze coś pozostanie nie zatkane przez paproch.

Pomyślę nad elektrozaworem, ale boję się, że będzie hałasował. Mam akwarium w kawalerce, więc... Jak to jest u Was?

Jedno mnie jeszcze niepokoi. Na powierzchni wody, na którą kapią krople z denitryfikatora zbiera się kożuch bakteryjny, którego wcześniej nie było. Mam skimmer, ale regulowany ręcznie i muszę go poprawiać by zbierał tą zawiesinę. Pytanie czy to nie zły objaw?

Dziękuję za pomoc w budowie denitryfikatora

[2010-04-14 18:33.] Przemo napisał: Co do elektrozaworu - Owszem, slychac go, jednak odzywa sie co 2,5 godziny - nieglosne stukniecie, mi nie przeszkadza zupelnie a siedze caly dzien kolo akwarium, zwra moja uwage bardzo rzadko :)

Co do zawiesiny bateryjnej, szczerze to nie mam pojecia co to moze byc... Trzeba by moze dopytac na jakims forum, moze akurat ktos bedzie wiedzial, bo gdybac to sobie mozna do woli. Jakie masz parametry z kapiacej wody?

[2010-04-14 22:43.] W&B napisał: W sobote z denitryfikatora leciala woda o NO3 0 i takim NO2.

Wlasnie sprawdzilem to ponownie i sie przerazilem. NO2 na poziomie 0,4. NO3 okolo 1 (w akwarium bylo 5).

Chyba odzywa sie za dlugi waz. Bakterie zjadly NO3 i teraz szukaja innych sposobow na przezycie.

Czy wystarczy zwiekszyc przeplyw czy bede musial skrocic waz? Na razie zamknalem przeplyw by nie wpuszczac NO2 do akwarium,ale to bodaj pogorszy jeszcze sytuacje.

[2010-04-14 22:50.] Przemo napisał: Nie, przeplyw nie jest za duzy a za maly ! Denitryfikacja tak zachodzi, ze najpierw jest NO3 zamieniane na NO2 a pozniej na gazowy azot. Zmniejsz przeplyw o polowe, albo przynajmniej o 30%.
Nie ma sie co bac, ze taie NO2 leci do akwarium, tam jest masa wyglodnialych bakterii nitryfikacyjnych, ktore tylko czekaja na taki kasek :) No warto w akwarium tez zmierzyc NO2, powinno byc zero.

[2010-04-14 22:54.] Przemo napisał: Czyli dla jasnosci dla wszystkich:

NO2 na wyjsciu filtra lub NO3 wieksze od zera - Za duzy przeplyw

Wyczuwalny siarkowodor na wyjsciu filtra - Za maly przeplyw, trzeba zwiekszyc przeplyw o 20, 30% i poczekac kilka dni i dopiero powąchać
Natomiast jesli to spowoduje w dluzszym czasie zbyt niski spadek NO3 w akwarium z roslinami to trzeba skrocic waz i zmniejszyc przeplyw

[2010-04-14 23:40.] W&B napisał: w akwarium rzeczywiscie wszystko w porzadku. NO2 0. NO3 mniej niz 1. Czyli denitryfikacja dzialala bo wczesniej mialem 5.

Zmniejszylem przeplyw bo jak sprawdzalem teraz to leciala przynajmniej kropla na sekunde.

Pomysle o tym elektrozaworze bo zaworkiem przeznaczonym do napowietrzaczy ciezko to tak dokladnie wyregulowac. Moze w weekend znajde sklep gdzie cos takiego sprzedaja.

Dziekuje za rady (-:

[2010-04-14 23:46.] Przemo napisał: Koniecznie daj znac za jakis czas jak u Ciebie wyglada sytuacja bo masz w akwarium NO3 = 1 czyli zero oddychania dla bakterii :) Powinienes to jakos podniesc, albo wiecej karmic albo skrocic waz :) Bo pewnie pojawi sie niedlugo siarkowodor, no chyba, ze utrafiles z dlugoscia weza.

[2010-04-19 13:41.] W&B napisał: Witam

Denitryfikator przykręciłem. Znów dostawałem wyniki zerowe. Myślę, że dziś troszkę zwiększę przepływ.

Problem zjedzonego NO3 rozwiązałem kupując jednak paletki. 3 miesiące się na nie patrzyłem w sklepie nim urządziłem cały sprzęt w akwarium także mam nadzieje, że i u mnie będą zdrowe.

W akwarium teraz mam NO2 około 0.1 (było wyższe po wpuszczeniu paletek, ale domyślam się, że w filtrze było tylko tyle bakterii, na ile starczyło pożywienia dla nich. Pożywienia przybyło wraz z paletkami to i bakterii zaczęło przybywać i z dnia na dzień jest coraz mniej NO2. Filtr jest prawie 5L przewidziany dla 300-600L akwarium więc powinien dać radę.

[2010-04-28 19:35.] W&B napisał: Denitrator sprawuje sie wspaniale. Chcialbym jeszcze raz podziekowac. W kubelku juz namnozylo sie dosc bakterii i mam NO2 0. NO3 okolo 5 mimo,ze musialem wyjechac i przez kilka dni nie wymienialem wody,a pokarm podawal w dosc duzych ilosciach karmnik.

Paletki najwyrazniej zadowolone bo odwaznie plywaja i psoca sie sobie nawzajem.

Mysle jeszcze o tym elektrozaworze. Widzialem gotowe z zegarem do podlewania,ale nie wiem jak z dokladnoscia. W sumie chyba to niewielka roznica czy wypuszczam jednorazowo czesc zawartosci weza czy caly,ale po dluzszym czasie. Wpuszczajac czesc nowej wody przesuwam do konca weza wode, w ktorej juz jest mniej NO3 takze na koncu weza moze byc mniej bakterii. A jak wymienie wode w calym wezu jednorazowo to w kazdej jego czesci bedzie takie samo stezenie NO3.

Czy cos pomijam w moim rozumowaniu? Np. moze lepiej dla bakterii gdy maja staly poziom NO3 a nie coraz mniejszy a pozniej duza dostawe?

[2010-04-28 23:23.] Przemo napisał: Lepiej by bylo gdybys wlewal na raz caly wąż, tylko nie wiem czy tak akurat utrafisz. Nie testowalem tego jeszcze, to moze byc dobry pomysl :)

[2010-05-12 10:25.] W&B napisał: Dziś w nocy nie miałem prądu i filtr nie działał. NO2 skoczyło do 0.05 )-:

Podmieniłem szybko przed pracą 30% wody i dodałem Denitrolu by bakterie zasiedliły na nowo filtr. Mam nadzieje, że szybko się zasiedlą bo jedzenia jak widać mają dość dużo.

Zastanawia mnie jak zareagował denitryfikator. Przez noc bakterie zjadły zapewne całe NO3 z wody, która w nim stała. Póki co po uruchomieniu nie było czuć siarką. NO2 leciało z denitryfikatora przy za wysokim przepływie więc teraz chyba nie powinien mi on dolewać NO2 do już za dużego stężenia w akwarium.

Pytanie czy teraz denitryfikator startuje jakby od nowa? Czy konieczna jest kalibracja przepływu od nowa? Może warto byłoby opracować plan działania na takie wypadki. Czy zakręcić go na kilka dni czy wręcz przeciwnie przepłukać szybciej..

[2010-05-12 12:22.] Przemo napisał: Ja ostatnio wlaczylem plukanie filtra na cala noc. Pozniej ruszyl normalnie odrazu bez koniecznosci ponownej regulacji przeplywu.
Tak wiec nie powinienes miec problemu, wlacz denitryfikator na troche nizszy przeplyw, tak aby nie lecialo NO2.

[2010-05-12 22:30.] W&B napisał: Denitryfikator rzeczywiście przetrwał. Po pracy zmierzyłem wodę, która z niego wychodziła i leciało NO2 i NO3 równe 0.

NO2 też skutecznie spadło po porannej podmianie 30% wody i dolaniu Denitrolu. NO3 oczywiście wzrosło, ale denitrator działa więc powinien sobie z tym poradzić w miarę szybko.

Dziękuję za pomoc

[2010-05-26 8:56.] k2 napisał: Jak długi powinienem zastosować do akwa 400l?

[2010-05-26 9:46.] k2 napisał: Jak długi powinienem zastosować do akwa 400l?

[2010-05-26 12:52.] Przemo napisał: Nie wiecej niz 35m 3/4 cala

[2010-05-26 14:33.] k2 napisał: Dzięki za info,zabieram się do roboty.Jakbym się zawiesił to będę wzywał pomocy

[2010-05-27 18:22.] Kriss napisał: Witam! Gratuluje, bardz ciekawy i rzetelnie napisany artykuł. Mam jednak jedną poważną wątpliwość. Otóż janse, jest że przy zbyt dużym przepływie, woda wchodząca do deni, która posiada określone stężenie N03, na wyjściu również ma pewną ilość azotanów, gdyż bakterii jest zbyt mało by zredukować to stężenie do 0. Jednak w jaki sposób wytłumaczyć fakt, że woda na wejściu do deni z zerową ilością N02, przy wylocie nagle ma stężenie N02 większe od zera...? Skąd więc się bierze przyrost tych azotynów?

[2010-05-27 22:22.] Przemo napisał: Jak na wyjściu jest jakikolwiek poziom NO2 albo NO3 to znaczy, że przepływ jest zbyt duży. Ogranicz o 40-60% przepływ i niech z takim przepływem deni pochodzi kilka dni. W tym czasie sprawdzaj NO2 powinno być zerowe, jak nie jest to zmniejsz jeszcze bardziej. Widac filtr jeszcze nie dojrzał, musisz mu dac więcej czasu.

NO2 jest etapem przejściowym denitryfikacji. NO3 > NO2(+ 0 oddychanie) > 02(oddychanie bakterii) + N -> do atmosfery

[2010-05-28 20:39.] Kriss napisał: Jeszcze nie ma N02, bo dopiero wczoraj napełniłem węża i zamknąłem zawór. Pytałem, ponieważ przeczytałem o takiej ewentualności i chciałem poznać jej przyczynę.

A&#8217; propo miałbym prośbę, czy mógłbyś mi podpowiedzieć gdzie taki elektrozawór można zakupić, mile widziany np. link do przykładowej aukcji allegro &#61514;

Jeszcze jedno małe przemyślenie. Otóż tak się zastanawiam, że po pierwszym zalaniu węża, na całej jego długości bakterie rozwijają się w identycznym tempie, ponieważ mają takie same parametry wody (która nie przepływa tylko stoi). Zatem jeśli proces denitryfikacji zakończy się i pomiar N03 wskaże 0, to reguła ta powinna dotyczyć całej zawartości węża. Wydaje się wiec, że zamiast powolutkiego sączenia kropla po kropli, można by wówczas wymienić w nim zupełnie wodę na pełnym przepływie i ponownie zamknąć zawór, a kolejny pomiar dokonać za &frac12; długości 1-szego okresu &#8222;dojrzewania&#8221; filtra (ponieważ tym razem jest on już zasiedlony przez pewną ilość bakterii). Gdy po tym czasie drugi pomiar również wykaże N03 = 0, powtórzyć poprzednią operację, czyli wymienić całą wodę w wężu a kolejny pomiar analogicznie zaplanować czyli za &frac12; długości 2-okresu. I te cykle powtarzać, aż pomiar N03 okaże się wyższy od 0. Wówczas ustalić sobie docelową częstotliwość całkowitych podmian wody w denitryfikatorze. Byłoby to o wiele prostsze rozwiązanie niż sączenie kropelek i żmudne, niekończące się korygowanie przepływu na wylocie filtra.

Nie wiem, jeśli popełniłem gdzieś błąd w rozumowaniu proszę o korektę &#61514;

[2010-05-28 22:01.] Kriss napisał: Zauważyłem, że w swoich przemyśleniach nie byłem pionierem, teraz doczytałem wpisy pozostałych i widzę, że W&B miał podobny pomysł. Pytanie tylko, czy się sprawdza. Ale jeśli jak pisałeś, po całonocnym płukaniu deni działa normalnie to nie widzę narazie powodowów, aby miało być inaczej...

[2010-05-28 22:22.] Przemo napisał: Co do elektrozaworu niestety nie wiem gdzie taki mozna kupic :/ Ja swoj kupilem 3 lata temu na allegro, mial sluzyc do odciecia paliwa w aucie. Kupilem go nowego ale nie pamietam od kogo.

Co do pomyslu W&B i skokowego przepływu - podsunął pomysł, ja go spróbowałem i sprawdza się doskonale :) W tej chwili co 4 godziny otwieram zawór na 10 minut, przez ten czas przez wąż przechodzi jego dwukrotna pojemność, czyli wąż się płucze.

Nie wiem czy na samym początku startu filtra to się sprawdzi. Teoretycznie powinno chociaż może o czymś nie pomyśleliśmy. Ja bym na Twoim miejscu spróbował. W najgorszym razie nic z tego nie wyjdzie i wrócisz do normalnego tryby uruchamiania.

[2010-05-28 23:16.] Kriss napisał: Nie sprawdziłem co prawda empirycznie pojemności swojego węża a teraz, jak już jest podpięty i wypełniony wodą ciężko to zrobić. Jednak jeśli Twój denitrator przy 20m długości i średnicy 3/4 cala ma 3,8l, to stosując odpowiednie proporcje, mój przy 50m2 długości i 1/2\" powinien mieć ok. 6,3 litra. Zostaje sprawdzenie prędkości przepływu przy zupełnie otwartym zaworze i można próbować pełnych podmian wody z węża...

[2010-06-02 16:32.] mikuss napisał: Hej, mam pytanie do W&B,
jako ze mam baniaczek litrażowo podobny do Twojego (112l) i cały czas walczę z NO3 rożnymi sposobami i przegrywam, maksymalnie udało mi sie zbić poziom NO3 do około 30, ale jak sie ma wodę w kranie gdzie jest poziom 20 - 25 to marnie ta walka wygląda, wiec powoli zaczynam przymierzać sie do zrobienia podobnego denitryfikatora.
Powiedz mi jak sie sprawuje wąż 1/2 cala, czy nie ma problemu z jego łamliwością itd, oraz jak długi ostatecznie on jest ?
Pozdrawiam

[2010-06-04 19:35.] skleszek napisał: Witam.
Ja zrobilem 3dni temu denitryfikator kubelkowy 30L do 250L akwa. wlasnie go odpalilem no i dziala, testy wody na wylocie NO3-0, NO2-0. bede teraz regulowal przeplyw.

Dzieki i Pozdrawiam.

[2010-06-04 19:38.] skleszek napisał: Witam.
Ja zrobilem 3dni temu denitryfikator kubelkowy 30L do 250L akwa. wlasnie go odpalilem no i dziala, testy wody na wylocie NO3-0, NO2-0. bede teraz regulowal przeplyw.

Dzieki i Pozdrawiam.

[2010-06-04 19:59.] Przemo napisał: skleszek, będziesz miał spory problem z tym filtrem bo jego pojemność jest zdecydowanie za duża. Im wieksza pojemnośc filra tym większa wydajność. Masz 8 razy większą wydajność niż np. mój dla takiego samego akwarium, ja mam 15-20L na dobę, Ty docelowo będziesz miał minimalnie 100 litrów na dobę a to spowoduje, że będziesz miał w akwarium NO3=0 a to są murowane problemy z filtrem oraz z biologią w akwarium.
Filtr nie będzie miał zasilania NO3 a wtedy będzie wytwarzał siarkowodór. W akwarium w którym jest NO3=0 pojawia się plaga sinic albo zielenic ju znie pamietam, bo jest PO4 a nie ma NO3 a medzy tym musi byc rownowaga.
Bedziesz zmuszony do wielokrotnego zmniejszenia wydajnosci filtra tak aby no3 bylo nie mniejsze niz 5mg. Ciezko CI bedzie to zrobic, nie mozesz zmniejszyc przeplywu bo rowniez pojawi sie siarkowodor. Bedziesz musial wyjac wiekszosc zloza biologicznego z tego filtra. To najlepsze wyjscie, ale dopiero jak filtr ruszy pelna wydajnoscia. I lepiej nie czekac az NO w akwarium spadnie do zera tylko zmniejszac zloze jak bedzie spadac ponizej 5mg/l

[2010-06-04 20:24.] skleszek napisał: Dzieki za uwagi. postaram sie cos z tym zrobic.
Zrobilem taki duzy dlatego ze wycztalem w necie ze czym wiekszy tym lepsz.
Pozdrawiam.

[2010-06-05 23:29.] mors napisał: Skleszek mógłbyś podrzucić stronkę z opisem tego filtra kubełkowego. Przemo, wydajnośc denitraotra kubełkowego liczy się tak samo jak wężykowego? Chodzi mi o to, czy jeśli Ty masz przy wężu o pojemności ok. 4 litrów wydajność denitratora 20 l / dobę to przy kuble o pojemności dajmy na to 40 litrów, jego wydajnośc wyniesie ok. 200 l / doba?

[2010-06-05 23:49.] Przemo napisał: Jeżeli w kuble nie będzie za mało ceramiki czy kermazytu to chyba tak samo.

[2010-06-16 13:57.] Kriss napisał: Przemo powiedz mi, jaką masz średnicę elektrozaworu, że uzyskujesz przepływ 8litrów/10 min. Ja sobie wypatrzyłem jeden na allegro ale o średnicy 3 mm. Zastanawiam się czy to nie za mało na mojego deni, który liczy ok. 6,5 litra. nie chciałbym by podmiana w nim wody trwała np. ponad godzinę...

[2010-06-16 14:21.] Przemo napisał: Nie mam pojecia jaka ma srednice. Napewno nie wieksza niz 6 mm, to zewnetrzna srednica wezykow. Godzine to na pewno nie bedzie trwac. Zwykla rurka od napowietrzania przeleje 5 litrow w kilka minut. Wiec w najgorszym wypadku bedziesz mial litr na minute.

[2010-06-21 18:01.] Mastif napisał: Piwko za artykuł.
Mam jednak pytanie odpalałem już deni 2 razy i przegrałem, w drugim podejściu w pierwszej fazie przez 2,5 doby No3 wychodziło prawie zerowe natomiast po 3 dobie skoczyło do 100, przepływ był taki sam. Czego to może być przyczyna? Do głowy przychodzi mi jedynie fakt iż przed tym skokiem No3 wyczyściłem filtr mechaniczny przez co lekko zwiększył mi natlenienie wody, innej przyczyny nie widzę. Jest to możliwe żeby lekkie zwiększenie tlenu zabiło wszystkie bakterie w przeciągu kilkunastu godzin?
akwa 375l, deni 25m

[2010-06-21 19:58.] Przemo napisał: NO3 by tak nie skoczyło. Prawdopodobnie skoczyło CI NO2 w denitratorze. Jak NO2 skacze to wedy pomiar NO3 jest taki duży.
NO2 skacze jak jest niepełna denitryfikacja - za duży przepływ.

[2010-06-21 20:32.] Mastif napisał: Faktycznie NO2 też sporo skoczyło, jednak co do przepływu ustawiłem mniej więcej troszkę wolniej niż powinno być, chociaż co kilka godzin muszę regulować bo przepływ nie jest jednostajny. Na razie wypłukałem filtr i za 3-4 dni znowu go uruchomię. Dzięki za błyskawiczną odpowiedz

[2010-06-23 20:08.] seba napisał: Bardzo dobra \"instrukcja obsługi\". Jestem w trakcie jej realizacji. Póki co wykonałem test ze zbiorniczkami i jest jak u Ciebie. Przemo jest błąd w Twoich obliczeniach, tj. 0,9ml/min nie jest równe 20kropel/min, a 7 kropli/min. Ale widać, że tak czy siak 0mg NO3 na wyjściu. Wniosek: szybciej startują bakterie w wężu niż w zbiorniczku \"testowym\" i cały proces przebiega szybciej. Stąd mogłeś ustawić z powodzeniem nawet 10L/24h.

[2010-06-26 16:11.] Mastif napisał: Znalazłem przyczynę mojego niepowodzenia, naczynko w którym odmierzałem ilość mililitrów miało błędną podziałkę i faktycznie lałem za dużo wody.
Mam jeszcze jedno pytanie jeśli na wlotowym zaworze ustawimy większy przepływ niż na zaworze wylotowym to czy czasem woda na początku filtra nie będzie wypłukiwana, co może wpłynąć na wydłużony czas dojrzewania filtra?

[2010-06-26 16:27.] Przemo napisał: Nie, nie wpłynie na pewno. Nie ma znaczenia który zawór przykręcisz, nie ma to wpływu na szybkość przepływu w jakimkolwiek miejscu węża.

[2010-07-14 16:58.] Mastif napisał: Niestety kolejna próba się nie udała. Wszystko było w porządku i nagle filtr stanął, przekręcam zawory na max i kompletnie nic nie leci. Co kilka dni płukałem wąż, w weekend go odkręcę i zbadam dokładnie co się stało. Albo zepsuł mi się zawór albo się to jakoś kiepsko zapchało. Stężenie NO3 znowu skoczyło grubo ponad 100. Regulowałem przepływ na zaworze wejściowym, na wyjściu miałem bezpośrednio zawór na waż 3/4 cala i ciężko się nim regulowało. Zmienię kilka rzeczy uruchamiając go ponownie na wylot dam jednorazowy przyrząd do przetaczania krwi - wyczytałem że to najlepszy zawór, a co do zaworu wlotowego odkręcę go na max. Przedłużę jednocześnie filtr o 20m chociaż już mam 25m w 375l, a stężenie nawet po 3 tygodniach było bardzo wysokie, jeśli to nie pomoże to chyba założę filtr hydroponiczny.
Przeczytałem instrukcje jeszcze raz i naprawdę nie wiem w czym zawiniłem. Czy ktoś z was próbował metody jednorazowej podmiany wody w filtrze co jakiś określony czas? Zawór regulowałem codziennie i było to dość meczące.
Co o tym myślicie?

[2010-07-14 18:26.] Przemo napisał: Pisalismy juz tutaj w komentarzach, ze wymiana jednorazowa calej wody w filtrze dziala tak samo dobrze. Ja tak mam i jest OK.
No ale u Ciebie jest jakis problem mechaniczny, jak woda nie leci to cos sie zatkalo a to bardzo dziwne bo na wlocie filtra nie ma prawa byc zadnych zanieczyszczen, wlot wody ciagnie sie z wylotu filtra kubelkowego a tam nie ma prawa nic byc. Dziwne.

[2010-07-22 15:17.] Mastif napisał: Rozkręciłem filtr, zawór ok wąż ok nic nie było zapchane, woda porostu nie leciała, po ponownym skręceniu już działa, dziwne kompletnie nie wiem o co chodzi. Po przebudowaniu filtra wymieniam w nim wodę co 48 h. Możesz powiedzieć jaką masz wydajność filtra na dobę przy jednorazowej podmianie ?

[2010-07-22 16:01.] Przemo napisał: Ciekawe... moze masz za slaby filtr jak na 25 metrow? To jednak trzeba troche sily, zeby przepchac wode przez to. Moze tez sie jakos gorzej ulozyl?

Przy jednorazowej podmianie wydajnosc powinna byc taka sama jak przy ciaglej podmianie, wydajnosc jest tym wieksza im wiekszy litraz filtra i wieksza powierzchnia scianek wewnetrznych. Ja mam w tej chwili jakies15-20 litrow na dobe. Wymiana jest 8 razy na dobe, jednak nie w calej dlugosci weza jest NO3=0 a tylko gdzies w 70%. U Ciebie jak jest co 48 godzin jedna wymiana to bardzo dlugo, to start filtra?

[2010-07-22 17:40.] Mastif napisał: Tak od minionego weekendu go zastartowałem, na razie 2 razy go wypłukałem, mam 50metrów węza i filtr atmana cf 1200, teraz jest mniejsze ciśnienie i wolniej leci, natomiast wcześniej jak miałem 25m po odkręceniu zaworów woda dosłownie rznęła z węża, filtr ma dostateczna moc może problem tkwił w ułożeniu samego węża, teraz filtr leży na całej swojej szerokości wcześniej stal pionowo na boku.

[2010-07-27 20:08.] kwiat83 napisał: cześć mam pytanie czy cała ta instalacja filtracyjna może być połączona szeregowo????Chodzi mi o to że najpierw deitryfikacja z węża ogrodowego 1/2 i dalej odprowadzamy to do przewodu który idzie do biologa co służy za nitryfikacje???

[2010-07-27 20:24.] Przemo napisał: Nie może być szeregowo bo przepływ zwykłego filtra musi być szybki i ciągły a przepływ w denitryfikatorze musi być albo powolny albo przerywany

[2010-07-27 20:46.] kwiat83 napisał: ja wiem ale jeżeli założe to na dwóch trójnikach z zaworami??? jeden trójnik to wejście a drugi to wyjście?????chodzi mi o to czy z denitryfikatora może wpływać do nitryfikatora?????

[2010-07-27 21:04.] Przemo napisał: Znaczy tak: to połączenie musi byc szeregowo równoległe. Wlot jest szeregowy a wylot równoległy, czyli z akwarium jest jeden wlot do zwykłego filtra, z wylotu tego zwykłego jest wolot do akwarium i na trójniku się daje wlot do denitratora i z denitratora osobno też do akwarium.
Nie może być, że najpierw denitrator a później zwykły filtr bo woda do denitratora musi wlatywać bez żadnuch mechanicznych zanieczyszczeń !

Nie bardzo też możesz dać trójnik na wylocie z denitratora do zwykłego filtra bo wtedy nie będziesz mógł mierzyć przepływu.

[2010-07-27 21:17.] kwiat83 napisał: moja instalacja wygląda tak.Dwie rury ssące do dwóch narurowców.Póżniej spijają sie w jeden i dochodzą do pompy grundfoss, następnie po wyjściu z pompy jest trójnik co rozgałęzia na beczke 55l z ceramiką i na by-pass co powoduje cyrkulacje w akwa. Zostanmy na tym przewodzie coo jest za trójnikiem za pompą a przed beczką biologi.Własnie na tym przewodzie mam dwa trójniki z zaworami jeden za drugim i pod nie chce podpiąć wąż z deni.

Chodzi właśnie o to czy może wpływać do biologa.To juz jest wszystko mechanicznie oczyszczone przez narurowce.

tu masz link jak to wygląda.ten wąż zielony to moje przyszłe deni ;)
http://galeria.klub-malawi.pl/details.php?image_id=9641&mode=search
jutro się odezwe bo zmykam już do pracy

[2010-07-27 21:28.] Przemo napisał: Śmiało może być od razu za narurowcem, chodzi tylko o to, żeby nie wpadały do niego zanieczyszczenia mechaniczne, chemia i biologia tutaj nie ma znaczenia :)

[2010-07-28 12:50.] kwiat83 napisał: ok to bede testował i powiadomię o wynikach

[2010-08-06 20:06.] kwiat83 napisał: witam przetestowałem próbki jak każdy i też po 3 dniach zachodzi u mnie prawidłowy proces.mam zestaw o pojemności 2.3l i myślałem o jednorazowym dozowaniu całej zawartości.Masz jakiś pomysł ja to zacząć???Twój filtr zaczął funkcjonować po około 9 dniach.To jak mam niby do tego czasu to dozować????co jaki czas?????

[2010-08-06 22:15.] Przemo napisał: Dozuj na poczatku taki czas jak dojrzewaly probki, nastepnie o 40% kocej itd.itd

[2010-08-23 20:16.] kozi napisał: Witam, zainteresowany jestem tym Denitryfikatorem, Przemo ty mnie nawet namawiałeś do zrobienia go na www.discusforum.pl zdecydowałem ze go zrobię tylko powiedz mi mniej-więcej ile potrzebuję węża 3/4 cali do akwarium 260L. pozdrawiam.

[2010-08-23 21:37.] Przemo napisał: 20 metrów

[2010-09-06 14:03.] W&B napisał: Witam

Odwiedziłem stronkę by zobaczyć czy nie pojawiły się nowe pomysły. Chciałbym po prostu dać znać, że u mnie denitryfikator działa już długo i sprawuje się całkiem dobrze. Nie mam problemów zupełnie poza może sprawdzeniem czy kapie z niego nadal przy czyszczeniu akwarium.

Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam

[2010-09-06 18:32.] Przemo napisał: Dzięki za informacje :)
U mnie działa już ponad pół roku, od wielu miesięcy kompletnie nic przy nim nie robiłem. NO3 w akwarium na poziomie 5mg. Jednak ostatnio zacząłem delikatnie nawozić rośliny potasem i mikroelementami - to spowodowało, że NO3 spadło do zera - rośliny mają więcej jedzenia, szybciej rosną i więcej NO3 zużywają. Albo będę musiał skrócić wąż albo karmić ryby więcej.

Teraz korzystając z denitratora zamiast podmieniać wodę kiedy NO3 urośnie podmieniam wodę kiedy PO4(fosforany) urośnie a ono rośnie wolniej niż NO3

[2010-09-16 16:13.] kwiat83 napisał: witam też potwierdzam że deni działa.a co do tego elektrozaworku co ma mam otwierać i dozować całą zawartość to ja zastosowałem elektrozawór od wody od pralki.jest najbardziej dostępny,tani i prosty.sprawuje się bez zarzutu.pozdrawiam

[2010-11-09 21:55.] kozi napisał: Witam potwierdzam deni działa cały czas mam na wyjściu 0 lecz w akwarium mam cały czas 40 - 80 deni działa 6 dzień , wąż mam 23 metry przy akwarium 260l na tą chwilę kapie mi 2s jedna kropla. Przemo po ilu dniach mam oczekiwać 5 w akwarium? a może za szybko mi kapie?

[2010-11-09 22:43.] Przemo napisał: Na razie to tylko 6 dni, więc daj mu czas, stopniowo zwiększając przepływ. Jak masz na wyjściu zero to znaczy że przepływ nie jest za mały, możesz go nawet lekko zwiększyć, ale jak tylko sie pojawi jakies NO3 na wyjściu to trochę zmniejsz przepływ

[2010-11-21 12:53.] Bartek napisał: Witam! Przeczytałem cały artykł - dobry i pomocny :) Ale mam takie pytanie - jakiego testu używasz do badania wody, bo na fotce widać fiolki Zooleku, ale papierek z kolorami chyba Zooleku nie jest. Mógłbyś napisać dokładnie czym mierzysz? Pozdrawiam

[2010-11-21 18:05.] Przemo napisał: Wszystkie testy robie zoolekiem bo jest najtanszy. Nawet sie sprawdzaja, jedynie podobno u niektorych odczyt kolorow NO3 nie jest dokladny.

[2010-11-21 22:17.] Początkujący napisał: Do czego podłączyć ten denitryfikator. Mam filtr wew. aquaela i eheim pro 2226.

[2010-11-22 23:24.] Bartek napisał: Właśnie skończyłem skręcać mój denitryfikator. Jest zupełnie inny niż opisana tu konstrukcja - zamiast węża jest plastikowy pojemnik 1,5l z pociętą rurką PVC w środku ( w sumie 2 metry fi 15mm). Zasilanie jest na samym wyjściu - podłączone do zwężki napowietrzającej Aquaela fan mini, tak więc woda z deni jest zasysana, nie pchana. Łączenie wężykami od napowietrzania- mam nadzieję że się nie zapcha. Akwarium 63 litry, NO3 w zakresie 50-100mg (mierzone testem tropicala) Tylko kurde nie dałem cukru :( mam nadzieję że odpali. Pozdrawiam

[2010-11-23 11:07.] Keeny napisał: A ja mam inne pytanie.
Jeśli decydujemy się na deni wężowy, jest on w zwoju.
Piszemy o konieczności jego odpowietrzenia na początku co jest zrozumiałe.
Jeśli wszystko działa idealnie to NO3 rozkładane jest do N2.
Czy nie zbiera się on w wężu tworząc pęcherze gazowe? Co wówczas?

[2010-11-23 17:38.] Przemo napisał: Jest rozkładane najpierw do NO2 a póżniej do N
Ale nie zbiera się :) Nie wiem czemu, ale się nie zbiera.

[2010-11-24 21:20.] bodek napisał: Witam
Deni zrobiony z 20 mb węża ogrodowego 1/2 cala na początku zasypany cukrem , po 3 dniach na wylocie NO3 = 0 :):):)a w akwa między 50-100 , baniaczek 200 l po tygodniu No3 spadło w głównym zbiorniku do 20 .... czyli DZIAŁA !!!!!!!!! A PRZY 6 PALETACH KARMIONYCH SERCEM WOŁOWYM Z DOMIESZKĄ RYBY , SZPINAKU , KREWETEK I JESZCZE CZOSNKU TO TAKI WYNIK TO SUKCES :):):)POZDRAWIAM GŁÓWNEGO KONSTRUKTORA

[2010-12-04 13:08.] Bartek napisał: Odpaliłem tydzień temu deni nr 2, bo w pierwszy przeszedł test pozytywnie. Drugi zbudowany jest z butelki PET 5L i 10 metrów pociętej rurki do kabli fi16.
@Kenny - u mnie gaz się zbiera i są to znaczne ilości, - musiałem zrobić odpowietrzenie. Widzę go bo wszystko mam przeźroczyste - butelka, wężyki, a po poruszeniu butelki, z pociętych rurek wylatuje pełno gazu. Tak więc jak ktoś ma nieprzeźroczyste węże to tego nie widzi.

[2010-12-11 15:22.] Maxio napisał: Witam !

kilka miesięcy temu przeczytałem ten artykuł, ale pomyślałem "przecież mam 12l kubełek to pewnie da sobie radę z NO3 i NO3" jednak się myliłem, podejrzewam że dlatego , że mam 300l malawi z 25 osobnikami ( lekko przerybione ) i nie mam serca ich "głodzić" (dawać mniej niż 2 razy dziennie).
Przez ostatnie tygodnie zawalałem trochę z podmiankami wody i teraz mam NO3 140, a NO2 0,05.
Doszedłem do wniosku, że muszę się z tym zmierzyć i zrobić denitryfikator :)
Jak myślisz ile będzie mi potrzeba węża 1/2 calowego na 300l lekko przerybione malawi z solidnie karmionymi rybami ??

pozdrawiam

[2010-12-12 3:32.] Przemo napisał: Ciężko powiedzieć :) Około 40 metrów

[2010-12-27 1:37.] ddd napisał: jest wzor na obietosc walca z ktorego mogles mniej wiecej policzyc pojemnosc weza :D

[2010-12-27 12:39.] Przemo napisał: Ale mój wąż nie był walcem bo to 3/4 cala i od nowości był nieco spłaszczony. Jego pojemnośc była mniejsza niz ta wynikająca ze wzoru.

[2011-01-03 22:51.] W&B napisał: Denitryfikator caly czas dziala bez regulacji. Po prostu czyszczac akwarium spawdzam czy woda z niego kapie i jesli leci slabo to przeplukuje odkrecajac zawor.

Zastanawia mnie czy nie znasz/znacie rownie dobrego opisu tzw. bimbrowni. Przy tak wspanialym opisie bimbrowni jak Twoj opis denitryfikatora na pewno roslinki w malym akwarium z krewetkami roslyby cudownie.

Dziekuje i pozdrawiam

[2011-01-03 23:24.] Przemo napisał: Ja napisze tylko, że cieszę się bardzo, że opis się przydał :) Mój deni też dalej działa bez zastrzeżeń. Nic nie reguluje, sprawdzam tylko co miesiąc czy NO3=0 z denitratora.

Co do bimbrowni ja próbowałem i stwierdzam, że na dłuższą mete nie ma sensu sie bawić w butelki i zacier, lepiej kupić butlę i nabijać.

[2011-01-09 19:51.] bohdan333 napisał: Zaciekawił mnie pomysł na przedstawiony denitryfikator,posiadam akwa z paletkami,no i oczywiście występuje w nim problem z No3.Ile zastosować węża 1/2 cala gdy mam 300 l wody? Czy konieczne jest tak częste przepłukiwanie węza?

[2011-01-09 20:03.] Przemo napisał: Ja bym dał jakieś 30 metrów węża. Przepłukiwanie robi sie profilaktycznie, czy to jakis problem przepłukać raz na jakiś czas otwierając zawór na full?

[2011-01-10 17:39.] bohdan333 napisał: Witaj Przemo Przepłukanie problemem nie jest,pytam jako laik w tych sprawach,więc mam jeszcze kilka pytań.Jaką ilość cukru trzeba wsypać na start,czy wystarczy jeden zawór do regulacji na wlocie do deni,jaki wpływ na wydajność kubła ma podłączenie deni.

[2011-01-10 19:59.] Przemo napisał: O ilości cukru pisałem w artykule, kilka ziarenek. jeden zawór nie wystarczy prz ciągłym przepływie, musi byc zawór precyzyjny. Chyba że masz taki duży zawór precyzyjny na taki wąż to wystarczy jeden, ale lepiej dac go na wyjściu.
Deni nie wpływa w żaden sposób na wydajność filtra, który go napędza.

[2011-01-10 20:59.] bohdan333 napisał: Jeśli w czasie pierwszego odpalania deni nie zaskoczy,to ponownie go zamknąć,czy regulować przepływem.Pytanie z zagadnienia siarkowodór,jeśli jest wyczuwalny po starcie to odczekać, czy reagować w jakiś inny sposób.
Pozdrawiam

[2011-01-10 21:07.] Przemo napisał: Jak deni nie ruszy po kilku dniach to sprawdzaj jeszcze przez kilka dni codziennie. Jak sie wtedy pojawi siarkowodór a NO3 dalej nie będzie zerowe to trzeba go wystartowac od nowa na mniejszej lub wiekszej ilości cukru. Ale to się rzadko zdarza.

[2011-01-10 21:50.] bohdan333 napisał: Czy po podmianie wody w akwa poziom No3 za bardzo nie spada.Dodając czystą wodę ,plus woda z dani,czy aby nie wpływa to na nagły spadek No3.

[2011-01-10 22:43.] Przemo napisał: U mnie nawet jak czasem wymieniam 80% to nie ma wplywu

[2011-01-11 19:05.] bohdan333 napisał: Powrócę do pytania o zawór,a konkretnie ,czy po zastosowaniu zaworka precyzyjnego na wylocie,zawór na wlocie dać na maksa.

[2011-01-11 19:21.] Przemo napisał: Wstepnie zawor na wlocie mozna dac na maksa, jednak zaleznie od wszystkich warunkow wieksza precyzje mozna uzyskac przykrecajac zawor na wlocie. trzeba dojsc do tego metoda prob i bledow.

[2011-01-11 19:32.] bohdan333 napisał: Powrócę do pytania o zawór,a konkretnie ,czy po zastosowaniu zaworka precyzyjnego na wylocie,zawór na wlocie dać na maksa.

[2011-01-20 9:17.] adasiek231 napisał: Witam, chciałbym zapytać czy moja konstrukcja będzie działać, opis:
Na wylocie węża z filtra zewnętrznego kubełkowego wstawiłem trójnik do którego podłączyłem zawór kulkowy a za nim wąż ogrodowy &#189; cala o długości ok. 5m (pojemność wody po zalaniu to niecałe 0,5l) Następnie drugi koniec węża podłączyłem u dołu do nazwijmy to mini kubełek zrobionego z rury PCV zasypanej keramzytem &#8211; pojemność wody po zalaniu ponad 0,5l. Następnie z mini do mini kubełka podłączona jest rura CPVC o długości ok. 3m która wchodzi mi z tyłu akwarium tuz pod pokrywę a na końcu zamontowany jest zaworek do regulacji zapożyczony od napowietrzacza. Wykonane przeze mnie połączenie węża oraz mini kubełka pomieści nieco ponad 1 litr wody, i teraz mam pytanie czy taka konstrukcja zadziała i czy spełni założoną prze zemnie rolę filtracji mojego 240l akwarium.

[2011-01-20 9:55.] Przemo napisał: Całość ma 1 L to stanowczo za mało jak na takie akwarium, chyba że pływa w nim tylko jedna ryba? :)
Poza tym łączenie dwóch różnych konstrukcji to tez zły pomysł. Denitryfikatory rurowe, czyli takie z grubej PCV nie sa dobre bo w nich nie da sie osiagnąć jednolitego przepływu w każdym miejscu tej rury, tworzą się martwe strefy, w których tworzy się siarkowodór.

[2011-01-20 11:58.] adasiek231 napisał: hm cóż spróbuje to odpalić i zobaczymy jeśli będzie lipa to pomyśle nad czymś innym :) a pomysł zaczerpnąłem z tej strony: http://akwariumhobby.hekko.pl/forum/printview.php?t=124&start=0&sid=87852ca15968cc8c1ea6c12c05bf3256

[2011-01-28 19:31.] bohdan333 napisał: Witam,przeprowadziłem test na pojemniczkach,po czterech dniach uzyskałem wynik zerowy no3.Po zalaniu deni upływa szusty dzień a wynik no3 i no2 poza skalą.Gdzie mógł nastąpić błąd?

[2011-01-28 19:40.] Przemo napisał: Poczekaj jeszcze, byc może jutro/pojutrze się sytuacja zmieni.
Co i w jakiej ilości dodałeś do filtra i jakie parametry (NO3 i NO2) ma woda która napełniałeś wąż?

[2011-01-28 20:14.] bohdan333 napisał: Do filtra dodałem kilka ziarenek cukru,woda no3-50,no2-0.Czy normalny jest taki skok stężeń?

[2011-02-03 19:38.] braciak1985 napisał: Witam.
Kożystając z tego artykułu odpaliłem swój denitryfikator. Kupiłem 20 metrów 5/8 cala do akwa 160 l. Testy na zbiorniczkach robiłem i wszystko zadziałało po 3 dniach. Denitryfikatora nie dokarmiałem więc w 3 dniu poziom no3 był nadal astronomiczy. Badanie powtórzylem w dniu piątym i o dziwo NO3 -0 PO4-0, PH ok 7,4. Swój sprzęcik zwinąłem jak ze sklepu i dodatkowo owinąłem go czarną izolacją więc juz tak nie straszy. W swoim akwa mialem NO3 na poziomie ok 130 więc mam nadzieję, że denitryfikator pomoże.

[2011-02-04 20:25.] mariolll napisał: Odpaliłem denitryfikator według instrukcji. Działa!!!
Postanowiłem sprawdzić czy w okresie dojrzewania filtra lepiej jest wymieniać wodę w sposób ciągły, czy raczej jednorazowo w całej długości węża. Do tego celu zastosowałem dwa jednakowe odcinki węża &#189; cala ( każdy po 25 m +komplet zaworów, czyli dwa niezależne filtry)
Moje spostrzeżenie jest takie:
-szybciej startuje filtr z jednorazową wymianą wody, dodatkowo szybciej dojrzewa .
-przy jednorazowej wymianie wody w wężu proces denitryfikacji przebiega znacznie krócej niż ma to miejsce w wężu o ciągłym małym przepływie
Bardzo dziękuję za &#8222; instrukcję&#8221; do denitryfikatora.

[2011-02-05 21:54.] LUQ-u napisał: Witam.
Wczoraj uruchomiłem swój denitryfikator. 30 metrów węża ogrodowego 1/2 Cala.
Na start podałem mu kilka kropel alkoholu teraz czekam aż dojrzeje.
Pobrałem dwie próbki wody do jednej dodałem kilka ziaren cukru - próbki otworze po 4 dniach i zobaczę czy można odpalać przepływ przez waż.
Poziomy No3 i No2 wysokie - Amoniak=0 testy kropelkowe zoolek.
Akwarium 240 litrów - Malawi około 25 pyszczków - Filtracja Bilogia-JBL e900 mechanik-EHEIM2012.
Tutaj link do akwarium http://www.youtube.com/watch?v=Jj9R1TbO0cQ&feature=player_embedded#

Dam znać jak - po otwarciu próbek i starcie denitryfikatora.

[2011-02-09 17:17.] Debrzyna napisał: Co bedzie jezeli z filtra bedzie wypływała woda o NO3 5 /zbiornik 350l duzo ryb i roslin / Czy do takiego zestawu wystarczy wąz 25m 3/4

[2011-02-09 17:52.] Przemo napisał: Co będzie? FIltr będzie działał na granicy pełnej mozliwej wydajności a tym samym mała niestabilność spowoduje, że może wypływac woda z większym NO3. Z węża powinna wypływac woda no3=0 A jak w akwarium sa ryby tp NO3 w akwarium nigdy nie spadnie do zera.
Do Twojego zestawu powinno tyle wystarczyć - 25m3/4.

[2011-02-09 18:17.] Debrzyna napisał: Dzieki Zaczynam kompletowac elementy Od kilku dni nie moge zbic NO3 z 50 do 15 Kilka dni duzych podmian /po 30 %/i nic dalej 50 a w kranie 5 Restart miesiac temu

[2011-02-09 19:20.] adasiek231 napisał: Nawiązując do mojej wypowiedzi z kilku tygodni temu, udało mi się uzyskać to co chciałem czyli NO3 na poziomie 0 ale fakt moja kombinacja była za słaba do 240L teraz wyrzuciłem cały zestaw który miałem i zakupiłem wąż 20m 1/2 za 12 zł, zapakowany oryginalnie podłączyłem do rurek i zobaczymy teraz jak się sprawdzi :) mam nadzieje że uda mi sie to sprawnie odpalić, nie muszę mieć niskiego NO3 ponieważ mam rybki i sporo roślin w akwarium więc jak będzie się utrzymywało na poziomie ok 10-15mg/l to już będzie ok

[2011-02-13 23:29.] LUQ-u napisał: Witam.
Wczoraj uruchomiłem swój denitryfikator. 30 metrów węża ogrodowego 1/2 Cala.
Na start podałem mu kilka kropel alkoholu teraz czekam aż dojrzeje.
Pobrałem dwie próbki wody do jednej dodałem kilka ziaren cukru - próbki otworze po 4 dniach i zobaczę czy można odpalać przepływ przez waż.
Poziomy No3 i No2 wysokie - Amoniak=0 testy kropelkowe zoolek.
Akwarium 240 litrów - Malawi około 25 pyszczków - Filtracja Bilogia-JBL e900 mechanik-EHEIM2012.
Tutaj link do akwarium http://www.youtube.com/watch?v=Jj9R1TbO0cQ&feature=player_embedded#

Dam znać jak - po otwarciu próbek i starcie denitryfikatora.

Witam ponownie.
Moj denitryfikator działa - aktualnie po 9 dniach wydajność 10 litrów/dobę - Aktualnie NO2 w akwarium 0,2 mg/l NO3 60-80 mg/l - na wyjściu z denitryfikatora NO2=0 NO3=0.

Pozdrawiam

[2011-02-22 16:17.] Debrzyna napisał: Wszystko gotowe Wąż zalany jutro start

[2011-02-23 9:13.] uzi napisał: Najważniejsze 90% moich informacji na temat tego filtra i chemii zaczerpnąłem z tej strony wiec wybaczcie mi moją ignorancje i braki w wiedzy.

Chciałbym usystematyzować wiedzę zdobytą tutaj. Chciałem ogarnąć co tak naprawdę się dzieje w takim filtrze i do póki nie poznam przynajmniej dokładniej pobieżnie teorii i nie będę w stanie ocenić czy system może być u mnie zastosowany nie podejmę się tego i tu nasuwa mi się parę pytań:

1) Start tego filtru: Zalewa się go i zatyka, aby powstały kolonie bakterii beztlenowych, tak mi przynajmniej się wydaje.

Czy nie uzyskamy takiego samego efektu stosując bardzo wolny przepływ tylko będzie to duzo wolniejsze??

Czy coś się wtedy stanie innego i to nie ma sensu?

2) Drugie pytanie dlaczego należy skracać filtr jeżeli mamy niskie N03 w zbiorniku.

Z tego co rozumiem jak już wszystko wyżre NO3 to filtr możemy podzielić na 3 sekcje:
1) bakterie przerabiające NO3 na NO2
2) bakterie przerabiające NO2 na N2
3) no i strefa gnilna

Czemu nie możemy zwiększać przepływu do momentu pojawienia się NO2 na wyjściu z uwzględnieniem, że NO2 < NO3 na wejściu tzn.:

1) bakterie przeraniające NO3 na NO2 (rozkładają wszystko)
2) bakterie przerabiające NO2 na N2 (rozkładają 50%)
3) nierozłożone NO2 w kubełku lub innym filtrze znowu jest zamieniane na
NO3

Jeżeli moje rozumowanie jest słuszne to byłbym faktycznie w stanie zachować równowagę pomiędzy NO3 potrzebnego dla roślin, a rozkładanego tygodniowo.

[2011-02-23 15:11.] Przemo napisał: ad 1
prawie wszystkie denitryfikatory pracuja wlasnie na zasadzie wolnego przeplywu i ja tutaj na poczatku pisalem instrukcje do filtra o wolnym przeplywie. jednak wg moich doswiadczen i innych osob bardzo dobrze sprawdza sie zrobienie czlosciowej jednorazowej podmiany zamiast ciaglego wolnego przeplywu. Z wolnym przeplywem jest taki problem, ze ciezko uzyskac stabilny jednostajny przeplyw i tym samym stabilnosc filtra - zawory zarastaja kamieniem lub innymi zanieczyszczeniami i minimalnie zwiekszaja swiatlo przeplywu a to znacznie wplywa na ilosc przeplywajacej wody.

ad 2
Jezeli wydajnosc filtra bedzie zbyt duza i w akwarium bedzie nO3 zerowe (co sie rzadko zdarza bo wydajnosc filtra musiala by byc znacznie wieksza od ilosci odchodow ryb) to wtedy zwiekszajac przeplyw - zwiekszamy wydajnosc filtra i tym samym pogarszamy sytuacje. Natomiast jezeli zwiekszymy przeplyw az tak bardzo, ze filtr nie nadazy likwidowac calego NO3 to wtedy owszem osiagniemy efekt mniejszej wydajnosci jednak wtedy filtr bedzie caly czas balansowal na granicy niestabilnosci, czyli w zaleznosci np. od temperatury albo delikatnego skladu wody filtr moze nie usuwac NO3 prawie wcale, albo likwidowac calkowicie. Po prostu ta granica jest bardzo plynna i waska i dlatego lepiej jest skrocic waz poniewaz wtedy filtr sobie spokojnie dziala na 100% wydajnosci i nawet jak sie znacznie zmienia warunki pracy czy skladu wody to daleko mu do wejscia w inny stan, czyli do utraty 100% wydajnosci albo do pojawienia sie siarkowodoru.
W kazdym razie ja u siebie kiedy zwieksze ilosc i czestotliwosc podmienianej wody o 30% czyli zwiekszam wydajnosc filtra o 30% to on dalej pracuje stabilnie a woda w akwarium z NO3=8-10 spada na NO3=5, bardzo bardzo ciezko jest doprowadzic do sytuacji ze w akwarium bedzie NO3 zerowe. Ale kiedy juz w akwarium spada no3 ponizej 5 to trzeba albo skrocic waz. Albo sprobowac zmniejszyc przeplyw czy zmniejszyc czestotliwosc wymiany wody w filtrze, ale wtedy zblizamy sie do granicy pojawienia siarokowodoru.

[2011-02-23 16:04.] uzi napisał: Ok Jeżeli chodzi o moje rozterki Ad2 to wszystko załapałem. Po prostu zwiększając prędkość przepływu zawsze zwiększamy jego wydajność, czyli zwiększając przepływ żeby pozbyć się siarkowodoru (H2S) i zapobiec procesom gnilnym automatycznie zwiększamy jego wydajność.

Natomiast jeżeli chodzi o Ad1 to się troszeczkę nie zrozumieliśmy. Chyba faktycznie zadałem zbyt chaotyczne pytanie.

Chodziło mi o sam fakt startu filtra, czyli zostawiania zamkniętego węża z cukrem/alkoholem tj. w opisanym przypadku na 3 dni (czas potrzebny do rozwinięcia się bakterii denitryfikacyjnych).

czy to jest stały element procesu i po prostu tak ma myć, czy tylko przyspieszenie wytworzenia się bakterii denitryfikacyjnych?

Czy wystartuje nam taki filtr jak pominiemy okres 3 dni tylko damy przepływ nawiązując do przykładu 1.2L/dobę albo mniej??

[2011-02-23 16:34.] Przemo napisał: Prawdopodobnie pomijając te pierwsze startowe 3 dni zamkniętego filtra uruchomimy kiedyś filtr, ale chyba nikt tego nie sprawdzał i obawiam sie, że to może trwac długo, tydzień, dwa trzy a na końcu moze sie okazac, ze jednak filtr nie ruszyl i nie wiadomo czemu, wiec ja bym nie ryzykowal.

[2011-02-24 9:00.] uzi napisał: Ok dzięki za info.

[2011-02-24 16:42.] debrzyna napisał: Wczoraj wystartowałem .Wąż 25m 3/4 Przepływ ustawiłem 1,1ml/min Na starcie NO3 było ok3 ale kontynuowałem po 24 godzinach NO3 30 czyli tyle co w akwarium Co z tym zrobic Zaczymac czy czekac

[2011-02-24 18:41.] Przemo napisał: Ale ile czasu filtr byl zamkniety i jaka wartosc No3 byla po otwarciu? Bo okreslenie :OK" nic kompletnie nie mowi.

[2011-02-24 19:19.] debrzyna napisał: Probka w buteleczce po 3 dniach miała NO3 0 Zalałem waz woda z akwarium z dodatkiem cukru i zamknołem,po trzech dobach z weza było NO3 miedzy 0a5

[2011-02-24 19:55.] Przemo napisał: To jezeli po 3 dniach nie bylo NO3 zerowe oraz jezeli po jednym dniu od otwarcia NO3 sie zwiekszylo to znaczy ze za krotko filtr byl zamkniety, teraz pelny start moze trwac troche dluzej, ale nie ma dramatu. Zmniejsz po prostu przeplyw bo jest za duzy jak na poczatek. Masz 1ml na minute, czyli to jest jakies 1.5 L na dobe a to za duzo jak na poczatek

[2011-02-24 20:02.] debrzyna napisał: Juz koryguje przepływ Dzieki

[2011-03-01 20:25.] debrzyna napisał: Dzis osiągnąłem NO3 0 i troszke zwiększyłem przepływ

[2011-03-02 17:33.] debrzyna napisał: Dzis NO3 40 Idzie oszaleć Zamknąłem przepływ Chyba zaczne od początku A może go dokarmic cukrem ?

[2011-03-05 23:39.] LUQ-u napisał: Witam.
mój denitryfikator na wężu 1/2 cala miał maksymalną wydajność 14 litrów na dobę przy NO3 w akwarium 60-80mg/l - dołożyłem 20 metrów węża - na 50 metrach wydajność 20 l/24h NO3 powoli w akwarium powoli zaczyna spadać.
Jednym słowem 30 metrów węża 1/2 cala na zbiornik 24o Litrów z dużą obsada i obfitym karmieniem to za mało - dopiero 50 metrowy wąż przynosi pożądane efekty.

[2011-03-27 15:51.] gsunr napisał: z dzielenia wychodzi, że średnio 1mb na 10l wody w akwa. Ciekawe, aż spróbuję, mam akwa 84l brutto, no3 na poziomie 50 (niestety, nawet podmiany co 2dni nie powodują szałowego spadku, niemniej raz się zagapiłem i skoczyło ponad 100). W akwa pływa z 15 2-3 cm rybek (przy ogólnym wzorze 1cm ryby na 1 l wody, to połowa zbiornika), ale do tego dochodzi zastraszająca liczba krewetek RC - ciężko ocenić, ale grubo ponad 50-60 sztuk.
efekt tego to wysokie no3 i... atakujące szczególnie liście anubiasa gloniki, które wrastają się w liść. Od tygodnia zacząłem nawożenie co2 w nadziei, że roślinki dostaną kopa i zrobią porządek z no3. Chyba coś się dzieje w tym temacie, ale gloniki nie chcą się cofać - ja wiem, że to musi potrwać.
Tak czy owak... z obliczeń wychodzi 8mb węża. Ciekawe... zrobię próbę wody, i zmajstruje to cudo :)

[2011-04-02 18:30.] Wiesław napisał: Cześć Przemo.
Jestem pełen podziwu. Rzadko się spotyka tak profesjonalne opracowanie tematu. Dzięki za wartościowy materiał.

[2011-04-08 18:05.] kapsel napisał: a co z pH wody w akwa w jakim przedziale pH będzie to działać i po wyżej lub poniżej jakiej wartości mogą wystąpić problemy ?

[2011-04-08 18:16.] Przemo napisał: 6,5-8 nie ma raczej problemu a poza tymi granicami mogą sie pojawić.

[2011-04-17 17:00.] Debrzyna napisał: No i po początkowych niepowodzeniach wszystko jest Ok z mojego 25m 3/4" mam narazie 20 l/dobe w 5 rzutach po 4litry na elektrozaworze /akw.350 litr/Początkowe niepowodzenia były powodem pośpiechu a tu trzeba cierpliwości
Dzieki Przemo za rozwiązanie mojego problemu z NO3 ./jeszcze tylko jakies urządzenie do obniżania PO4 i można spac spokojnie/

[2011-05-04 10:13.] oscyp napisał: Witam mam baniak 672l i mam duże przerybienie 42ryby obficie karmię NO3-50.Mam pytanko czy wąż3/4" o długości 40m wystarczy , kubeł hw-303b ok12l co do niego wsypać a może zostawić to co jest czyli bio-kule , węgiel , ceramika , jaki przepływ ustawić??Z góry dziękuję i pozdrawiam.

[2011-05-04 12:36.] oscyp napisał: wąż będzie nie3/4"pomyłka tylko 12mm czyli 1/2" o dł40m

[2011-05-04 14:57.] Przemo napisał: 1/2 cala 40 m to bedzie troche malo.
W kuble zostaw to co jest wystarczy.
O ustawieniu przeplywu wszystko jest napisane wyzej nie ma sensu powtarzac.

[2011-05-04 15:49.] oscyp napisał: wezmę50m co ty na to

[2011-05-04 16:03.] Przemo napisał: Może wystarczy na 42 ryby.

[2011-05-05 12:37.] oscyp napisał: Zał­oże 50m 3/4" ???lepjej niech jest więcej niż ma zabraknąć nie ma co oszczędzać. Czekam teraz na próbki w sobotę będzie 3dni sprawdzę i zaczynam działać.Mam nadzieje że wiekszych problemów nie będzie ze startem.

[2011-05-07 12:47.] mirsto napisał: Czy ktoś z posiadaczy może mi polecić jakiś elektrozawór? Szukam odpowiedniego i ciężko mi znaleźć! Chodzi mi o taki żeby nie był szkodliwy do rybek - np. chromowany lub plastikowy. Boję się zastosować tych z metali kolorowych...

[2011-05-07 14:26.] siwy napisał: Czy elektrozawór nie będzie miał jakiegoś wpływu na kubełek? Ciągłe zmiany ciśnienia na wyjściu przez włączanie i wyłączanie elektrozaworu?

[2011-05-07 14:46.] mirsto napisał: Czy taki elektrozawór będzie odpowiedni?
http://allegro.pl/elektrozawor-1-zawor-12v-nawadniania-wody-i1589942476.html

[2011-05-07 14:52.] mirsto napisał: Znalazłem jeszcze taki do paliwa:
http://allegro.pl/elektrozawor-oparow-paliwa-citroen-peugeot-renault-i1602238175.html

Co o tym myślicie?

[2011-05-07 14:55.] mirsto napisał: Ten chyba będzie najodpowiedniejszy:
http://allegro.pl/show_item.php?item=1566973206&msg=Aukcja+zosta%C5%82a+dodana+do+obserwowanych.|%0D%0AAby+przed+zako%C5%84czeniem+otrzyma%C4%87+e-mail+lub+wiadomo%C5%9B%C4%87+Gadu-Gadu+z+przypomnieniem%2C%3Cbr+%2F%3Ezmie%C5%84+ustawienia+w+zak%C5%82adce+%3Ci%3EAllegro+%E2%80%BA+Moje+Allegro+%E2%80%BA+Moje+zakupy+%E2%80%BA+Obserwowane+oferty%3A+%3Ca+href%3D%22%2Fmyaccount%2Fwatch.php%22%3ETrwaj%C4%85ce%3C%2Fa%3E.%3C%2Fi%3E

[2011-05-07 15:35.] Przemo napisał: Ja mam zalozony od ponad roku taki identyczny jak ostatni podales. Zreszta widac to na zdjeciu z tego artykulu: http://pieczatki-wizytowki.pl/denitryfikator/elektrozawor.jpg
Ale wiem, ze ja go kiedys kupowalem na allegro za okolo 20zl nie wiem skad teraz tak wysoka cena :/ No, ale moze poszly w gore bo widze, ze inne tez drogie.

[2011-05-07 22:29.] mirsto napisał: W takim razie powiedz Przemo z czego w środku jest ten elektrozawór? Mam nadzieje, że to nie żaden metal kolorowy? Czy ma to znaczenie gdzie umieszczę ten zawór: zaraz za trójnikiem z kubełka na wejściu do węża denitryfikatora czy lepiej za całym wężem tuż przy wejściu do akwarium?

[2011-05-07 23:27.] Przemo napisał: Ja mam u siebie tuż przy wylocie deni do akwarium, czyli zamiast zaworka precyzyjnego. Mógłby byc chyba też na początku węża. Nie ma to chyba znaczenia.

Ja nie wiem z czego jest ten zawór, tez o tym myslalem, jednak stwierdzilem, ze styk bedzie na malej powierzchni, w dodatku nie ma dostepu powietrza wiec nic sie nie powinno dziac. No i nic sie nie dzieje.

[2011-05-08 16:30.] debrzyna napisał: Ja załozyłem od sprzetu agd nawet nie wiem od czego jest na 220 V wiec odpada zasilacz działa super Trzeba tylko w ogrodniczym kupic odpowiednia koncówke /chyba 3/4/
http://allegro.pl/elektrozawor-jednodrozny-tp-es-180-88-i1553633058.html

[2011-05-09 16:01.] mirsto napisał: Pytanie dla użytkowników deni: jaki poziom NO3 utrzymujecie w akwarium po dłuższym używaniu denitryfikatora? Czy po kilku miesiącach działa równie dobrze jak na początku czy z czasem pojawiają się jednak jakieś problemy? Jaka długość węża 3/4" a jaką 1/2" polecacie mi do akwarium Malawi 375l?

[2011-05-11 19:21.] debrzyna napisał: W moim 350 litrowym akwarium mam wąż 3/4 25 m Duzo ryb ok 100 neon i ok 150 gupika duzo roslin Bez ingerencji /bez dodawania KNO3/ poziom NO3 utrzymuje sie ok 10 . Chcąc utrzymac odpowiedni stosunek PO4 do NO3 dodaje KNO3 Myśle ze czym starszy tym lepszy

[2011-05-11 19:24.] Debrzyna napisał: A i jeszcze jedno z weza puszczam co 5 godzin 4,5 litra

[2011-05-13 10:20.] mirsto napisał: A czy ktoś wie jaki powinien być prawidłowy stosunek PO4 do NO3 aby nie było problemów z glonami - tzn. aby się ich pozbyć?

[2011-05-13 14:52.] Przemo napisał: Tak wiemy :) http://pieczatki-wizytowki.pl/kalkulator_akwarystyczny/

[2011-05-16 15:26.] mirsto napisał: A czy Ty Przemo masz w akwarium jakieś glony? Jaki utrzymywać poziom NO3, PO4 i jaki ich stosunek aby glonów nie było wcale? Póki co od pół roku mam okrzemki i regularnie je czyszczę ale ostatnio się poddałem i jestem ciekawy co z nich wyrośnie. Jak to jest u Ciebie?

[2011-05-16 19:00.] Przemo napisał: Dziwne, że masz okrzemki... jaki masz poziom NO3 i PO4 ?
Ja u siebie nie mam glonów. No3 mam 5-10 a PO4 mam z reguły, w okolicach 1-1.5

[2011-05-17 11:42.] mirsto napisał: Denitryfikatora na razie nie zrobiłem i póki co NO3 mam ok 15-20. Stosuję Purigen. Do fosforanów nie mam póki co testu więc ciężko powiedzieć.

[2011-05-17 13:25.] jakub66 napisał: Ogólnie to wszystko ładnie opisałeś i oby więcej takich pasjonatów jak Ty na forach ,ale jest jedno ale - z tego co wiem to rozkład azotu nie wygląda tak jak to opisujesz. "W warunkach beztlenowych bakterie rozkładają azotany (NO3-) uwalniając wolny azot wg uproszczonej reakcji:5H2+2NO3-N2+4HO2+2OH " - a NO2 i NO3 powstają w procesie nitryfikacji czyli w warunkach tlenowych. Ja nie znalazłem informacji o procesie NO3-NO2-N2. Czyli jedne bakterie robią z 2NO4 NO2 inne z NO2 - NO3 (to w warunkach tlenowych),a trzecia grupa bakterii rozkłada NO3 (w warunkach beztlenowych)

[2011-05-17 15:27.] Przemo napisał: jakub66, być może teoria tak wygląda, jednak przypomnę, że nauka nie zna nawet dokładnie bakterii, które są za to odpowiedzialne.
Jednak praktyka wygląda tak, że kiedy przepływ jest za duży to na wylocie pojawia się NO2, czyli w połowie procesu nitryfikacji skądś się bierze NO2, skąd się może brać jeżeli nie z NO3 ? Tak więc NO2 nie bierze się tylko w procesie nitryfikacji ale też w połowie procesu denitryffikacji. Nie są to tylko moje obserwacje, ale wielu osób, które używały denitryfikatorów.
Powyższe NO2 było wykrywane za pomocą zwykłych kropelkowych testów akwarystycznych, tak więc możliwe, że nie jest to NO2 ale coś innego co uaktywnia te testy.

[2011-05-17 17:45.] jakub66 napisał: być może w tlenowej części denitryfikatora są warunki dla bakterii które robią NO2 z 2NO4

[2011-05-22 14:21.] osa napisał: ilw wężą3/4" na 660l

[2011-05-23 15:47.] osa napisał: 50m starczy???

[2011-05-23 17:00.] Przemo napisał: 50m na pewno wystarczy. To zalezy ile masz ryb i jaki masz przyrost NO3 a nie od litrażu. Ja mam 20 pyszczaków i 20 metrów wystarczy.

[2011-05-24 17:53.] osa napisał: ja mam 34 pyszczaki i się mnożą :) dzięki pozdrawiam

[2011-05-24 17:54.] osa napisał: no3-40

[2011-06-03 12:48.] Ordon napisał: mój deni wystartował po 4 dniach, wąż 3/4 10 metrów mi pojemność wyszła 3,0 litra (wąż zielony z oplotem najtańszy) wlałem bakterie ( jakieś Hagena) pięć kropli wódki do zbiornika 100l podłączyłem wszystko pochodziło to ze trzy godziny na full przepływie, zakręciłem po 3 dniach mierze no2 i 3 poza skalą , czwartego dnia mierze no2 i 3 = O.
Pytanie ustawiłem jedną kroplę na 4 sekundy czy coś zmienić? u Przemo było 3 sek ale wąż 20m/b u mnie 10 ale moja pojemność tylko o 0,8 l mniejsza doradźcie czy to dobry przepływ na początek?

[2011-06-03 14:48.] Przemo napisał: Nie da sie powiedziec czy dobry przepływ, to trzeba dobrac eksperymentalnie. Zwiększ przepływ do 3 kropel na sekunde i zmierz na drugi dzień, jak NO3 będzie dalej zerowe to znowu lekko zwieksz a jak będzie jakis poziom NO3 to zmniejsz przepływ. Innej metody nie ma.
I zastanów sie nad elektrozaworem zamiast liczenia kropel (Tuning 1)

[2011-06-03 15:22.] Ordon napisał: http://pl.wikipedia.org/wiki/Rotametr i http://allegro.pl/przeplywomiery-rotametr-i1638086346.html
Spojrzałbyś na to, co o tym sądzisz? , oczywiście (Tuning1) zastosuje jak mój deni będzie dalej działał sprawnie

[2011-06-03 21:39.] Debrzyna napisał: Ten przepływ 0,5 -5 litra to jest na godzine dobe czy jakis inny czs

[2011-06-03 21:49.] Debrzyna napisał: A co do weza to cos mi nie pasuje ja mam 3/4 25 m i pojemnosc 4,8 /mierzyłem wlewajac wode do weza/

[2011-06-03 23:39.] Ordon napisał: no nie wiem ja mierzyłem dzbankiem z miarką dokładnie było 2,5 litra ale że trochę porozlewałam więc dodaje te 0,5l ale mniejsza o to, uważam że każdy kto zrobi deni to i pojemność sobie zmierzy, pewnie moja woda jest rzadsza(xD) co do rotametru to raczej na godzinę, ciekawe czy stale by trzymał zadane ustawienie, w sumie na razie to i na zaworach ogrodowych tych oringowanych nieźle kapie.
DZIĘKI PRZEMO ( a psie pchaną swoje pysie w tą rurkę co woda z niej kapie , piją ją czy co w sumie smakuje jak kranówka )

[2011-06-03 23:55.] Przemo napisał: Debrzyna, jak mierzyles w ten sposob pojemnosc to dobrze, ja mierzylem mniej dokladnie, wyzej opisalem jak. Mi wyszlo 3.8L na 20 metrach 3/4 cala ale moj waz jest splaszczony, jajowaty przekroj wiec pojemnosc nieco mneijsza.
Ten rotametr jest nieprezycyjny - tak mi sie wydaje. to jest chyba 0.5L na godzine a to za duzo.

[2011-06-04 11:05.] Ordon napisał: raczej nie jest to laboratoryjne urządzenie ale jak przeglądałem alledrogo to są też takie od 0-w górę, u mnie w sklepie nie mają o tym pojęcia, tak tylko o tym napisałem może ktoś to jakoś wykorzysta .
PRZEMO moje deni dalej działa jesteś wielki pozdrawiam

[2011-06-04 23:06.] Debrzyna napisał: Piszac ze mi nie pasuje pojemnosc weza miałem na mysli waz Ordona /napisał ze 10 m 3/4 ma 3 litry /

[2011-06-05 8:52.] Ordon napisał: po dniu od uruchomienia wczoraj tak w przed południem podkręciłem kapanie co 2 sekundy , wieczorem test wykazał w wodzie NO3, więc przykręciłem kapanie na co 4 sekundy i dziś rano z powrotem jest NO3 = 0. ( może komuś się przyda taka informacja)

DO Debrzyna: ja też wylałem całą wodę z węża do konewki a z niej wlewałem do dzbanka z podziałką i tyle wyszło niech będzie 2,8 litra, zmierzyłbym jeszcze raz ale mam wszystko podłączone, mój wąż nie ma nigdzie załamań ani spłaszczeń.

[2011-06-06 12:20.] O napisał: Przemo ile czasu rozpędza się taki denitryfikator, wczoraj na noc podkręciłem na krople co 3 sekundy , dziś rano mierze i z węża leci NO3 więc wróciłem do 5 sekund

[2011-06-06 12:22.] Ordon napisał: ten post wyżej jest mój nick za krótki wpisałem

[2011-06-07 22:05.] Cheos napisał: No ja zacząłem z akwarystyką od drugiej strony, dostałem akwarium 5 tygodni temu z rybkami, dokupiłem kilka i klapa.
Teraz dopiero usiadłem i znalazłem ten artykuł.
Wyrazy uznania Przemo.
Już zacząłem szukać w necie jakiegoś uzdatniacza co by mi NO3 z 80 do 5 obniżył.

[2011-06-07 22:11.] Cheos napisał: Jak już tu trafiłem to może ktoś podpowie albo gdzieś odeśle odnośnie filtrów dennych ?
Dostałem akwarium z takim filtrem ale go zdemontowałem (za pewną radą) i kupiłem zwykły, wewnętrzny z możliwością napowietrzania.

[2011-06-08 13:36.] Ordon napisał: dużo wiedzy jest na forum KLUBU MALAWI poczytaj praktycznie wszystko, ale denitryfikatorze jednak najmądrzej jest tu i co ważne deni Przemo działa

[2011-06-08 21:01.] Leszek napisał: Po pierwsze chciałbym pogratulować tutoriala - dawno nie czytałem tak dobrze zrobionego opisu urządzenia DIY.

Akwarystyką - a dokładniej akwaterrarystyką - zajmuję się już od kilkunastu lat, ale dopiero dzisiaj odkryłem taką metodę denitryfikcaji wody akwariowej.
Obecnie posiadam akwaterrarium 240l dla żołwi wodnych, gdzie steżenia NO3 bardzo często dochodzą do bardzo dużych wartości. Bardzo byłbym zainteresowany zrobieniem denitryfikatora aby zmiejszyć częstotliwość podmian wody.

Po przeczytaniu całej strony, a w szczególności komentarzy dotyczących używania elektrozawaoru i przepłukiwania całego węża, zacząłem się zastanawiać, czy nie można by zamiast węża z elektrozaworem użyć drugiego, osobnego filtr kubełkowego. Filtr taki napełniamy ceramiką i poddłączamy zupełnie niezależnie do akwarium i timera elektrocznicznego. Mierzymy czas potrzebny na przepompowanie całej zawartości flitra i timer ustawiamy tak aby co zadany okres czasu załączał pompkę filtra w celu wymiany całej wody w kubełku. Oczywiście przy rozruchu trzeba by to zrobić ręcznie i z odpowiednio dłuższymi przerwami, ale docelowo pracowało by to oczywiście w regularnych odstępach.

Wydaje mi się, że całośc zachowywała by się tak jak przepłukiwany wąż ogrodowy.
Wydajnośc filtra można płynnie regulować zmieniając ilość ceramiki w kubełku (zmnieszając powierzchnię czynną), oraz regulując odstepy czasu między przepłukiwaniami.

Czy jest w tym rozumowaniu błąd? Będę wdzięczny za komentarze.
Pytam o to wszystko, bo mam włąsnie dostac jeden używany filtr kubełkowy i mógłbym na nim przetestować taką instalację. Wystrczyło by tylko dokupić wsad i timer.

[2011-06-09 1:38.] Przemo napisał: Leszek, denitratory tego typu dzielą się na dwa rodzaje - wężowy i kubełkowy (o jakim Ty piszesz). Do tej pory znacznie lepszy był wężowy poniewaz w kubełkowym przy powolnym przepływie wody tworzyły się martwe strefy oraz strefy szybkiego przepływu, dlatego prawie nikomu on nie działał działał dobrze.
Jednak teraz kiedy został wymyslony sposób z timerem i całkowitym przepłukiwaniu kubełkowy mógłby się sprawdzić, jednak takiego połączenia nikt nie robił. Teoretycznie nie ma przeciwwskazań, jedynie może być problem, kiedy dasz do niego za duzo ceramiki i będzie za dużo miejsca dla bakterii, wtedy jego wydajność będzie ogromna i trzeba bedzie zmniejszyć tak aby w akwarium było nie mniej niż 5mg NO3.
Jeżeli chcesz możesz spróbowac, jednak to nie jest sprawdzony sposób i może byc porażka albo jakieś nieprzewidziane problemy. Jednak pomysł jest dobry.

[2011-06-16 8:41.] Ordon napisał: Uwaga należy przeczytać

Ja raz biorę wodę miejską a raz ze studni do akwarium (bo tak mogę) miejską badałem NO2, NO3 = 0 (test kropelkowy), dziś zbadałem tą "lepszą" ze studni niestety tylko testem NO3 wynik około 100.

Jeśli przepłuczecie fiolkę do testu wodą z zawartością NO3 i wlejecie wodę do fiolki z denitryfikatora celem zrobienia testu , wynik może być zafałszowany - test zabarwi się, u mnie tak było ja płukałem fiolkę wodą z studni będąc przekonany że jest lepsza, wody w niej nie było a nawet wycierałem ją, mimo to test zabarwiał się. Dopiero jak odkryłem że woda jest zła i wypłukałem fiolkę do testu wodą miejską , test wody z denitryfikatora wykazał NO3 =0 , może to wprowadzać w błąd i powodować myślenie że denitryfikator nie działam i myślę że nie tyczy się to tylko wody ze studni ale każdej zawierającej dość wysokie NO3 np: takiej z akwarium bo tam też ludzie często mają po 100 lub i więcej NO3, a producent każe fiolkę przepłukać.

[2011-06-18 17:51.] rycho84 napisał: witam
gratujuje projektu bo na fakcie jest zaje.... ale mam do ciebie pare pytan
a wiec co jest wazniejszcze przekroj wez czy dlugosc?
ja chcialbym zrobic denitryfikator do swojego akwarium ktore ma 260 l i chcialbym zastosowac waz 1/2 jaka powinna byc dlugosc?
czy lepiej 3/4 i krotszy waz ?
dzieki
pozdrawiam

[2011-06-18 19:34.] Przemo napisał: Nie ma znaczenia czy krotszy i grubszy czy cienszy i dluzszy, daj 30 metrow bedzie ok.

[2011-06-23 9:28.] Ordon napisał: Przemo pomóż
deni działał dwa tygodnie co dziennie badałem wodę z deni była 0 przedwczoraj badam woda poza skalą, zamknąłem go na dzień i znowu zero, zień pochodził teraz mierze znowu no3 po za skalą. Przepływ był kropla na 4 sekundy i tak działał teraz nie działa. Ale mierze wodę w akwa o tam może no3= 3, jeszcze jedno lałem wódkę 1 mililitr na 120 litrów(tyle mam, teraz wódkę zmniejszyłem o połowę) , i teraz nie wiem:
1.deni nie działa bo zeżarł no3 w akwa i przepływ jest za wolny - bakterie w wężu nie mają co jeść /?/ i no3 skacze poza skale.
2. zrobiła coś wódka? może w piachu w dnie, albo w filtrze eheim 2213 zasypany tyko po połowie sera siporax i eheim spupstrat pro (prefiltr duża gąbka) - może tam się zrobiła jakaś denitryfikacja ?

3. może zakręcę na 3-4 dni dntryfikatr i będzie lał wódkę z powrotem 1 mil jak NO3 nie skoczy w górę będzie świadczyło o tym że denitryfikacja jest gdzieś w akwarium i powoduje ją wódka.
4. skoro w rafie może się denitryfikować po wódce, to czy w siporaxe może też?

cztery krople wydaje mi się że to mało żeby zbić no3=80 do prawie zera, weź coś doradź.

[2011-06-26 7:39.] Ordon napisał: Wczoraj rano mierze i woda w akwa NO3=10, czyli to jednak nie wódka bo no3 rośnie. Włączyłem deni kropla (u mnie są duże - gruby wężyk) na 5 sekund, dziś mierze po dobie NO3 =0 . Więc taki mały przepływ starcza .

[2011-07-01 15:00.] Leszek napisał: Wczoraj zalałem i podłaczyłem filtr kubełkowy który m służyć jako przepłukiwany denitryfikator wg opisu który zamieściłem powyżej.
Pojemnośc kubełka to tak około 4-5 litrów - w środku na razie 2.5 litra ceramiki + cieńka gąbka aby nic nie wpadło w wirnik. Został wczoraj zalany wodą z akwa i zapuszczony na kilka godzin w celu dokładnego odpowietrzenia. Teraz został podłaczony do programatora i będzie okresowo przepłukiwany.

Pomiar wody przed podłaczeniem NO2 = 1mg/1l NO3>100mg/l (akwarium z żółwiem, niskie stężenie azotanów jest niestety trudne do utrzymania, tym razem specjalnie dałem im nawet nieco wzrosnąć aby sprawdzić jak zadziała denitryfikator).

Pozostaje czekać i sprawdzić czy pomysł zadziała :). Wktórce opisze jakie są efekty.

[2011-07-01 22:09.] Ordon napisał: ja też uruchomiam deni od nowa dodałem rurę PCV z keramzytem , bo miałem 10mb węża i to za mało, wąż za krótki był co dało za mały przepływ, utrzymywał kroplę na 5 sekund (dużą) , jak zmniejszałem do 4 sekund pojawiało się NO3 na wyjściu , teraz mam nadzieje rura PCV zwiększy przepływ.

[2011-07-02 12:44.] Ordon napisał: w sumie to nie rura PCV tylko z ogrodniczego taki owalny baniak z 1,5 litra pojemności do nawadniania kropelkowego pojemnik ten jest po obu stronach zakończony gwintem z otworem chyba 5/8 także polecam wam. Przed wczoraj zasypałem go potłuczonym keramzytem dałem 20 mililitrów biostartera hagena i 1 mil wódki. Dzień to to postała dzisiaj zmierzyłem i NO3=0 więc ustawiłem na kropla/5 sek, co dobę będę zwiększał o krople. Na starym 1kropla/5sek było max (wąż 10m)mam nadzieje że po dołączenia tego zbiornika z keramzytem przepływ zwiększy się drastycznie :) xD.

[2011-07-02 12:44.] Ordon napisał: w sumie to nie rura PCV tylko z ogrodniczego taki owalny baniak z 1,5 litra pojemności do nawadniania kropelkowego pojemnik ten jest po obu stronach zakończony gwintem z otworem chyba 5/8 także polecam wam. Przed wczoraj zasypałem go potłuczonym keramzytem dałem 20 mililitrów biostartera hagena i 1 mil wódki. Dzień to to postała dzisiaj zmierzyłem i NO3=0 więc ustawiłem na kropla/5 sek, co dobę będę zwiększał o krople. Na starym 1kropla/5sek było max (wąż 10m)mam nadzieje że po dołączenia tego zbiornika z keramzytem przepływ zwiększy się drastycznie :) xD.

[2011-07-03 11:59.] Debrzyna napisał: Ordon do czego ta wódka potrzebna

[2011-07-03 18:42.] Ordon napisał: wódką żywią czy tam oddychają te bakterie denitryfikacyjne

[2011-07-03 18:49.] Ordon napisał: keramzyt tłuczony u mnie działa dziś kapie 1 kropla na 3 sekundy więc lux jutro zwiększam na co 2 sek, myślę że będzie już działać stabilnie, jednak 10mb węża to za mało. w końcu będę mógł podtuczyć te moje chude " świnki" xD.

[2011-07-04 16:33.] magoo napisał: Na początek przede wszystkim serdeczne podziękowania za kawał dobrej roboty z opisem i rzetelne informacje.

Wąż kupiłem 20 m 3/4", z zaworkami miałem delikatny problem ale też się udało. Generalnie próbowałem na elektrozaworze od pralki ale niestety ten wymaga sporego ciśnienia aby przetłoczyć przezeń wodę, zakupiłem więc elektrozawór do CO2 również po jego zamontowaniu pojawił się problem bardzo niskiego ciśnienia jak i słabego przepływu wody &#8211; zobaczymy jak to się dalej potoczy (kubeł JBL Cristal profi e900).

Uruchomienie:

Poszedłem za radą kolegów i przygotowałem 3 próbówki z wodą z akwa, po trzech dniach sprawdziłem 1 &#8211; bez zmian. Po 5 dniach druga &#8211; parametry nadal takie jak w akwarium podczas ich napełniania. Po 7 dniach przyszła kolej na ostania próbkę &#8211; wyobraźcie sobie moje zaskoczenie kiedy pomiar wskazał NO2 0,2 mg/l, NO3 &#8211; 80 mg/l &#8211; czyli nadal bez efektu.

Postanowiłem że sprawdzę wodę w wężu &#8211; ku mojej niepohamowanej radości NO2 &#8211; 0 i NO3 &#8211; 0! Dodam tylko dla porządku, że żadne próbki ani wąż nie były dokarmiane ani alkoholem ani cukrem. Wąż został zalany o dzień później niż próbki.

Według moich obliczeń pojemność mojego zestawu to ok. 5 l &#8211; przy zastosowaniu elektrozaworu przelewa mi się to w około 1,5 h &#8211; zobaczymy więc ile takich podmianek dziennie będę musiał zastosować żeby działało jak należy (NO3 na poziomie 5 mg/l i bez siarkowodoru).

Jeszcze raz wielkie dzięki dla Autora!

[2011-07-16 21:20.] maciej napisał: witam dzięki za artykuł super mam jednak pytanie zrobilem wszystko jak w opisie zwinolem 15m węża 1/2 mam akwa tylko 100l więc myśle ze starczy ale mam filtr wewnętszny i nie mam jak zbytnio do niego podłączyć koncowki z weża wiec podlaczylem waż do innego filterka ktory nie ma zadnego filtra ani nic ma za zadanie tylko wpompowywac wode do weża i pytanie moje czy ten waz sam z siebie bedzie robil jako filtr czy moze ja musze go przepuscic przez filtr z akwa ?? bardzo dziekuje za odp to bardzo wazne bo zamknołem go na 3 dni a potem chce go zastartowac a nie chce nic popsuc dzieki

[2011-07-16 21:41.] Przemo napisał: Nie ma problemu, to moze byc zwykla pompa, ktora bedzie przetlaczac wode z akwa przez waz, to nie musi byc filtr.

[2011-07-18 21:07.] Maciej napisał: Witam dziś otworzyłem moj wąż po 3 dniach i odziwo to działa woda w wężu no3 0 super zaczolem pompowac narazie jedna kropla na 4sek myślisz przemo ze to ok ??

[2011-07-25 16:34.] Ordon napisał: Witam u mnie woda z deni leci prawie ciurkiem, Jak komuś słabo się rozpędza, to ja
przebiłem wąż na początku igłą kropla kleju w miejsce przebicia dla uszczelnienia, do strzykawki wódka cukier i ocet - tak karmią w morszczyznie i po trochu dawkuje to do węża , dobre dla zwiększenia wydajności. Przy dużo rybach 15 metrów to mało
ja tyle miałem i nie dawał rady deni

[2011-08-13 20:03.] maciej napisał: ordon mam pytanie do ciebie jak to dawkujesz jaka duza strzykawka i w jakich proporcjach to zmiksowac dzieki za odpowiedz

[2011-08-14 12:53.] maciej napisał: witam kto mi pomoze mam denitryfikator juz od 1,5 miesiaca I WCIAZ MAM 10mg/l no3 a jak zwiekszam przeplyw to w wezu pojawia sie no3 mam tylko 100l akwa do tego wziolem 15m weza 1/2cala co zrobic

[2011-08-14 20:16.] Przemo napisał: 10mg NO3 to jest odpowiedni poziom. W jeziorach jest 5-20mg wiec nie masz sie czym martwic. Dla roslin jest lepsze takie no3 niz 5mg a dla ryb poziom do 20mg jest zupelnie bez znaczenia. Poza tym z czasem wydajnosc weza jeszcze nieco wzrosnie. Ale jak koniecznie chcesz miec 5mg to musisz dosztukowac troche weza.

[2011-08-16 16:32.] Ordon napisał: do MACIEJ poczytaj na nano-reef.pl o metodzie wódkowej, lub lub jej kombinacjach.

[2011-08-24 19:12.] Ordon napisał: może komuś pomoże w budowie, ale to bardzo wydajne urządzenie do przerybionego zbiornika

http://www.youtube.com/watch?v=KSASYB_5ZkA

kolanka na wężu to kształtki pcv do zimnej wody dostępne w każdym sklepie hydraulicznym, dodam że trzeba pamiętać o odpowietrzniku automatycznym wtedy ładnie równomiernie kropelkuje lub ciurkuje :) i się nie zapycha bo to właśnie gaz zapycha zaworek i trzeba im nieustanni regulować a tak nie ma tego problemu.

[2011-09-29 21:20.] Debrzyna napisał: Moj wąż działa super NO3 od dłuższego czasu ustabilizowane na 10 ,niestety bez podmian sie nie obywa ze względu PO4 .Bez podmian rośnie poza skale Może jest jakiś sposób na zbicie PO4 inny niż podmiana

[2011-09-29 21:42.] Przemo napisał: Inny to dużo roslin :) Poza tym nie ma zadnego. Ale nie martw sie tak, NO3 rosnie 3-4 razy szybciej niz PO4 :) Podmieniaj co 2-3 tygodnie 50% i bedzie dobrze.

[2011-09-30 22:11.] Debrzyna napisał: Przemo a co sądzisz o tym preparacie

[2011-09-30 22:12.] Debrzyna napisał: Sory to ten link http://allegro.pl/jbl-phosex-ultra-340g-usuwa-fosforany-po4-wklad-i1835033288.html

[2011-10-01 15:47.] Przemo napisał: Nie ma takich dobrych srodkow, wszystkie one owszem usuwaja, ale z reguly wychodzi to dosyc drogo. Nalezy kupic i sprawdzic na ile to wystarczy, jak na kilka miesiecy to jest OK, ale pewnie bedzie usuwalo przez miesiac a koszt 30zl.

[2011-10-05 12:38.] lkostekl napisał: Witam,na poczatku czapka z glowy za caly watek ;) Mam pytanko ile byscie radzili kupic węża podejrzewam że najpopularniejszy to 3/4" do zbiornika 720l. Deni zamierzam podpiac do pompy 4500l/h obslugujacej 120l sumpa. Akwarium mam w miare swieze lecz no3 po podmianach jest kolo 20 lecz przed po jakims tygodniu wzrasta do 40, 60(testy zooleka i trudnosc w odczytaniu kolorystyki). Obsada to 25szt tropheusów Kasanga ktorej nie chcial bym stracic a przez skoki parametrów stracilem juz 4szt. Kolega Oscyp proponowal 50m 3/4". O ile dobrze zrozumialem to idealnie bedzie jak zawartosc węży zostanie podmieniona w ciągu 24h?

[2011-10-05 13:42.] Lesio napisał: Witam wszystkich.
Ponieważ mam zamiar popełnić taki sobie filtr denitryfikacyjny (chodź jeszcze nie wiem czy kubełkowy czy z węża), w związku z tym mam pytanie. który z wymienionych rodzai filtra jest lepszy? A drugie pytanie dotyczy siarkowodoru, jeśli powstaje w procesie fermentacji, to z czego bakterie go wytwarzają?

[2011-10-05 14:27.] Przemo napisał: lkostekl, skoki NO3 nie sa grozne dla ryb slodkowodnych. 50m weza na pewno wystarczy ale ja zaryzykowalbym 40 metrow. 25 sztuk ryb i 40 metrow, ja mialem momentami 30 sztuk ryb i 20 metrow. a tak naprawde dlugosc weza zalezy od ilosci ryb a dokladniej od ilosci karmienia a nie od ilosci wody :)

Lesio, zdecydowanie lepiej dziala filtr wezowy, nie ma w nim martwych stref w ktorych wytwarzalby sie siarkowodor, w przeciwienstwie do kubelkowego, w ktorym jest takie ryzyko bo nie jestes w stanie uzyskac w nim rownomiernego przeplywu po calej objetoswci filtra i zloza. W wezowym zlozem sa scianki, ktore powierzchniowo maja duza powierzchnie. Siarkowodor wytwarzaja bakterie poprzez rozklad bialek. Jest to proces jednego z wielu rodzajow fermentacji, nie wiem dokladnie jakie substancje na jakie sa zamieniane, oprocz tego, ze na siarkowodor. W kazdym razie kiedy w wezu zaczyna brakowac tlenu uzyskiwanego z NO3 to bakterie zaczynaja rozkladac inne substancje, ktorych w wodzie jest wiele aby jakos przetrwac :)

[2011-10-05 14:35.] Lesio napisał: Dzięki Przemo za szybką odpowiedź.
W takim razie jak będę robił taki filtr to z węża ogrodowego.

[2011-10-05 14:57.] lkostekl napisał: a co w przypadku zastosowania zadługiega węża może się wydarzyć?

[2011-10-05 16:10.] Przemo napisał: Było napisane wczesniej - bedzie za duza wydajnosc, zerowe NO3 w akwarium tym samym zbyt slabe zasilenie weza w NO3 i wieksze ryzyko powstawania siarkowodoru. Ale waz mozna skrocic w kazdej chwili, podobnie jak mozna przedluzyc. Nie ma problemu nie trzeba startowac od nowa

[2011-10-06 10:13.] lkostekl napisał: ok dzieki serdeczne. Jak narazie wczoraj udalo mi sie podpiac trojnik z zaworem do instalacji takze najgorsze od strony technicznej juz za mna :) po swoich doswiadczeniach tez dam znac. aha wiem ze już o tym pisaliscie ale juz troche od tamtej pory minelo.. nie macie jakis jakis upatrzonych elektrozaworów ktore moglibyscie polecic?

[2011-10-06 14:18.] Przemo napisał: Mi się sprawdza od ponad 1.5 roku ten od odciecia paliwa w samochodzie, ktorego zdjecie jest u gory, problem jest z nim taki, ze nie jest zbyt tani oraz ze jest na 12V - chociaz to moze byc zaleta, zapewnia dodatkowe bezpieczenstwo, w razie jakiejs awarii, przebicia nie ma ryzyka porazenia pradem, ale wymaga przez to malego zasilacza 12V.

[2011-10-06 15:30.] lkostekl napisał: w takim razie biore sie za poszukiwania ale jak by ktos cos gdzies widzial to wrzuccie linka :) pozdrawiam

[2011-10-27 13:55.] Ordon napisał: w praktyce to ja mam wężowo rurowy i to naprawdę gruba rura jest (link do youtube http://www.youtube.com/watch?v=KSASYB_5ZkA ) i nie ma żadnego siarkowodoru. Wszystko musi być odpowiednie jak duży deni ktoś robi to i duży przepływ ma przez niego i dlatego uważam nie ma stref z siarkowodorem bo woda szybko płynie.

Przemo Pytanie
mam deni w akwa z paletkami i nie chce ruszyć za cholerę, czy przyczyną może być niskie PH mam 5,8-6,00 .

[2011-10-27 14:08.] Ordon napisał: sam znalazłem
cyt"Denitryfikacja prowadzi do mniejszego lub większego wzrostu pH środowiska
wodnego. Optymalne pH, w którym przebiega biologiczna redukcja azotanów, wynosi 7÷8.
Przy zmianie pH od 8 do 9,5 oraz od 7 do 4 stwierdzono liniowy spadek szybkości
denitryfikacji (Randall i wsp. 1992). "
DENITRYFIKACJA
AZOTANÓW
W WODACH PODZIEMNYCH
Rozprawa doktorska
mgr Aleksandra Niżyńska

[2011-10-27 16:08.] Przemo napisał: No własnie - nieskie pH nie sprzyja denitryfikacji :/ Moze jakbys podniosl do 6.5 to by zadzialalo, ale wiem ze to nie jest dobre wyjscie dla paletek.

[2011-11-10 9:04.] Andrzej napisał: Witam,
super artykuł w zasadzie nie widzę lepszego i prostszego rozwiązania. Ale mam problem. Mam akwarium analogiczne jak Przemo wiec starałem się skopiować rozwiązanie z tym, że od razu startowałem z elektrozaworem. Nie będę się rozpisywał o parametrach wody bo nie o to chodzi. U mnie bakterie zaczynają działać po ok 10 dniach (bez dokarmiania). Po tym czasie przepuszczam ok 1,5 litra (wcześniej puszczałem więcej) wody i zamykam na dwa dni i mierzę i znowu zamykam na dzień i mierzę i tu niestety już parametry przekroczone. I muszę zaczynać od początku. Próbowałem już kilka razy i wydaje mi się że chyba będę musiał przejść na start "kropelkowy" a dopiero później przełączę się na sterowanie elektrozaworem. Przemo a może w związku z tym że u mnie startuje wszystko po ok 10 dniach drugie otwarcie powinienem zrobić powiedzmy po 5 dniach następne po 3 itp? A może za dużo spuszczam jak na początek. Oczywiście chodzi mi na początek o samo zastartowanie filtra aby pracował. Później chciałem się zająć tuningiem aby pracował optymalnie. Więc albo nie da się wystartować na "tuningu 1" a trzeba na wolnym przepływie albo coś źle robię.

[2011-11-10 15:33.] Przemo napisał: Kurcze, w zasadzie nie mamy tutaj "udokumentowanego" zadnego startu na elektrozaworze... Jak pisalem teoretycznie powinno dzialac ale teoria nie zawsze idzie z praktyka. Naprawde po np 5 dniach trzymania wody w wezu parametry wody sie nie zmieniaja? Dopiero po 10 ? troche to dziwne, moze tez to jest powodem. 10 dni w rurze to bardzo dlugo... w tym czasie rozne rzeczy sie moga dziac, np fermentacja.
A testy na zbiorniczkach robiles? Po ilu dniach w zbiorniczkach startuje?

[2011-11-14 16:56.] Andrzej napisał: Przemo, z tymi 10 dniami to pewnie trochę przesadziłem to było ok tygodnia ale później na wszelki wypadek wydłużyłem. Niestety testu na zbiorniczkach nie zrobiłem (wydałały mi się zbędne) bo robiłem testy na żywym organizmie. Wiedziałem, że to działa więc napełniłem wąż i po 3 dniach zacząłem mierzyć. Ale NO3 wysokie. I tak codziennie. Najpierw NO3 mocno skoczyło a później 0 z lekkim "zapaszkiem". Więc wszystko zgodnie z teorią. I teraz pierwsza częściowa podmiana wody w wężu. Nie chciałem całej aby zostało trochę bakterii. Po kilku dniach dnie/2 powtórnie mierzę i jest ok więc znowu częściowa wymiana i znowu po dnie/2 - jeden dzień mierzę i już niestety nie mam 0. Zastanawiam się tak jeszcze czy może nie zostało trochę powietrza w wężu. Ten smrodek to nie jest silny zapach siarkowodoru. Raczej delikatny. Ale wydaje mi się, że jak cała instalacja jest już zmontowana z pół roku to nawet jeżeli było powietrze to i taj już by było "zjedzone". Trochę mam mało czasu i wszystko to się bardzo długo ciągnie ale chyba będę musiał spróbować zrobić testy zbiorniczkowe i systartować kropelkowo a później przejść na elektrozawór.

[2011-11-14 17:47.] Przemo napisał: Troche nie rozumiem, raz piszesz ze niedlugo a raz ze pol roku... To ile w koncu deni dzialal? Jesli w ciagu pierwszych kilku lub kilkanastu dziala dobrze a w jednym wypadku nie dziala to po prostu trzeba zamknac waz na troche dluzej, to znaczy jak po 1 dniu otwierales i nie bylo 0 to mogles potrzymac jeszcze 30%. po prostu wydluzyc czas startu.

[2011-11-15 16:23.] Andrzej napisał: Może trochę nie jasno piszę, lepiej by się rozmawiało. Ale deni u mnie nigdy nie działał. Złożyłem go z pół roku temu i próbowałem go wystartować kilka razy w ten sposób że jaki już NO3 było zero to skracałem czas od otrzymania 0 i w momencie kiedy pokazywało się więcej zamykałem na dłużej. Czyli załóżmy że 0 otrzymałem po 7 dniach. Później po 5 dniach było 0 a po następnych 3 dniach już nie było 0. I teraz aby znowu NO3 osiągnęło 0 muszę znowu czekać kilka dni tak aby w sumie było powiedzmy 7 czyli tak jak bym startował od początku. Czyli tak jakbym przepłukał wszystkie bakterie. Może powinienem stosować zasadę dzień -1 a nie dni/2?

[2011-11-15 17:20.] Przemo napisał: Jesli po 5 dniach bylo 0 i spusciles cala wode z weza to teraz gdy trzymasz wode 3 dni i nie jest 0 to zalezy czy spusciles cala wode czy nie. Bo jak cala wode to trzeba cofnac sie do 4-5 dni czekania a jesli tylko sprawdziles spuszczaqjac kilka mililitrow i nie ma 0 to trzeba poczekac jeszcze 1-2 dni. To nie jest tak ze jak spuscisz cala wode to wyplukasz WSZYSTKIE bakterie. Bakterii w wodzie jest najmniej a najwiecej jest na sciankach weza i nawet godzinne plukanie weza u mnie nie wyplukuje bakterii bo po zamknieciu na 4 godziny mam dalej NO3=0
jednak zeby one sie osiedlily na sciankach to potrzeba czasu.

[2011-11-22 9:51.] Cezar napisał: Właśnie uruchomiłem. Działa od 6 dni. Start odbył się poprzez dodanie kilku ziarenek cukru, po czym, po trzech dniach NO3 było na poziomie = 0. Teraz cierpliwie czekam i reguluje przepływ.
Mój deni to 20m przewodu 5/8, trójnik, zestaw do kroplówki (idealny zawór do precyzyjnej regulacji przepływu).
Zdjęcia
http://dev.fear-art.com/deni/pic1.jpg
http://dev.fear-art.com/deni/pic2.jpg
http://dev.fear-art.com/deni/pic3.jpg

[2011-11-25 10:29.] Cezar napisał: czas | kropel/min | ml/min | litr/doba |
====================================
72 h | 20 | 2 | 2,8 |
36 h | 40 | 4 | 5,7 |
24 h | 80 | 8 | 11,5 | - jestem tu
12 h | 160 | 16 | 23 |

[2011-12-09 19:31.] griszck napisał: działa pięknie! ryby się wybarwiły pięknie, czekam tylko na ikrę bo zaloty non stop.Super artykuł i wszystko super wyjaśnone!pozdro

[2011-12-17 11:51.] griszck napisał: Jest już ikra :D umie ktoś zrobić defosforator ??????? :)))

[2011-12-23 19:04.] kogut napisał: Witam
Posiadam akwarium 375L w nim około 30pogłowia pyszczaków, od małych po średnie(3-15cm).
ph 6,5-7,0 w tym przedziale,NO3 bywa ze ponad 150, po podmianach wody z reguły 3/4 litrażu o spada do jakichś 35. Filtr kubełkowy wysypany 1400 l/h po brzegi czyściwem(ceramika, zoolit, lawa wulkaniczna). Woda z filtra wychodzi krystalicznie czysta. w akwarium mam parę anubiasów, 4 znaczne kryptokoryny, parę śmieciuchów(roślin) które co jakiś czas mi ojciec podrzuca, nawet nie wiem co to jest, ale ryby jedzą i im smakuje ;-D.

Chcę wystartować swój denitryfikator.
Przeczytałem całe forum, brawo za cierpliwość i zrozumienie tematu, teraz się zastanawiam co warto zastosować jako podłoże dla bakterii czy wąż 3/4 cala około 25mb (czy to wystarczy?), czy może zakupić mniejszy filtr kubełkowy zasypać do niego biobale bądź inne porowate podłoże, zakupić sterownik elektroniczny i startować denitryfikator za filtra.
Wierci mi dziurę w brzuchu co jest lepsze?
Waż, który się może zapychać, do którego trzeba kupować elektrozawór, oraz sterownik elektroniczny, żeby był niemal bezobsługowy.
Czy może lepiej kupić filtr i sterownik.
Pytam się o to dlatego ze wąż z elektrozaworem i sterownikiem około 150 pln, natomiast filtr używany ze sterownikiem około 100.
zarówno jedno jaki drugie będzie spuszczało całą wodę z obiegu co jakiś czas.
Doczytałem się iż filtr może mieć strefy wytwarzające siarkowodór, choć nie wiem czy tak do końca będzie skoro budowa filtra przewiduje filtrację cała powierzchnią filtracyjną koszyka z wkładami, co za tym idzie przepływ rozkłada się równomiernie, poza tym całą wod i tak ma być wymieniana z założenia po włączeniu filtra przez sterownik elektroniczny. Może wystarczy ustawić dłuższy czas "płukania" filtra wodą z akwarium tak żeby pozbyć się z kubła wody z NO3=0.

Proszę o sugestie, ewentualne podpowiedzi, z racji tego, iż będzie to mój pierwszy denitryfikator i na pewno nie obejdzie się bez problemów. Z góry dziękuję za okazana pomoc...

[2011-12-23 21:09.] Przemo napisał: Nie znam osoby, która miała by oba te filtry, masz racje, ze przy calosciowej podmianie wody w filtrze nie bedzie stref beztlenowych. W takim razie teoria wskazuje na kubelkowy. Ale nie znam osoby, ktora miala by taki filtr dzialajacy na dluzsza mete, pewnie tez nikt nie robil calosciowej podmiany, jest to nowy pomysl na ktory wpadlem i jest on dosyc młody.
Ja polecam wezowy bo mam go juz prawie dwa lata i dziala bez problemu, nie musialem go nigdy czyscic ani spuszczac z niego wody, jest caly czas za szafka do akwarium nie byl wyjmowany i dziala caly czas dobrze.
Jednak w tej sytuacji teoria mowi zeby zrobic kubelkowy :) Zrob jak uwazasz, jak mozesz sobie pozwolic na ewentualna porazke z kubelkiem zrob kubelkowy, ale jak chcesz miec wieksza pewnosc ze deni ruszy to zrob wezowy.

[2011-12-24 10:51.] kogut napisał: Pytam się dlatego że widziałem u Ordona filmik (youtube) na którym jest rura PCV wypełniona karmazytem czy czymś podobnym zamontowana zaraz po filtrze wężowym.
On pisał iż woda leje się ciurkiem nie kropelkami. Planuję zakupić jeszcze minimum 4 "aulonocara stuartgraniti chilumba" blue i w późniejszym czasie zachować od nich potomstwo(męskie), tak żeby było bardziej niebiesko w akwarium.
I teraz chodzi mi o to żeby jak najwięcej wody miało przefiltrowane NO3. z racji tego że poważnie zwiększy się obsada, z czasem jeszcze jej przybędzie.
Tak więc filtr kubełkowy będzie jak najbardziej zasadny ze względu na powierzchnię styku wody z elementami filtrującymi , tylko boję się ryzykować, bo żonami coś za to urwie więc pewnie kupię wąż.
Mam parę pytań:
1. Cy wystarczy mi 25mb węża 3/4`` na 375 litrów wody?
2. Cy do węża można załadować biobale, przy starcie po to żeby zwiększyć powierzchnię styku wody ze ściankami na których osadzają się bakterie?
3. Czy zwiększenie obsady w akwarium będzie wymagało zwiększenie długości węża w późniejszym czasie?
Dzięki za odpowiedz...

[2011-12-25 0:32.] Przemo napisał: 25 metrow moze byc za malo, ja mam 20 metrow i 20 pyszczakow i jest dobrze. Przyjalbym jeden metr na rybe :D
Tak naprawde dlugosc weza zalezy od sypanego jedzenia bo jedzenie jest elementem wyjsciowym a NO3 wyjsciowym calego procesu :)
Do weza absolutnie nic nie laduj, co bys nie wsadzil to zatka swiatlo i spowoduje osadzanie sie syfu i docelowo zatkanie calkowite.

[2011-12-26 21:25.] makad napisał: Witam wszyskich
Dzieki Przemo za swietny opis. Dwa tygodnie temu wystartowalem ze woim deni. Zrobilem z 20m weza 1/2 cala do akwarium 200l. Na razie wszystko w porzadku. Tylko nie wiem jaka ustawic wydajnosc. W tej chwili mam 20 kropel/min. Czy to dobrze? Co sadzcie o zastosowaniu elektrozaworu jednodroznego od pralki cena9 zl 230V. Jak ustawic ile wody sposcic z deni. No 3 mialem na poziomie 106 mg/l

[2011-12-27 0:02.] Syjon napisał: Witam.Czy mogę zrobic tak ze jak mam filtr mini fan który pasuje do weża 1/2 i ma przepłuw minimalny 10L/h to ze włącze filt raz na dobę na godzine? Ile wody wchodzi do węża 20m 1/2?

[2011-12-28 17:08.] makad napisał: Do Syjona
Ja mam 20m weza 1/2 cala i z moich wyliczen wyszlo ze wody w tym wezu jest 2,1 litra

[2011-12-28 20:20.] Syjon napisał: Do Makdad.
Też mam akwarium 200l,filtr już zalany ,tylko nie wiem czy mogę go włączać okresowo czy musi chodzić cały czas?

[2011-12-28 20:23.] Syjon napisał: Daje foto może komuś sie przyda.
http://img37.imageshack.us/img37/9069/obraz570s.jpg

[2012-01-01 18:18.] makad napisał: U mnie denitryfikator dzialal ale byl problem z ustawieniem przeplywu. Rosliny zaczely rosnac. NO3 spadlo do 40 mg/l. Raczej z ciekawosci niz z potrzeby postanowilem zrobic filtr hydroponiczny. z doniczki balkonowej do kwiatow. Dziala na razie 2 dni zobacze co dalej. Jak cos nie wyjdzie to wroce do denitryfikatora.

[2012-01-01 18:22.] makad napisał: Do Syjon
Tak jak wczesniej juz bylo napisane mozesz zastosowac elektrozawor i ustawic wlaczanie okresowo, tylko musisz wiedziec ile czasu ma byc otwarty przeplyw. Ja u siebie mialem ustawiony na zaworze wolny przeplyw tj. 1 krople / 3sekundy.

[2012-01-01 18:51.] pasja4x4 napisał: Wielkie brawa Przemo!!! jestem pod wrażeniem pełny profesjonalizm.
Czegoś takiego szukałem przeczytałem twój opis i wszystkie posty i powiem szczerze że dostałem lekkiego zawrotu głowy...przydałby się prosty poradnik startowy w kilku punktach.
1.rozumiem że najpierw pobieramy z akwarium próbki wody dla testów.
2.myślałem o starcie z elektrozaworem(ale z postu Andrzeja wynika że nie odpala)czyli zalewamy Deni wodą podłączamy do odpływu filtra i czekamy.
3.po kilku dniach zaczynamy sprawdzać próbki i jeżeli No3 wynosi 0 to otwieramy zawór wylotowy deni i sprawdzamy No3 i No2 i jeżeli jest 0 to startujemy czyli ustawiamy przepływ na np.1kropla na 3sek i teraz mam kilka pytań bo trochę się zamotałem a)ile tych kropel ma faktycznie kapać i od czego jest to uzależnione b)co jaki czas pobrać próbki kapiącej wody do ponownych testów c)w którym momencie mogę za instalować elektrozawór d)jeżeli już zamontuję elektrozawór to rozumiem że po jego otwarciu zawartość deni ląduje w akwarium ale z czego to wynika że np.spuszczamy zawartość 4x na dobę a nie 6 czy 7razy czy mógłbyś mi to krótko wyjaśnić?

[2012-01-01 20:15.] Przemo napisał: a) ile kropel pisalem o tym w artykule, nic wiecej mądrego nie dopisze :)
b) w momencie kiedy kapiace krople beda przebywac dluzej w wezu niz poprzednio sprawdzane krople, trzeba to samemu zrozumiec o co w tym biega, nie da sie napisac dokladnie co masz robic - jak robot. Trzeba zrozumiec zasade dzialania i potem juz wiadomo co robic :)
c) jak juz deni ruszy z dosyc dobra wydajnoscia
d) czestotliwosc spuszczania wody to po prostu dlugosc trzymania wody w wezu, tak samo jak przy powolnym przeplywie, woda ktora wlatuje spedza w wezu kilka godzin (lub dni jak to start) i potem laduje w akwarium. Po prostu trzeba zrozumiec zasade ze w momencie kiedy woda trafia do weza zaczyna sie tam proces biologiczny, bakteria zaczyna brakowac tlenu i zamieniaja NO3 w tlen

[2012-01-01 20:32.] pasja4x4 napisał: Ok rozumiem wielkie dzięki chciałem się upewnić jeszcze tylko co do d)z tą częstotliwością spuszczania wody czyli chodzi o to że umownie zakładamy sobie że bakterie przez te 6godz. rozprawią się z NO3 i możemy zrobić spust z węża do akwa.np.4x na dobę.
Ps.wszystkiego dobrego w Nowym Roku!może jakiś nowy pomysł???
Pozdrawiam

[2012-01-02 13:30.] Syjon napisał: Do Przemo;mam teraz przepływ ok 60ml/minute,to daje na godzine 3600ml=3,6l
,do węża wchodzi ok 2L ,mam taki plan żeby ustawić żeby było 12 cylki gdzei sie woda nalewa do weza przez pół godzinki i tyle samo wychodzi czyli cała objetośc weza.Pozniej 1,5 godziny przerwy woda stoi w wężu .Co da cały cykl 2 godzinny czyli 12 cykli na na dobę .Co da łącznie ok 21 litrów na dobe.Czy tak może być?

[2012-01-10 20:43.] osio napisał: co ile trzeba robić restart denitryfikatora i jak?? Podłączyc wąż do kranu i przepukać bierzącą wodą???Czy wogóle restarty są potrzebne???

[2012-01-10 20:46.] Przemo napisał: Nie sa potrzebne a juz na pewno nie bieżącą wodą, która zabija bakterie.

[2012-01-11 19:51.] osio napisał: Tak się zastanawiam bo u mnie chodzi juz 6miesięcy rozkeciłem na max przepływ na 24h no2 i no3 podskoczyło wypłyneły przy tym jakies śmieci pewnie bakterie przyręciłem i no2 i no3 spadło do 0.

[2012-01-11 19:53.] Przemo napisał: TO dobrze, co jakis czas mozna tak przeplukac. ja o tym juz pisalem wczesniej.

[2012-01-20 16:50.] Debrzyna napisał: Już dziesięć miesięcy jak smiga mój denitryfikator na elektrozaworze wszystko jest ok ale musze co jakiś czas sprawdzać ile wylewa sie z niego po otworzeniu zaworu Ustawiony początkowo na 4 litry na cykl po jakimś czasie podaje 3,5 a nawet 3 i robi sie siarkowodór a innym razem 5l Zastanawiam się co by było gdybym ustawił 6 litrów na jeden cykl ,miałbym pewność że jak sie przytka zawór lub kubeł to i tak poleci więcej niż pojemnosć weża
A druga sprawa to czy można jakoś sterować tym procesem np.mierząc potencjał redox Mam takie ustrojstwo i chętnie bym go wykorzystał

[2012-01-20 20:55.] Przemo napisał: Nie da sie chyba mierzyc potencjalu, musialbys jakos sonde wpuscic do weza :)

Ja u siebie otwieram zawor na 30 minut, przelatuje w tym czacie chyba ze 30 litrow a waz ma pojemnos 4 litry, wiec to w niczym nie przeszkadza ze sie wyplucze dokladnie caly waz.

[2012-01-21 15:05.] Debrzyna napisał: A gdybym w którymś miejscu zrobił poszerzenie tak żeby włożyć tam elektrodę To gdzie to musiałoby na początku w środku czy jeszcze w innym miejscu I przy jakim poziomie redox otwierać zawór -50 ,-100 czy innm
Rozumie że jak co trzy godziny przeleje przez wąż o pojemności 4,8 litra 6 litrów to filtrowi to nie zaszkodzi

[2012-01-23 10:38.] Pietter7 napisał: Witam dopiero co zaczynam przygodę z akwarystyką i szukam jakiegoś sposobu na wyregulowanie poziomu no3 i no2 w swoim baniaczku. Bardo spodobał i się pomysł z tym Denitryfikatorem ale myszkując po internecie znalazłem coś takiego i chciałbym poznać waszą opinie o tym sposobie.

http://fooboo.eu/produkty/ to jest link do tego produktu

http://www.kfa.org.pl/aforum.php?op=show_thread&id=13067 a to link do strony jak to działa
Zaznaczam że posiadam w akwarium rośliny i nie chciałbym się ich pozbywać
Pozdrawiam

[2012-01-23 16:04.] Przemo napisał: Pietter, mozna stosowac takie srodki usuwajace no3, ale to wychodzi dosc drogo. Jesli Cie to nie przeraza to uzywaj. Na pewno mozesz sprobowac od tego. Na pewno to w niczym nie zaszkodzi.

[2012-01-23 20:06.] Ordon napisał: DO KOGUT: 25 metrów ja uważam że mało przy 30 rybach, pyszczak dużo je i dużo wydala, a jeszcze pewnie podrosną i coś dołożysz i się będziesz męczył z krótkim wężem, ja sam się żałuje że mam krótki teraz brałbym 50mb bez tej rury.
Co do rury to żaden siarkowodór jak na razie nie leci i na to się nie zanosi.

PS: mam wrażenie że jednak długi wąż sprawował by się lepiej niż krótka rura nawet gruba i zasypana czymś porowatym.

[2012-01-29 23:25.] Arkady napisał: Witam. Przemo, na wstępie wielki szacun za kawał dobrej roboty. Nic nie pisałeś o filtrze, pod który podłączyłeś deni. Mam 2 eheimy (2213 classic i 2228 profesional II). Czy ten mniejszy o przepływie 440l/h nie będzie za mały do przepchnięcia wody w 20 metrach węza 3/4 cala? Czy znacząco nie wpłynie to na jego żywotność?

[2012-01-29 23:42.] Przemo napisał: Ja mam filtr cristal flo 60, przepływ 750L/H I jest dobrze z małym zapasem.
Na żywotnośc na pewno to nie wpływa, dla filtra kubełkowego to bez różnicy.
440L/h może pójdzie

[2012-01-31 10:38.] Arkady napisał: Wczoraj zamontowałem filtr. Jednak mały eheim nie dał rady. Pompował wodę z deni, jak mu zamykałem przepływ na wyjściu do akwarium. Dzisiaj rano wpiąłem go do 2228 (ma przepływ 1050l/h)i widziałem, że ładnie pcha wodę. Udało mi się dobrze odpowietrzyć wąż, bo za pomocą złączek podłączyłem go do sieci wodociągowej, gdzie mam wysokie ciśnienie (w swoim artykule zwracałeś Przemku na to szczególną uwagę). Teraz pozostało tylko czekać. Nie dodałem cukru, ale mam nadzieję, że to spowoduje tylko opóźnienie w dojrzewaniu filtra. Za kilka dni się odezwę i podzielę doświadczeniami.

[2012-02-01 20:27.] Paweł napisał: Witam. Kupiłem wąż pół cala akwarium 200l dzisiaj jest już dziewiąty dzień od uruchomienia denitryfikatora a wydajność prawie nie wzrosła z trudem mogę przefiltrować 1,5 litra wody na dobę kiedy zwiększam przepływ pojawia się no3.
Można jakoś temu zaradzić?

[2012-02-01 20:39.] Przemo napisał: Najwazniejsze, ze dziala. Wydajnosc z czasem sie zwieksza sama. Jednak jezeli przez kilka kolejnych dni wydajnosc sie nie zwiekszy ani troche to prawdopodobnie masz za krotki waz. Jaki jest dlugi? jakie masz parametry wody w akwarium (NO2, NO3, pH) ?

[2012-02-01 22:21.] Paweł napisał: Nic nie rozumiem, NO3-5 NO2-0, ph-8 taką mam wodę w akwarium.

[2012-02-01 23:23.] Przemo napisał: No to mniej wiecej dobrze. Poczekaj jeszcze jakis czas zanim zaczniesz jakies ruchy.

[2012-02-02 19:36.] Paweł napisał: Wąż ma 20 metrów i znowu to samo woda z węża ma więcej zaotanów niż ta w akwarium, ale dobrze czekam dalej, dzisiaj to już jest 10 dni.

[2012-02-06 17:18.] Paweł napisał: Im dłużej tym gorzej działa, jedna kropla co trzy sekundy to stanowczo za dużo jak na mój wąż. Nie wiem jak to jest że u jednych działa a u innych nie, ale jak widać nie wystarczy długi wąż i wolny przepływ wody, może pół calowy się do tego nie nadaje może chodzi o coś innego, dzisiaj minęły dwa tygodnie od uruchomienia nie licząć pięciu dni kiedy woda stała w wężu, zawór zakręciłem poczekam do jutra może w końcu popłynie woda bez azotanów.

[2012-02-07 11:59.] Arkady napisał: No i klapa. Po 8 dniach NO3 na poziomie ok. 100 jednostek. Zdecydowałem na dodanie cukru do układu i przy tej okazji uszła mi woda z głównego węża, niby niewiele, ale sutkiem musiało być przedostanie się powietrza. Teraz nie wiem, czy nabić wodociągową wodą ponownie układ, przegonić wodą z akwarium, dodać cukier i czekać, czy też nie ruszać. Nie wiesz Przemku, czy kiedy rozłączyłem wąż w miejscu gdzie jest zawór i redukcja z 3/4 na 1/2 cala i z węża 3/4 wylatywała woda bo zapomniałem zamknąć zawór to filtr mógł się zapowietrzyć? Co radzisz?

[2012-02-07 13:21.] Przemo napisał: Ciezko powiedziec, pewnie sie zapowietrzyl a to nie wrozy dobrze jak filtr jest mlody...

[2012-02-12 17:02.] Borek napisał: hej

zrobiłem sobie denitryfikator z węża 1/2" o długości około 30m podlączony jest do filtra zewnętrznego JBL E901.
W akwarium woda ma NO3 w granicach do 50mg/l
Po wlaniu wielu litrów wody (przepłukaniu węża gorącą wodą z kranu, przepłykałem do wodą z akwarium - pełny przepływ z filtra przez wąż. Potrząsałem wielokrotnie, stukałem, żeby wyszło całe powietrze. Potem na złączce rozłączyłem na chwile i wsypałem cukier.... troszkę na końcówce łyżeczki od herbaty i wlałem odrobinę DENITROLU.
Po 3 dniach zbadałem wynik z węża - puściłem odrobinę wody delikatnym kapaniem. Wyszło około 80mg/l.
Przepłukałem wąż i znowu dosypałem odrobinę cukru. Po trzech dniach puściłem delikatnie przepływ i zbadałem NO3. Wyszło 120mg/l.

Czy coś robię nie tak? czy muszę jeszcze czekać aż NO3 wyniesie 0??

[2012-02-12 20:57.] Przemo napisał: Nie robisz tego tak jak opisalem w instrukcji, ja pisalem ze jak po 3 dniach nie ma No3=0 to trzeba sprawdzic na drugi dzien bo to moze trwac do tygodnia.

[2012-02-13 10:09.] mar_ch napisał: Mam do przefiltrownia 2000 l z tanganiką. Zastanawiam sie czy nie było by dobrze użyć peszla zamiast węża, żeby zwiekszyć wydajność filtra. Dodatkowo może ktoś mi powie czy dobrym rozwiazaniem było by puścić wodę z mechanika przez peszel dla filtracji nitryfikacyjnej. Jakiej długości peszla mozna by użyć. Przemek co by się działo gdybyśmy przez 50 m węża 3/4 puścili wodę powiedzmy 700 l/h czy bakterie nitryfikacyjne rozkładały by NH3 do N03 ?
Może dobra była by taka hybryda krótkie (jakie) peszle bądź węże z dużym przepływem dla bakteri tlenowych i oddzielny układ opisany przez Ciebie.

[2012-02-13 11:25.] mar_ch napisał: Jeszcze jedno pytanie. Czy zamiast długością węża można by regulować denitryfikator częstotliwością "płukania". Czyli jeżeli udało by nam się ustalić czas po jakim cała zawartość wody w wężu jest "przerobiona" załączamy prąd i wpuszczamy nową wodę. Wymagało by to zdobycia włącznika z regulowanym okresem załączani prądu no i długości włączenia. O ile jest/mozna zrobić, taki wyłacznik regulacja była by bardzo prosta.

[2012-02-13 12:10.] mar_ch napisał: http://www.pamel.biz/instrukcje/pt1.pdf
59 zł, zamówiłem, w trybie S2 można określić czas działania T1 i co ile ma się włączać T2. Podłącze wąż do oddzielnej pompki, która bedzie przepychać wodę jak cały NO3 zostanie zjedzony. Myślę, że to będzie najlepszy, najbardziej wydajny i optymalny sposób sterowania deni niezależny od długości węża.A im dłuższy wąż tym więcej wody przefiltrujemy bez ryzyka wyprodukowania siarkowodoru. Dodatkowo przy zwiększonej obsadzie bądź karmieniu (pewnie i zmianie temperatury) Łatwo go przeskalować.

[2012-02-13 14:13.] Przemo napisał: mar_ch to jest wylacznik czasowy, to jest najlepsze wyjscie, opisalem to w artykule. Jednak nie ma tak, ze im dluzszy waz tym lepiej bo waz nie moze byc za dlugi. Jak bedzie za dlugi to wydajnosc bedzie za duza, NO3 w akwarium spadnie blisko zera i wtedy waz moze sie zrobic niestabilny.

[2012-02-13 17:12.] mar_ch napisał: Wiem czytałem artykuł, ale ten z mojego linku jest trochę inny, w dobie można zrobić dowolną ilość cykli, ustawia się tylko raz długość załączenia prądu i co ile ma być włączany. Czy potrafisz mi powiedzieć przy dojrzałym złożu w wężu 1/2 ile mniej więcej czasu trwa rozkład NO3? Czyli jaki minimalny odstęp miedzy podmianą wody w wężu można nastawić, aby proces rozkładu NO3 przebiegł do końca. I drugie pytanie choć wiem, że będzie to różnie w zależności od obsady karmienia i innych czynników, ale jaki % wody z akwarium powinien być dziennie "przerobiony"?

[2012-02-13 18:57.] Przemo napisał: Nie ma znaczenia jaki wąż czy 1/2 czy 3/4 w kazdym wezu jak jest dojrzaly to woda po przestaniu kilku godzin ma No3=0, u mnie to sa chyba 3 lub 4 godziny.
U mnie dziennie jest przerabiane 20 litrow wody.

[2012-02-17 10:47.] Borek napisał: Hej

Wczoraj robiłem testy wody z denitryfikatora. Stoi już zamknięty okolo tygodnia. Widać poprawę... NO3 jest tak w granicach 10 mg/l.

Po weekendzie sprawdzę ponownie...

Przemo - sorki,ale nie wyczytałem w Twojej instrukcji co robić jak na samym początku mam duże NO3...., ale dzięki za odpowiedź

[2012-02-17 13:09.] Przemo napisał: Borek, jak masz NO3=10 to sprawdzaj teraz co 12-24 godziny a nie po weekendzie.

[2012-02-17 13:24.] Borek napisał: ok...czyli jak będzie zero to odpalę kropelkowanie tak jak opisałeś i będę badał wodę

[2012-02-17 21:59.] Borek napisał: hej

przyszedłem z roboty...zrobiłem test i jest piękne zero.
Puściłem 1kroplę na 4 sek/ więc około 15 - 20 kropli na minutkę

pozdrawiam

[2012-02-28 21:20.] mar_ch napisał: Przemek czy NO2 jest rozkładane od NO3 jeszcze przez bakterie tlenowe czy już beztlenowe? NO3 ładnie mi spada ale NO2 sie trzyma. Jeśli za rozpad NO2 na NO3 odpowiadają tlenowce to trzeba popracować nad biologiem jeśli beztlenowe to będę nadal trzymał w wężu.
Pozdrawiam
Marcin

[2012-02-28 23:37.] Przemo napisał: W akwarium NO2(azotyny) są zamieniane na NO3(azotany) przez tlenowe bakterie nitryfikacyjne i jest to normalny proces zachodzący w na powierzchni podłoża, szyb, roślin, dekoracji i w filtrze, niezauważalny w większości akwariów - po prostu NO2 jest niezauważalne a zamiast niego widać tylko NO3.
Potem to NO3 wpuszczamy do denitryfikatora i tutaj jest zamieniane przez bakterie beztlenowe do NO2 a następnie do N (azot) i on wylatuje jako gaz. Po prostu bakterie "beztlenowe" rozkładają No3 i No2 tak aby mieć tlen najpierw o1 a potem o2. Czyli ciężko powiedzieć o nich beztlenowe bo jak widzimy tlen potrzebują, tylko potrafią go sprytnie wyciągnąć z NO3 :) No ale powszechnie się mówi że są to beztlenowce bo żyją w warunkach beztlenowych (w dosłownym znaczeniu)

[2012-02-28 23:40.] Przemo napisał: Jeżeli więc masz w akwarium No2 to znaczy że albo to jest świeżo zalane akwarium i trzeba poczekać albo zrobiłeś jakąś krzywdę filtrowi lub coś dezynfekowałeś np. lekarstwami. W normalnej sytuacji nawet z bardzo małym filtrem, a nawet bez filtra żeby się pojawiło NO2 musisz mieć albo wielką obsadę w stosunku do wielkości akwarium, albo znacznie za dużo karmisz.

[2012-02-28 23:43.] Przemo napisał: Jeszcze dodam, że raczej na pewno (nauka dokładnie nie wie, ale przypuszcza z dużym prawdopodobieństwem) bakterie beztlenowe z denitryfikatora to są te same bakterie co w akwarium odpowiadają za nitryfikację, która zachodzi w warunkach pełnego dostępu tlenu. Po prostu potrafią żyć i w warunkach tlenowych i beztlenowych.

[2012-02-29 0:17.] mar_ch napisał: ok dzięki dużo mi się wyjaśniło. Myślę, że u mnie jest problem świeżego akwarium.
Skoro mówisz, że NO2 w dojrzałym akwarium raczej nie występuje to w takim razie cała filtracja biologiczna jest tak naprawdę niepotrzebna ? bo ilość bakterii w akwarium na ścianach, dekoracjach itp jest wystarczająca, żeby przekształcić NO2 w NO3, a z kolei NO3 nie zostanie usunięte w filtrze biologicznym z dużym przepływem wody bo nie występują tam procesy beztlenowe.
Wracając jeszcze do mojego NO2 w wężu to chyba należało by go jeszcze spowolnić żeby bakterie miały czas rozłożyć NO2 do końca?

[2012-02-29 2:56.] Przemo napisał: Tak, jak jest NO2 na wyjsciu filtra to oznacze nieco za duzy przeplyw.

Co do filtracji w akwarium - ja uwazam, ze filtr moglby byc zbedny, jesli tylko sa dekoracje, kamienie i rosliny i ruch wody to nie musi byc filtra. Jednak filtr spelnia kilka zadan: rusza wode, gabka filtruje mechanicznie i przy okazji trzyma tez troche bakterii. Jednak dokladanie gabek czy ceramiki nie daje zupelnie nic. Kiedys juz udowadnialem na forum malawi: http://forum.klub-malawi.pl/jaka-filtracja-minimalna-biologiczna-wystarczy-t15407.html ze ilosc bakterii nitryfikacyjnych nie ma zadnego zwiazku z filtrem :) Tym wiecej bakterii im wiecej jedzenia a nie im wiecej miejsca, bo miejsca to maja sporo w akwarium (nie dotyczy łysego albo ubogiego w dekoracje/rosliny). Ja mam filtr kubelkowy 8L i 25 pyszczakow w 220 Litrach i wywalilem calkiem ceramike, nie ma ani grama, w filtrze jest tylko troche gabki a w polowie stoi pusty.
Ceramika tylko przeszkadza bo ma dziurki, w ktorych tworzy sie blona biologiczna, ktora umiera i sie rozklada powodujac wzrost NO3 (minimalny ale zawsze), ceramiki sie za bardzo nie czysci bo tez sie nie da. A gabke sie czysci, wystarczy wycisnac kilka razy w wodzie odlanej z akwarium.

[2012-02-29 9:10.] mar_ch napisał: Mnie przekonałeś, ale z pewnością nie przekonasz producentów ceramiki :) Ważniejsze staje się więc filtracja mechaniczna niż biologiczna. Jednocześnie i tak każdy mechanik będzie biologiem. A tak naprawdę w akwarium najważniejszy jest dobry deni, którym mało kto się interesuje, mimo swojej genialnej skuteczności i wielkiej prostocie. Za to większość kwarystów powtarza utarte slogany o konieczności nadfiltracji w Malawi czy Tanganice niczym tak naprawdę nieuzasadnionej, a podnoszące w istotny sposób koszty założenia i utrzymania akwarium.

[2012-03-02 11:29.] Arkady napisał: Mój filtr działa!
Zrestartowałem go, kupiłem zawór z tuningu 2, porządnie dokarmiłem cukrem i sera nitrivec (dawkowałem co pół litra) i po 6 dniach NO3-0. Teraz trzeba go dobrze wyregulować. Skoro do zamknięcia cyklu potrzebne było 6 dni w moim filtrze, to wg Twoich sugestii Przemku przez kolejne 6 dni należy przepuścić całą wodę w filtrze. Jednakże co z tą wodą, która znajduje się na samym końcu filtra i jest wytrawiona z NO3, przecież zanim ona wyjdzie z filtra to przebywać będzie w jego wnętrzu 12 dni!

[2012-03-02 20:40.] Przemo napisał: Arkady, nie przejmuj sie tym ze woda z konca stoi dluzej niz z poczatku. Po starcie filtra wszystkie procesy trwaja dlugo bo jest malo bakterii, wiec wszelkie niedokladnosci tez maja duzy margines.

[2012-03-02 21:10.] Jerzy napisał: Witam
Postanowiłem również podjąć się zrobienia denitryfikatora do mojego akwa. Co prawda jest nieduże 110 l., ale zawsze lżej bez częstej podmiany:).Akwarium resetowałem w połowqie grudnia, także jest w miarę świeże, jakieś 2 miesiące.
NO2 - 0, NO3 - około 80.
Do budowy filtra użyłem węża 5/8 cala o długości trochę ponad 15m, od razu z elektozaworem.Wystartowałem bez dokarmiania i fitr zadziałał:).U mnie też wyszło 3 dni startu denitryfikacji. I tak po 3, 2, 1 dniu otwierałem na kilka minut i sprawdzałem parametry. Wszystko było w normie NO2 - 0 i NO3 - 0. PO nastepnych 12 i 6 godzinach też było to samo, ale już przy 3 godzinach NO2 skoczyło wysoko i NO3 było tez wyższe okolo 20. Myślę tylko, że to moja wina, że przy 6 godzinach przesadziłem ze spuszczaniem wody:). Wrociłem z powrotenm do 6 dzin i nastepnie 3, ale już spuściłem mniej wody i było wtedy wszystko w porządku. Teraz już jestem w trakcie regulacji przepływu, przy 18 godzinach(wypada o 2 w nocy, ale dam radę:)).

[2012-03-07 6:54.] k2 napisał: W koncu zrobilem deni.Startowal troche dlugo,ale w akwa z moimi pielegnicami zawsze brakowalo skali zeby oznaczyc no3.Na wylocie uzyskalem no3 na poziomie 0.Tylko woda smierdzi jak cholera.Pytanie czy wpuszczac ja do akwa czy nie

[2012-03-07 14:04.] Przemo napisał: Jak smierdzi to musisz zwiekszyc przeplyw. Spusc wode z weza do wiadra.

[2012-03-08 9:51.] maxnike napisał: Przemo, czytam wiele artykułow na necie i zauwazam ze Ty jestes najlepszym specjalista w temacie deni :) Powiedz mi czy jest jakas mozliwosc zeby zwiekszyc wydajnosc deni? Mam 120l akwa i wydajnosc deni na poziomie 3,5l na dobe co przy mojej obsadzie nie robi wielkiej roznicy. da sie temu jakos zaradzic?

[2012-03-09 18:45.] mar_ch napisał: Ja mam podobny problem za mała wydajność, jednym z rozwiązań na pewno skutecznym
jest zwiększenie długości węża. Jeżeli robisz podmianę timerem wtedy będziesz
więcej wody wylewał z węża. Ja testuje drugi sposób w drugim akwarium robię deni
z peszla ma dużo większą powierzchnię i myślę, że szybciej będzie dochodziło do
rozkładu NO3 bo więcej będzie bakterii a w związku z tym będzie można ustawić
więcej załączeń pompki (ew szybszy przepływ jednostajny). I do deni trzeba
cierpliwości bakterie dość wolno się namnażają i prędkość można zwiększać
stopniowo, ale zawsze będzie jakaś granica po której będziesz wpuszczał NO3 lub
co gorsze NO2.

Swoją drogą trzeba uważać przy testowaniu deni koniecznie trzeba robić test NO2,
które jest dużo bardziej szkodliwe niż NO3. Zauważyłem, że NO3 było już blisko
0, a NO2 mocno wzrastało. Nie wolno wtedy wypuszczać wody z węża bo cały proces
przyniesie więcej złego niż dobrego.

[2012-03-09 19:47.] Przemo napisał: mar_ch, w wężu najpierw się robi NO2 z NO3 a potem N(gaz). Jak sie mierzy NO3 i jest zero to na pewno NO2 tez jest zero bo testy na NO3 mierza przy okazji jako efekt uboczny NO2.

Wąż z peszła to chyba kiepski pomysł bo owszem na początku będzie miał większą powierzchnię i większą wydajność ale po pierwsze ta struktura zacznie zarastać syfem, który się później będzie rozkładał a po drugie taki wąż jest bardzo podatny na uszkodzenia mechaniczne. Obudzisz się rano a tu nie ma wody w akwarium tylko u sąsiadów.
Ja zrobiłem sobie dziurkę w rurce do filtra 1cm pod powierzchnią wody.

maxnike, co do zwiększenia przepływu to albo zwiększenie ilości przepływającej wody poprzez zwiekszenie jej szybkości lub czasu otwarcia zaworu. Albo dosztukowanie węża na końcu. Nie mają sensu żadne próby z dokarmianiem, nie wydaje mi się, żeby to było łatwe.

[2012-03-09 21:10.] mar_ch napisał: Przemek zgodnie z tym co piszesz: "najpierw się robi NO2 z NO3 a potem N(gaz)" to jeżeli za wcześnie wypuścimy wodę to wypuścimy ją z dużą zawartością NO2 co potwierdza moje wyniki testów. NO3 bliskie 0 a NO2 wysokie.
Co do peszla to planuje użyć go akwarium 750 l z sumem afrykańskim (duże zagęszczenie duża produkcja NH3), kłębek będzie pływał w akwarium wiec niegroźne przecieki, dodatkowo zewnętrzna powierzchnia peszla powinna być dobrym podkładem dla bakterii tlenowych tym bardziej potrzebna ze akwarium gołe bez dekoracji piachu. Oczywiście nie będzie to pięknie wyglądać ale nie jest to akwarium dekoracyjne tylko hodowlane

[2012-03-16 14:37.] debrzyna napisał: Przemo czy kalkulator akwarystyczny
http://pieczatki-wizytowki.pl/kalkulator_akwarystyczny/
jest Twój

[2012-03-16 15:47.] Przemo napisał: Tak mój, ale dziala tylko N:P a N:P:K nie działa

[2012-03-16 18:48.] debrzyna napisał: W sprawie kalkulatora chciałbym pogadać na PW
debrzyna@gmail.com

[2012-03-16 19:20.] Przemo napisał: TO napisz np. na moje GG: 6655

[2012-03-16 20:13.] debrzyna napisał: Nie używam GG

[2012-03-16 20:18.] Przemo napisał: To na moj mail: przemo[malpa]przemo.org

[2012-03-21 16:09.] barbarzynca napisał: A ja nieogarniam:)
Mi N03 wyszło 0 dopiero po 8 dniach akwa 450L
Ktoś mi pomoże jaki długi wąż i jakiej wielkości?
Ile kropel na 1min mam ustawić?

[2012-03-23 21:19.] debrzyna napisał: Niektórym wychodzi po 2 tygodniach Co do węża to ja mam 25m 3/4 w 350 litrach dużo ryb a no3 utrzymuje sie na poziomie 15 Wszystko zależy od tego co chcesz osiągnąć Nikt nie pisze bo jest mało danych

[2012-04-07 13:26.] Arkady napisał: Przemku, jeszcze raz zwrócę się do Ciebie o pomoc. Mój filtr nie może się rozpędzić. Wystartował, jak pisałem wyżej, ale od tego czasu doszedłem do wydajności 1,5l/dobę i do tego wynik z dzisiaj wyszedł NO3-10, więc wychodzi, że jest za duży przepływ. Dokarmiać przez kilka dni czy co? Dlaczego tak długo to trwa? Rozpędzałem go bardzo powoli najpierw 3X320ml/dobę przez kilka dni potem 4X320ml/dobę. Mierzyłem NO3 i było 0, a od 4-5 dni jest 4X380ml/dobę i już wyszło za dużo.

[2012-04-07 14:05.] Przemo napisał: Arkady, to daj teraz spowrotem 4x320ml na dobe i poczekaj jeszcze kilka dni, nie wazne jak szybko wystartuje, wazne zeby tylko nawet nieznacznie zwiekszac i zeby NO3 bylo zerowe. Dziwnie to u Ciebie dziala :/

[2012-04-23 8:51.] mariolll napisał: Miałem podobnie jak Arkady.Deni ruszał powoli.Arkady zauwaz ze masz wysoki poziom NO3 w akwarium.Przerobienie tak duzej ilosci NO3 troche musi trwac.Ja po pierwszych kilku dniach dokarmilem deni i zakrecilem na dobe.Bakteriu sie dobrze namnozyly i wydajnosc ruszyla z kopyta.Moze masz jakas nieszczelnosc i zasysa odrobiny powietrza rowniwz na wlocie do filtra z akwa.Dokarm,zakrec ,poczekaj.Powinno byc ok.

[2012-05-15 12:09.] Arkady napisał: Zrobiłem Przemo jak kazałeś, dodatkowo posłuchałem się rady marioIII i dokarmiłem preparatem z bakteriami a następnie zakręciłem filtr. Obecnie mam na wyjściu NO3=0 ale zwiększam wydajność filtra bardzo powoli i teraz wynosi ona 2,5l/dobę (i pomyśleć, iż miesiąc dochodziłem do tego wyniku). Może trochę przesadzam z tym tempem, ale wolę ostrożnie zwiększać przepływ niż kombinować z dokarmianiem i zakręcaniem filtra. Wówczas efekt docelowy osiągnę jeszcze później.

[2012-07-17 16:18.] falco66 napisał: czy taki filtr zda egzamin w morskim baniaku?

[2012-07-28 12:41.] miras napisał: Witam !!!
Przede wszystkim za ten artykuł ukłon w stronę Przemo jak również innych użytkowników, którzy opisywali problemy z uruchomieniem swoich denitryfikatorów.
Czytając wszystkie posty chyba nie można nie uruchomić deni.
Postanowiłem zbudować filterek dla mojego akwa:
220L
TWO 10; TWW 8; PH 7,6; PO4 1; NO2 0; NO3 ok.40;
40 ryb średnia wielkość 8 cm i kilka krewetek Amano; 10 gatunków roślin.

W pierwszej kolejności test na pojemnikach z testów akwarystycznych z dodatkiem kilku ziarenek cukru na jeden pojemnik.
Po trzech dobach NO3=0; PH 7,9; PO4 0.2 ???. Deni zjadł nawet część fosforanów.

Kupiłem wąż 1/2" 25m. Pojemność 3050 ml(o czym później), zmierzone dokładnie po zwinięciu węża w docelową średnicę i wysokość. Wąż zwinąłem warstwowo a każda warstwa tworzy meandrę z dołu ku górze dzięki temu z odpowietrzeniem węża nie było problemu i myślę, że gdyby podczas pracy filtra pojawiały się małe lub większe bąbelki gazu (azot)to i tak zostanie on usunięty z węża.
Postanowiłem, że spróbuję start filtra na całościowej podmianie wody z wykorzystaniem wewnętrznego filtra który leży na półce, sterowanego wyłącznikiem czasowym. Jedyny problem to zamaskowanie go w akwa, ale rośliny dają zadowalający efekt.Trzeba jeszcze było dokupić dwa wężyki różne średnicami żeby zredukować 1/2" na 8 mm - łatwiej wprowadzić i wyprowadzić z akwarium.
Nalałem do wiadra 10L wody z akwarium odmierzone sprawdzonym naczyniem z podziałką (oczywiście żona o tym nie wie, że "pożyczyłem" je z kuchni).
Wiadro z wodą, zwinięty wąż 1/2" (pusty), wężyki i filtr wewnętrzny przeniosłem do wanny.Podłączenie całości zajęło mi 10 minut. Zaznaczę,że wszystkie węże były dopasowane średnicami i łączone na wcisk bez opasek. Tak zostało do dziś, ale każdy jest panem własnego losu i połączenia powinien interpretować indywidualnie.
Filtr wewnętrzny z wężykiem "zasilającym" jak i końcówkę drugiego wężyka "powrotnego" włożyłem do wiadra z wodą i podłączyłem zasilanie filtra.
Woda po jakimś czasie się przelała i tak zostawiłem w celu przepłukania i odpowietrzenia się węża na ok 2 godz. Poszedłem wyciąć i dopasować korki z drewna do węży. Po tym czasie odłączyłem filtr, zakorkowałem węże a wodę która była we filtrze wewnętrznym wlałem do wiadra. Pomiar ilości wody we wiaderku 6950ml.Pojemność mojego filtra deni 3050ml.
Następnie przeniosłem denitryfikator w pobliże akwarium i przelałem go grawitacyjnie jeszcze ok 30 litrami wody z akwa w celu usunięcia domniemanych resztek zanieczyszczeń poprodukcyjnych. Nadszedł czas na nakarmienie filtra.
Do wiadra znowu nalałem ok.5-6L wody z akwa. Podłączyłem filtr wewnętrzny tak samo jak przy pierwszym zalewaniu deni we wannie i włożyłem do wiadra z wodą.
Rozpuściłem w wodzie z RO ok 5ml cukru i wlałem do wiadra z wodą. Włączyłem filtr i po 10 minutach zakorkowałem wąż,rozłączyłem filtr i zabrałem się za montaż denitryfikatora w szafce pod akwarium. Wężyki były wcześniej orientacyjnie dopasowane do wymaganej długości więc podłączenie poszło dość szybko.
Pierwszy pomiar azotanów po trzech dobach:puściłem grawitacyjnie ok 200 ml wody z deni jako ściek dopiero następne 50 ml posłużyło mi do testu - NO3=0 WIELKA RADOŚĆ. Czas na pomiar szybkości przetaczania wody przez filtr. Znowu przydało się naczynko z podziałką. Stoper w rękę i wyszło 58s/1l wody. Przelałem cały denitryfikator a nawet więcej ok 3,5 L
Następny pomiar po dwóch dobach =0 mg
Następny po 1,5 doby =0 mg
następny po 1 doba =0 mg
następny po ok 19 godz =0 mg
Dzisiaj sprawdzę po 12godz. Tutaj właśnie teraz jestem. Niedługo przejdę na sterowanie wyłącznikiem czasowym, bo do tej pory wodę przelewam włączając ręcznie filtr wewnętrzny. Jak na razie jestem szczęśliwym posiadaczem ruszającego pełną parą denitryfikatora.

Wielkie dzięki dla Przemo za czas poświęcony na napisanie tego artykułu oraz szczegółowe instrukcje a także dla wszystkich użytkowników, którzy poprzez pytania dostając odpowiedź, wnosili wiedzę.

[2012-08-05 10:47.] 2435 napisał: witam mam rozumieć że do akwarium o 500 l wąż ma mieć 50m długości?

[2012-08-05 10:49.] 2435gdte napisał: witam mam rozumieć że do akwarium 500l wąż ma mieć 50m? i czy będzie funkcjonował w wodzie słonej

[2012-08-06 22:02.] miras napisał: do 2435
Widzę ,że nikt nie odpisuje.
Nie mam pojęcia czy w morskim baniaku będzie działać.
Na Twoim miejscu zrobiłbym próbę na zbiorniczkach, bo od tego i tak należy zacząć.
Jeżeli denitryfikacja ruszy to już będzie 90% sukcesu.

[2012-08-11 21:59.] taxi napisał: Witam,
Ja zrobiłem denirtyfikator z 10-l bańki plastikowej po alkoholu.
Ogólny opis: Na dole zawór, u góry w zakrętce przejście na wężyk 8mm w środku biobale (full), przed wejściem do bańki filtr narurowy od pralki (co by syf nie wpływał). Zmontowałem zalałem, dałem wódki. Trzy dni i start, wynik pozytywny NO3 -0,0. Ale po 12h, problem bo wódka to pożywka "dla wszystkich" i miałem w nocy zakwit (mleko), ledwo co odratowałem ryby... Wiem, że wlałem za dużo wódki bo ze dwa kieliszki na 200-litowy baniak. Wystraszony igraniem z wódką, już jej nie daje, ale praca denitryfikatora do bani. Ten denitryfikator działa w starym akwarium z paletami, NO3 w zbiorniku duuuże. Nie wiem co począć? Dawałem też cukier, ale bez satysfakcji.
Coś na marginesie, fajne zawory automatyczne na 230V są od pralek automatycznych, koszt ok 20-25zł.

Może ma ktoś z Was jakąś wizje na mój deni?

[2012-08-12 1:45.] Przemo napisał: Filtr kubelkowy jako denitryfikator bardzo czesto sprawia problemy. nalezy zrobic wezowy i z duza starannoscia go ustawiac. Nie ma mowy o samowolce, zadnego opijania ryb :) Skoro tu jest podane ze kilka ziaren cukru to skoro wodka to kilka kropel a nie kieliszkow :)

[2012-08-12 23:14.] taxi napisał: Z zasady filtr z kubła z zawartością medium powinien być lepszy od węża, z kilku powodów: odpowietrzanie się, wielkość powierzchni filtracyjnej, łatwość regulacji mocy. Ciągle dumam nad tą sprawą...

[2012-08-12 23:33.] Przemo napisał: Odpowietrzanie sie nie ma zpecjalnego znaczenia, bakterie denitryfikacyjne doskonale sobie radza w warunkach tlenowych. Sa to bakterie tlenowe i beztlenowe.

Wielkosc powierzchni filtrujacej? Jak masz odpowiednio dlugi waz to wielkosc masz taka sama a wieksza wielkosc niz wymagana jest szkodliwa.

Latwosc regulacji? Przy wezu z przeplywem ciaglym to racja ale przy przeplywie skokowym (tuning1) to juz nie istotne bo latwosc w filtrze wezowym jest wystarczajaca.

Natomiast filtr kubelkowy ma podstawowa wade: Przy powolnym przeplywie tworza sie w nim obszary z mniejszym lub wiekszym lub zadnym przeplywem i tam tworza sie reakcje niepoazdane - m.in fermentacja.

[2012-08-13 9:04.] taxi napisał: OK. Może zrobię i z węża. Pytanie - dla akwarium 200l jaki długi wąż? -z założeniem że NO3 jest wysokie.

[2012-08-13 18:35.] miras napisał: NO3 wysokie-pojęcie względne.
W moim baniaku 220l, opisane kilka postów wyżej, po dwóch tygodniach pracy denitryfikatora NO3 ok.10 mg. Podmiana wody w wężu co 8 godz. Pojemność z 25m 1/2"
węża 3050 ml. wydajność filtra na dobę 9 litrów i myślę, że u mnie to wystarczy.
Akwa trochę przerybione, ale jest też dość dużo roślin. Na dzień dzisiejszy wszystko jest o.k. i taka długość węża u mnie jest wystarczająca.

Długość węża w twoim akwarium musi być dobrana eksperymentalnie, gdyż długość węża nie zależy od wielkości akwa, tylko od przyrostu ilości NO3, które
produkowane jest ze związków wydalanych przez organizmy żywe.

Wniosek jest prosty - im więcej mieszkańców w akwarium tym dłuższy lub grubszy musi być wąż.

Przeczytaj wszystkie posty od początku do końca, bo w nich zawarta jest wszelka
wiedza odnośnie denitryfikatora.

[2012-08-13 18:37.] miras napisał: Długość węża w "Twoim" akwarium musi być dobrana eksperymentalnie,////////

przepraszam za błąd

[2012-08-16 13:59.] taxi napisał: Witam

Dzisiaj przed karnistrem z biokulami dopnę wąż 1/2" 25m/b.
Czyli będzie tak: trójnik - zawór - filtr narurowy (pralkowy) - wąż 1/2'' 25m - zawór - baniak 10l (biokule) - wężyk z zaciskiem do akwarium.

pozdrawiam ;)

[2012-08-23 10:55.] taxi napisał: Wynik pozytywny. Woda z systemu wypływa o wartości NO3 -0 zero!.
25m węża + kubeł 10l z biobalami

[2012-09-08 14:46.] falco66 napisał: poproszę z czystego lenistwa bo nie mam smykałki do tych wszystkich przeliczeń, może któryś z kolegów fascynatów tej metody podyktuje mi tak \"jak krowie na rogi\", jak zrobić ten filtr konkretnie dla mego przypadku. Woda w akwarium wraz z obiegiem ok 1500l, woda morska, azot wysoki (bo sporo życia). Postawię flaszkę.

[2012-09-19 10:55.] Debrzyna napisał: Mam taki problem W akwarium 350l netto mam 25mb 3/4 i działa super od dawna Teraz chce zrobić do 150l i zastanawiam sie co lepiej 12mb 3/4 czy może 20 mb 1/2"

[2012-09-20 18:27.] dareks 99 napisał: lepszy bedzie waz 20 mb 1/2

[2012-10-01 19:48.] Adrian napisał: Witaj Przemo.Mam pytanie.Kiedyś kupiłem biodenitrator firmy sera.Niestety nie mam dostepu do odżywki jaką producent stworzył do tego urzadzenia (sera nitra fluid).Chciałbym uruchomić to urzadzenie wiec poradz mi co moge dodac do niego zeby urzadzenie funkcjonowało i produkowało wode wolna od NO3.

[2012-10-01 21:20.] Przemo napisał: Najlepsza odzywka to wegiel pod postacia cukru, jak jest opisane wyzej - kilka ziarenek cukru. jeszcze lepszy jest alkohol, ale jako, ze byly przypadki upicia ryb na smierc to nie jest to zalecane.

[2012-10-11 19:45.] Maksym napisał: Witam Przemku. Gratulacje wspaniałego artykułu i wytrwałości w pomiarach.
Po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi 2 tygodnie temu zabrałem się za konstruowanie ww. filtra. Po wizycie w casto (zbiornik 375l) zobaczyłem 50m węża 3/4 i stwierdziłem że nie ma takiej opcji, w szafce miejsca nie starczy akwa stoi, dzieli dzienny pokój i anex wiec nie mam u siebie takiego miejsca "za szafką". Wiec z logicznego ptk widzenia odpada wąż, pomyślałem poanalizowałem i wymyśliłem, temat był naruszany przez inne osoby ale nie doprowadzony do końca. Kupiłem 2 filtry na rurkowe (pojemność 2+2l)do każdego rura w środek z nawierconymi otworami u dołu. Filtry podłączyłem w szeregu a przepływ ustawiłem odwrotnie do kierunku oznaczonego przez producenta. Tak aby woda "świeża-z akwa" wpływała rurą na dno a następnie do góry do wlotu i do następnego takiego samego filtra. W filtrach bardzo rozproszona wata filtracyjna. Logicznie rzecz ujmując czy w wężu czy w filtrach woda swoje musi odstać bakterie no3 przerobić a czy są w wężu czy w kubełku im wszystko jedno, tak czy siak te bakterie są w wodzie, na roślinach mechanikach. Następną modyfikacją którą musiałem uczynić był elektrozawór. Prali, trójniki, wężyki, i po co jeśli nie trzeba. Do zbiornika wrzuciłem tanią pompkę cyrkulacyjną (25-35zł) i wężem bezpośrednio na deni. pompkę pomierzyłem 2,34l/min. Czyli wystarczająco mało by zastosować minutowy czas pracy na timerze. Zalałem podkarmiłem cukrem i 3 później start. i działa rewelacyjnie!!! z >100 no3 wyłazi 0. Na dojrzewanie filtra następne 2 dni timer odpalał układ 2x na dobę po 1 minucie. Następnie 4x na dobę po 1 min. (zapachu siarkowodoru nie ma, no3 na wylocie 0). Tydzień pracuje na tych parametrach no3 teraz wynosi między 10-20 z tendencją spadkową. Zwiększam przepływ do 6x 2,35l czyli do 14,1l na dobę, i czekam na upragnione no3 w okolicach 5.
Spostrzeżenia: Duże przekroje nie zapychający się układ, pompka w akwa ułatwia napełnianie i odpowietrzanie, układ nie jest skomplikowany, minimalizacja ryzyka wycieku. Wydaje mi się, że dalsze zwiększanie przepływu podniesie wydajność filtra (woda w &#8222;kubełkach&#8221; jest delikatnie mieszana prądem wody więc wypłukanie bakterii jest znacznie mniejsze niż w za &#8222;szybkim&#8221; wężu.
Założenia: pomiary zoolek pobierane z całego załadunku filtra (minutowego wycieku), następnie mieszane i pobierana próbka do badań. Kubełki nie podgrzewane w szafce, brak różnicy temperatur zapewnia zerowy przepływ przy braku napięcia na pompce.

Dalsze relacje zamieszcze na pewno.

[2012-10-13 8:38.] dareks99 napisał: Testy no3 zoolek sa niedokladne u mnie pokazywalo na nich NO3 0 a jak zmiezylem testami JBL to bylo 60 NO3 Polecam test NO3 firmy JBL sa wiarygodne

[2012-10-13 14:05.] Maksym napisał: miałem testy zoolka teraz zamówiłem biurete i odczynniki i będe sam oznaczał stężenie, dokładniej, szybciej a przedewszystkim dużo taniej :)

[2012-10-22 10:31.] fail napisał: U mnie przy ph=6,8 i no3 ~130ppm ciężko z "zaskoczeniem", test na zbiorniczkach po 6 dniach = bez zmian, po 9 bez zmian. O ile wydłuża się ten proces przy wodzie o odczynie niższym od 7 ?

[2012-10-29 15:59.] nvm napisał: u mnie zaskoczyło dopiero po dwóch tygodniach :) teraz stopniowa regulacja...

[2012-11-20 9:17.] PP napisał: Witam Przemo. Serdeczne dzięki za wyczerpujące info. Kawał dobrej roboty. Wykonałem deni zgodnie z twoimi zaleceniami. mam tylko jedną wątpliwość. Przy zastosowaniu elektrozaworu,mam rozumieć, że cały cykl deni trwa tylko 4 godz.?

[2012-11-20 18:53.] Przemo napisał: Docelowo, jak filtr juz jest dojrzaly bo na poczatku moze trwac znacznie dluzej - cos jak w czasie testow na zbiorniczkach, najpierw 3 dni potem 1,5, 18 godzin, 9 godzin itd.

[2012-11-21 16:28.] PP napisał: Dzięki za info. Wczoraj uruchomiłem, dam znać jak będę miał pierwsze pomiary.

[2012-11-25 10:41.] PP napisał: Minęło 112 godz. Test NO3 trochę mnie przeraził - powyżej skali czyli dużo więcej niż 130. Parametry wody akwariowej to: NO3..80, ph..6.7, KH..3. Mam wodę z własnego ujęcia - robiłem badania laboratoryjne. Charakteryzuje się dużą zawartością NO3 oraz bardzo niską twardością(woda bardzo miękka)- pewnie to wynika z tego, że ujęcie wody znajduje się w lesie.
Czekam cierpliwie ale obawiam się, że woda w zamkniętej rurce,zacznie ulegać jakimś nieprzewidzianym procesom.
Moje akwarium to 750l, więc zamontowałem 40 m węża 3/4.

[2012-11-25 20:54.] Przemo napisał: Wyzszy poziom NO3 niz w akwarium swiadczy o tom ze w wezu pojawia sie NO2 a to jest prawidlowy objaw w polowie procesu denitryfikacji, bylo o tym wyzej. W takiej sytuacji znaczy to ze za wczesnie wypuszczasz wode, potrzymaj ja jeszcze dluzej NO2 sie zamieni w N oraz O2
Bo to przebiega tak: NO3 -> NO2 -> (N + O2)

[2012-11-26 9:59.] PP napisał: Dzięki Przemo. Upuszczam tylko tyle wody abym mógł wykonać test.Minęły następne 24h.Bez zmian. Myślę, że proces rozmnażania się bakterii w jakiś sposób zależy od parametrów wody - ph, KH i pewnie czegoś jeszcze? Czekam cierpliwie.Odezwę się jak w rurce pojawi się NO3 = 0.

[2012-12-04 9:41.] PP napisał: Wreszcie się doczekałem.Przy parametrach, które podawałem, bakterie potrzebowały 14 dni aby zredukować NO3 do zera. Działam dalej ale jeszcze trochę czasu upłynie zanim deni zacznie naprawdę funkcjonować. Widać bardzo wyraźnie, że nie ma tu pewnych stałych i czas dojrzewania filtra jest zmienny i zależy od parametrów wody.

[2012-12-04 9:51.] Przemo napisał: U 95% osób dojrzewa w ciągu kilku dni. Aby mieć pewność należy najpierw wykonać test ze zbiorniczkami.

[2012-12-06 9:59.] PP napisał: Masz rację, poszedłem trochę na skróty, szkoda mi było czasu na buteleczki. Wracając do mojego deni. Po 12 dniach NO3=0, upuściłem całą zawartość 40 m węża, wykonując w międzyczasie 3 testy( na początku,po 4l i na końcu). To dało mi pewność, że parametry na całej długości zawartości węża są jednakowe. Przelałem następne dwa litry. Zamknąłem zawór(elektrozawór). Po 48h, NO3=O, NO2=0,PO4=0,25.
Wygląda na to, deni zredukowały też PO4 ?.
Przemo wielkie dzięki. To naprawdę działa.

[2012-12-31 9:52.] PP napisał: Mam problem.Proces deni w moim filtrze jest niestabilny. Raz trwa 8 godz. raz 12..16 a nawet 24 godz. W wężu nie ma powietrza bo dokładnie to sprawdziłem. Wykonałem całą masę testów i przyznam, że zaczyna mnie to irytować. Wszystkie parametry(pozostałe) są constans - może powinienem zacząć dokarmiać te bakterie ?
Może ktoś ma jakiś pomysł.

[2013-01-18 16:01.] ZIBI napisał: Witam w niedziele startuje swój deni. 375 l akwa.wąż3/4 -20m mam wrażenie że dałem za dużo cukru czy ten proces 3 dniowy może być przez to przyspieszony i może powinienem skrócić ten czas do 2 dni?

[2013-01-18 20:02.] ZIBI napisał: Witaj Przemo witajcie Panowie- zapomniałem wcześniej dodać

[2013-01-25 9:55.] ZIBI napisał: wystartowałem było Ok i od razu wpadłem na pomysł aby podkręcić bo tak sobie myślę
że dużo wody upłynie nim mój 25m wąż 3/4 cala da efekt dla 375 litrów.
Efekt taki że totalna klapa NO2- 1 No3-powyżej 100 czy należy wypukać wąż od początku czy zakręcić na jakieś 2 dni? Proszę o odpowiedż.

[2013-02-14 7:14.] miras napisał: Witam!!!

Tylko info z mojej strony odnośnie deni.
Od końca lipca 2012 żadnych problemów z filtrem.
Jest bezobsługowy. Żadnego zapychania pomimo 25 m węża 1/2".
Deni na wężu jest najlepszy.
Dzięki raz jeszcze dla Przemo.
Pozdrawiam

[2013-02-20 13:35.] Migor napisał: Witam mam pytanie zbudowałem sobie ten deni ale mam problem tego typu że gdy odpalam filtry to nie maja siły przepchać wody z deni najpierw próbowałem na filtrze z tetry ex700 a pózniej to samo robiłem na filtrze ikola 450.
A mam 20m węża 1/2 wiec dla filtru ikola nie powinien to być problem. Ma ktoś jakiś pomysł skąd taki problem?? Wąż wcześniej miałem napełniony woda czekam na odp

[2013-02-20 13:35.] Migor napisał: Witam mam pytanie zbudowałem sobie ten deni ale mam problem tego typu że gdy odpalam filtry to nie maja siły przepchać wody z deni najpierw próbowałem na filtrze z tetry ex700 a pózniej to samo robiłem na filtrze ikola 450.
A mam 20m węża 1/2 wiec dla filtru ikola nie powinien to być problem. Ma ktoś jakiś pomysł skąd taki problem?? Wąż wcześniej miałem napełniony woda czekam na odp

[2013-02-20 13:45.] Przemo napisał: Ja mam filtr o przeplywie takim samym jak twoja tetra i pcha bez problemu przez waz 20 metrow 3/4 cala czyli ma wiecej wody do przepchania.
Musisz miec gdzieś zagięty jakiś wąż albo silnik w filtrze jest juz wymęczony.

[2013-02-20 14:04.] Migor napisał: W tetrze możliwe ze jest słaby ale w ikoli to raczej nie bardzo!! bo spokojnie pompują oba wodę do akwa a jak mają pchać przez ten deni to nie daje rady. Mam oba filtry pod akwa. Bo rozumie ze filtr chodzi normalnie a przez ten trójnik idzie bezpośrednio do deni poprzedzony tym jednym zaworem. Ten deni mam zrobiony w podobna spiralke co TY masz ale podwójną a zagięć nie mam nigdzie na bank. Może różnica poziomów albo skrócić ten deni??

[2013-02-24 20:31.] Świeżak napisał: Dzięki Przemo za świetny tutorial. Jeszcze nie mam akwarium ale czytam jak najwięcej i nie zawsze wszystko rozumiem- z Twojego tutka zrozumiałem wszystko i za to WIELKIE DZIĘKI.
Widziałem kiedyś rurki peszla o średnicy ok 10mm, gdyby przeciągnąć takie dwie rurki przez całą długość węża np. 3/4" to znacznie zwiększyłaby się powierzchnia czynna dla bakterii a co za tym idzie, można by stosować o wiele krótsze denitryfikatory. Ciągłość rurek peszla wewnątrz węża chyba gwarantowała by możliwość przepływu wody.
Czy to, co napisałem powyżej ma w ogóle sens, czy majaczę??? :)

[2013-02-24 20:48.] Przemo napisał: Tak peszel ma dużo wiekszą skuteczność ale poza tym ma same wady - łamie się, jest nietrwały i w rowkach osadzało by się dziadostwo co w efekcie doprowadziło by do takiej samej skuteczności jak wąż ogrodowy.

[2013-02-24 22:04.] Świeżak napisał: Dzięki Przemo za błyskawiczną odpowiedź. A więc jak będę budował akwa, to denitrator z samego węża...

[2013-02-25 17:37.] Ordon napisał: Też uważam że peszel się nie nada. Ja dodam że mam 450l z dużymi pielęgnicami 9szt plus drobnica sprzątająca i 50m było za mało i dokupiłem kolejne 50. Dodam że karmię mięsem pewnie dlatego dopiero 100m jest ok.

[2013-02-26 18:27.] syzrk napisał: Witam a co myslisz I zastaosowaniu dozownika omijasz w ten sposob wyregulujesz przeplyw

[2013-03-14 21:36.] cador napisał: Witam

Dołączam się do zabawy z denitryfikatorem :) Baniak 390l Tanganika 18szt ryb No3 na poziomie niestety 60-80. Wąż 3/4 o dlugości 25m. Chce go podlaczyc przez weekend. Mam pytanko czy po 3 dniach (umnie tez tak wyszlo ze NO3 jest zerowe po 3 dniach) nalezy ustawic przeplyw na maxa by nalecialo do niego "swiezej wody" i zara po tym ustawic kropelkowy przepływ ? czy tez to co jest w węzu juz od trzech dni nalez "upuszczac" przez kolejne 3 dni ?

[2013-03-14 22:34.] Przemo napisał: Albo jedna metoda albo druga. Metoda kropelkowa jest sprawdzona ale trudna. Metoda druga teoretycznie powinna gorzej działac ale w praktyce działa tylko może czasem nie załapac i potrzebowac dłuższy czas. Więc potrzymaj 3-4 dni, spuść całą wodę nalej drugi raz i poczekaj ze 3 dni a potem zmniejszaj czas o 35% a nie o 50% to nie zaszkodzi.

[2013-03-20 14:59.] cador napisał: Jeszcze bede musiał poczekac. Po 3 dniach No2 (ponad 10) i No3 (kolo 500) poza skala w denitryfikatorze. Chyba beda kolejne 3 dni w plecy skoro takie pomiary.

[2013-03-20 16:45.] Przemo napisał: Nie jest źle jak jest NO2 to znaczy ze faza jest przy końcu. Sprawdź delikatnie za 1 dzień. Bo kiedy znika NO2 to zaczyna sie pojawiac siarkowodór i dobrze jest wiedzieć kiedy to następuje :) Siarkowodór nie jest szkodliwy w małym stężeniu.

[2013-03-21 19:37.] cador napisał: 4-ty dzień - dzis juz No2 na poziomie 2mg/l a No3 około 25mg/l także jutro popoludniu kolejny test i mysle ze juz uruchomie go. Tylko zastanawiam sie jaki ustawić przepływ. 3/4 cala 25mb węza około 4,75 litra pojemności czyli około 1,1ml na minute alby w ciągu 72 godzin opróżnić wąż ze starej wody tylko czy w tym czasie nie wytworzy się siarkowodór ??

[2013-03-26 10:36.] cador napisał: Przemo teraz przepływ ustawiony na 18 godzin:) Filtr sie rozkręca. Nawet moze spróbuje skrócić czas i zobaczymy czy No3 będzie dalej zero. Następny krok to założenie elektrozaworu aby był bezobsługowy bo faktycznie przepływ trzeba kontrolować i korygować.

[2013-03-28 8:40.] cador napisał: No niestety , po 18 h No3 nie bylo zero :( Jakoś wolno dojrzewa

[2013-03-30 0:35.] susek napisał: czesć a czy próbował ktoś założyć taki denitryfikator jeden do wielu zbiorników bo ja mam np 9 zbiorników po 450l ustawione sa po 3 na wysokośc i 3 w długość ale mam miejsce tylko za środkowym regałem a skoro do 1 zbiornika potrzebne jest 100m to w moim przypadku będzie prawie kilometr nie ma takiej opcji żebym to upchnoł ale też nie chce zbankrutować na prąd a moje pyśe jużmaja mnie dosć jak codziennie musze im akwa demolować bo test tetry pokazuje 250ml\l czy jak to sie tam oznacza puchna i padają a środki chemiczne dają efekt na 1 dzień jak ktoś ma pomysł to zapraszam na maila suchy515@wp.pl

[2013-03-30 2:23.] Przemo napisał: Skąd Ci kilometr wyszedł? Ja mam 20 metrów 3/4 cala w 216 litrów. U Ciebie 400 metrów powinno wystarczyć. Ale lepiej by było zrobić jakoś obieg przez wszystkie akwaria, i na jednej jakiejś mocniejszej pompie, która zasysała by ze wszystkich i wypuszczała do wszystkich. Ciężka sprawa od strony technicznej.

[2013-03-31 3:56.] susek napisał: sprawa będzie bardzo trudna ale będziemy kombinować bo stwierdziłem po dłuższym zastanowieniu że jak robie to podłącze juz wszystko pod jeden denitryfikator tylko moje koszty bardzo wzrosną ale myśle ze sie opłaci denitryfikator zrobie wobec z rór odwodnieniowych 250 wypełnionych keramzytem niestety nie mam ich jak zmaskować więc będzie ich 12 po 80cm wode do nich będzie pompowała pompa do c.o. a przednia filtr mechaniczny na wszelki wypadek za filtrem denitryfikacyjnym też zastosuje pompe c.o żeby rozprowadzić wode do wszystkich zbiorników problem jest taki że zbiorniki sa różne 450l 196l 120l 60l 33l wszystkie klejone pod zamówienie dlatego obiętościowo są dziwne razem zbiorników jest około 150szt będzie męka będą koszty ale mam nadzieje ze efekt będzie na moja korzyśc wszystko chce połączyć rurą plastikową pcv do zimnej wody na sztywno teraz moje pytanie czy jedna pompa wystarczy czy dawać 2 czy te pompy nie wytworzą za duzego ciśnienia i nie pęknie mi jakaś rura np na klejeniu

[2013-03-31 14:39.] Przemo napisał: Z Rurami PCV jest wlasnie taki problem, ze trzeba to kleic... I nigdy nie wiadomo czy gdzies sie nie pojawi nieszczelnosc i caala woda z akwarium nie wyleci do domu. Mozna sie przed tym zabezpieczyc wiercac w rurce zasyjacej wode dziurke 1.5-2mm jeden centymetr od powierzchni wody, wtedy w razie czego wyleci tylko 10-20 litrow a nie 300.
Kolejny problem to metoda jak zrobic aby na jednym filtrze poziom wody w akwariach byl taki sam? Nie da sie tego zrobic bez jakis zaworow plywakowych albo czujnikow do kazdego akwarium i elektrozaworow :/ Jest to spory problem, w takiej skali to juz sie robi skala przemyslowa wiec tu nie pomoge od strony technicznej.

[2013-03-31 19:07.] susek napisał: ja chciałem na rure zasysającą założyć bąbke żeby nie zapchać filtra jakąś mała bo 1 gabka nie puści mi powietrza do rury i cały czas będzie zasysać a zaraz za akwarium zawór regulacyjny tak samo na wlocie wody do akwa żeby regulować dopływ i odpływ to nie do końca chodzi o mieszkanie ale o piwnice więc jak się wyleje 20 czy 50 l wody to nic wielkiego sie nie stanie no dobra moze sie uda zobaczymy

[2013-04-02 18:28.] cador napisał: Po kilku testach stwierdziłem iż podmianach wody prosto z kranu w ilości około 20% nie jest najlepszym pomysłem. Na początku swierdzilem ze to przez zwiększenie przepływu wody przez deni azotany nie sa równe zero ale okazało się iż naszym bakteriom szkodzi chlor. Teraz kolejne próby z odstaną 1 dniową woda.

[2013-04-02 20:03.] Przemo napisał: No tak, jeżeli woda zawiera chlor to nie mozna jej lac do akwarium, zabija nie tylko bakterie z denitryfikatora ale też zwykłe bakterie, które zamieniają NH i NO2 na NO3 a NH i NO2 jest o wiele bardziej szkodliwe.
Rzadko kiedy zwłaszcza w miastach woda ma chlor, ale jak ma to nie mozna tak lać.

[2013-04-10 4:18.] cador napisał: No niestety nie mogę uzyskać wydajności powyżej 8L/24h. Chyba wąż jest za krótki na taki litraż i póki co stężenie w akwarium (około 60 ).

[2013-04-10 4:50.] Przemo napisał: Poczekaj jeszcze 1-2 tygodnie, nie pali się, denitryfikator się jeszcze rozpędzi.

[2013-04-10 15:47.] cador napisał: Przez ten okres najlepiej nie zmieniać przepływu co? W zeszłym tygodniu nawet przy stałym ustawionym przepływie filtr byl niestabilny - pomogło dokarmianie ( raz dziennie)

[2013-05-29 13:18.] konrad napisał: na zdjeciu jest waz 1/2 cala. Waz 10 metrowy 3/4 cala ma 3 litry pojemnosci. moze jestem w bledzie ale chyba uzyles 1/2cala

[2013-05-29 13:22.] konrad napisał: 3/4cala = 19 mm

[2013-05-29 19:20.] Przemo napisał: Na zdjęciu jest 3/4 cala i użyłem 3/4 cala.
Pojemność liczyłeś ze wzoru na pojemność walca? Taki wzór dotyczy idealnego walca, ewentualnie sztywnej rury a wąż (zwłaszcza 3/4 cala) jest giętki i po zwinięciu nie ma kształtu koła tylko płaskie jajo dlatego ja tego nawet nie liczyłem bo wiedziałem, że to będzie fikcja. Zmierzyłem litraż w praktyce a nie ze wzoru.

[2013-05-30 15:26.] Konrad napisał: Najpierw zapelnilem woda waz, pozniej ja wylalem, wyszlo 3litry i 150ml. Moglbys zmierzyc srednice weza?? Moj waz przejsciowy 1/2 cala wyglada identycznie i ma jakies 12 mm srednicy. Czytalem polowe postow i wiem ze komus wyzej w 3/4 tez wyszlo 3 litry.

A tak apropo to zajebisty artykol. Niedlugo startoje wiec wykozystam wszystkie twoje wskazowki.

[2013-05-30 15:59.] Konrad napisał: I jeszcze jedno. Moj waz zwiniety wyglada dosc ladnie i ma ksztalt kola:) Daj adres poczty to ci wysle zdjecie. Ba poszedlam krok dalej, z weza 1/2 cala odciolem 50 cm wlalem wode i wylalem do miarki wyszlo 100 ml. Nastepnie upewnilem sie ile dlugosci ma twoj waz- 20m. Z moich wyliczen wynika ze 1 metr weza 1/2 cala zawiera 200 ml. 200ml x 20 = 4000ml czyli 4 litry!! Prawie tak jak twoj wynik
Wniosek: albo przy zamawianiu weza 3/4 cala dali mi jakis wiekszy ( zamowione zlaczki 3/4 cala pasuja do tego weza idealnie), moj waz 1/2 cala nie jest 1/2 cala tylko 3/4 cala albo!!!!!!!!!!!!! twoj waz jest 1/2 cala

[2013-05-30 17:51.] Przemo napisał: Mój wąż jest bardzo miękki, łamał się itd. Po zwinięciu w takie koło jego przekrój jest taki: http://herschell.cba.pl/elipsa.jpg i to pewnie dlatego ma mniejszy litraż.
Jakiś niewypał z tym wężem bo w takim razie mogłem dac pół cala, który wtedy byłby sztywniejszy i miał podobny litraż.

[2013-05-30 18:18.] Konrad napisał: Link nie dziala a ja dalej bede sie upieral ze masz waz 1/2 cala. Pomiar robilismy w identyczny sposob wiec innej mozliwosci nie ma. Lepiej dobrze sie upewnij i wpisz poprawke w artykule, zmiana ta nie ma chyba znaczenia no ale co ja tam wiem w koncu ucze sie od Ciebie;)

[2013-06-24 20:32.] Konrad napisał: W wezykach 4 mm osadaz mi sie cos bialego czy sa to bakterie?? Niestety blokuje mi to przeplyw.

[2013-06-24 20:54.] Przemo napisał: Ale jakie to wężyki? Od filtra denitryfikacyjnego?? 4mm?? :)
A jak nie od filtra to od czego? Co nimi płynie? Jeżeli woda z akwarium to tak - jakieś bakterie. Dodatkowo jeżeli te wężyki są przezroczyste to osadzają się glony, nie powinny być przezroczyste.

[2013-06-27 19:58.] Konrad napisał: Tak od filtra. Podlaczylem sie wezykiem 4 mm do filtra, glowny waz ma 3/4 cala. Problem juz rozwiazalem zamieniajac wezyk na czarny:) Wielkie dzieki za odpowiedz

[2013-06-30 10:23.] KOnrad napisał: Male pytanko
Jak czesto podmieniasz wode i ile procent? niestety nie wiem o ile zmniejszyc podmiane i czy wogole zmniejszyc

[2013-07-08 8:29.] andrzej napisał: Nie ma sprawy, dzięki za pomoc :)

[2013-09-18 20:49.] cador napisał: Witam ,po 5 miesiącach funkcjonowania cos się zaczelo niestety psuc. Wydajność filtra spadła do poziomu gdzie po jednym dniu funkcjonowania na poziomie 10lit/24h trzeba następnego dnia zakrecic bo sa już azotyny. Czym to może być spowodowane ?

[2013-11-01 10:47.] Y napisał: Akwarium 250 brutto, żółw + zbrojnik, no3 120 - 150, jako biolog eheim 2075.
Na napęd deni przeznaczę fluvala. Ile dałbyś metrów węża do tego układu ? Wydaje mi się że 20m może być za mało przy takim stężeniu no3.

[2013-11-06 22:27.] zimny napisał: Witam wszystkich i dziękuję autorowi tematu za barzdzo rzeczowe opracowanie zagadnienia.
Niemam jeszcze zbiornika ale planuję to w niedłudiej przyszłości zmienić.
Przeczytałem uważnie cały wątek i wszystkie komentarze i napewno w swoim akwarium taki filtr zainstaluję.
Pragnę podzielić się swoimi przemyśleniami z bardziej doświadczonymi od siebie
i poprosić o opinię na ten temat.
Otóż wyczytałem powyżej że za denitryfikację odpowiadają te same bakterie
które odpowiadają za nitryfikację w procesie tlenowym.
Zdaje się to potwierdzać fakt że w przypadku wyłączenia filtra (zwykłego)bardzo szybko
zaczynają w nim zachodzić przemiany beztlenowe i uruchamiając taki filtr po kilku
godzinach można mocno podtruć ryby.
W związku z tym zastanawiam się czy nie dałoby się znacznie uprościć procedury
odpalania deni poprzez pompowanie przez całą instalację wody z akwarium
ze zwykłą wydajnością pompy filtra. Np: 300l/h przez 2-3tygodnie by mogły się tam
zadomowić bakterie nitryfikacyjne w wystarczającej ilości.
A potem od razu przejść na sterowanie elektrozaworem, oczywiście robiąc niezbędne testy i regulacje.
Zamiast bawić się w to całe kropelkowanie ,dokarmianie cukrem i rozpijanie ryb.
Co o tym myślicie?

[2013-11-07 1:18.] Przemo napisał: Prawdopodobnie to co proponujesz przyspieszy start filtra, jednak wydaje mi się, że nie wyeliminuje całkiem procesu stopniowej zmiany prędkości przepływu.

Chyba, że przejście od razu na docelowe czasu jednak wtedy trzeba by się uzbroić w cierpliwośc bo przez wiele wiele dni filtr może wcale nie działać i dopiero zacznie ruszac po jakimś czasie aż beztlenowe bakterie osiądą tam na dobre.

Tak naprawde z tymi bakteriami to nawet naukowcy nie wiedzą dokładnie jak to jest, nie tylko z tymi od de/nitryfikacji, po prostu to jest środowisko bardzo trudne do obserwacji :)

[2013-11-07 5:39.] zimny napisał: Dzięki za szybką odpowiedź.
Jak ustawię zbiornik to zmontuję taki deni z węża i puszczę mu duży przepływ przez miesiąc a potem wyłączę na kilkanaście godzin i sprawdzę co z niego wypłynie :)
byćmoże wystarczy wtedy tylko wydłużyć lub skrócić czas zamknięcia zaworu.
Jak efekt będzie ciekawy to zamieszczę tu dokładniejszy opis ale to najprawdopodobniej dopiero na początku przyszłego roku.
A odnośnie usówania fosforanów, niewie ktoś jak sprawuje się w tej kwestii filtr hydroponiczny?

[2014-01-20 21:35.] MISIU napisał: PRZEMO SZACUN DLA CIEBIE PO PRZECZYTANIU WSZYSTKICH TWOICH PORAD I KOMENTARZY KOLEGÓW TEZ ZACZYNAM MONTOWAC DENIEGO ZAKUPIŁEM 20M WEZA 3/4 MOJA OBAWA JEST TYLKO JEDNA ZE NA AKW 600L PRZY NO3 OK 150 I LEKKIM PRZERYBIENIU MOZE ON BYC WOGLE SKUTECZNY DO CHOĆ NIE DUŻEGO OBNIŻENIA NO3 ?? NIE MAM ZBYT WOLNEGO MIEJSCA W SZAFCE

[2014-04-11 17:58.] yuppie1100101 napisał: Poczytałem twój poradnik. Do akwa 48l morskie podłączyłem 2m węża gumowego, + 1,5l pojemnik plastik z ceramiką i biokulkami. Bez cukru bez wódki. Po 2 dniach NO2-1 denitryfikator, w akwarium-0 i NO3 poza skalą w denitryfikatorze, w akwarium 25. Po 6 dniach woda w akwarium NO2-0, Denitryfikator-0, NO3 akwarium 25 Denitryfikator-0. Denitryfikator działa, teraz czeka mnie walka z kropelkami na min. :-)
Naprawdę zrobiłeś pionierską robotę w tej dziedzinie.
Pozdrawiam

[2014-05-23 10:32.] Wojtek napisał: Po przeczytaniu tego wszystkiego doszedłem do wniosku, że na dzień dzisiejszy zamiast kombinować z wężem może lepiej kupić prefiltr kubełkowy HW 602A za 44zł na aledrogo. Na pewno łatwiej go wyczyścić. Zawór do pralki w hurtowni to 11 zł. dobrałem taki mały ze względu na to, że widzę problem w nadmiernej filtracji. Gąbki mają dużą powierzchnię więc powinny dzialać szybciej i sądzę, że wielkość ta powinna wystarczyc na 200litrów. Regulację wydajności przeprowadzłbym czasem przelewania przez zbiornik oraz ilościa wkładu.
Opcja nr dwa to jest w zasadzie rewolucja dostępna dla każdego posiadacza filtra kubełkowego. Skoro nie szkodzi mu wyłaczenie na jakiś czas to wystarczy podłaczyć wyłacznik czasowy do kubełka i go 2 razy dziennie na 2-3 godziny wyłączyć i mamy 2 w jednym. Ciut zmniejszymy wydajność filtracji tlenowej o czas wyłączenia ale to z reguły nie jest wielki problem. Jedno czego można sie tylko obawiać to ewentuyalny brak natlenienia w czasie postoju kubełka przy mocno załadowanych akwariach. No i druga rzecz to w akwariach z dużą ilościa roślin postoje robić w ciągu dnia. Czyli jedyna inwestycja to sterownik czasowy.

[2014-09-11 4:54.] Pappa2 napisał: Pierwszy komentarz (2010-02-26 7:50) mamy 2014-09-11 a temat dalej żyje. Gratuluje tworzenia historii i urządzenia. Ps u mnie też powstanie... Pozdrawiam

[2014-10-29 21:50.] Pappa2 napisał: Witam ponownie. U mnie od kilku dni dziala deni. Tz rozpędza się. Według testu u mnie startował po 7 dniach. obecnie co 11 h daje mi porcję czystej wode. Wąż 20m, akwarium 360l. Czyli ok 35l tygodniowo, a wiec 10 procent całości. W akwwarium poziom NO3 jest jeszcze duży, nie do zmierzenia testami zooleka ze wzgledu na kijowe odwzorowanie barw. Na razie jestem w martwym polu bo nie moge przyszybszyc filtra. Jezeli za kilka dni nie uda sie zmniejszyc czasu na zjadanie no3 to zrobie podmianke wody. Teraz pewnie jest za duze stezenie no3 w akwarium i zanim filtr wyczysci wode to rybska znow narobia :) ale jak mowilem wrazie czego przyszybsze przez mechaniczna podmiane wody. A wodociagowa ma u mnie tylko 5 st no3. Odezwe sie za pare tygodni i napisze jak mi idzie. Aha dodam ze startowalem od razu z elektrozaworem...

[2014-11-29 9:40.] Pablo100 napisał: Witam.
Chcę się podzielić moimi spostrzeżeniami i doświadczeniami odnośnie denitryfikacji. 2 lata temu zrobiłem swój pierwszy filtr wg instrukcji Przema.
Mój baniak to 180 litrów, 20 dużych ryb 10-15 cm, NO3 poza skalą wg testów Zoolek-u. Wykorzystałem 20 metrów węża 1/2 cala, trójnik, wszystko podłączone pod tetre ex700. Filtr startował 2 tygodnie, potem problemy z regulacją bo jak się okazało kropla kropli nierówna itp. Po 3 próbach które trwały około 2 miesiący zrezygnowałem. Przerzuciłem się na worki przepływowe itp. Z racji tego iż ostatnio znalazłem cały sprzęt w piwnicy postanowiłem spróbować jeszcze raz wprowadzając niewielkie zmiany. Mianowicie: do węża wprowadziłem wodę z kranu około 20-30 NO3, zamiast cukru dodałem trochę wódki (na cały wąż zakrętkę), wg testów wiedziałem że wystartuję za 3 dni. Pamiętając poprzednie próby wolałem zostawić go w spokoju na 4 doby, wylałem 0,8 litra sprawdziłem no3 = 0, i tak przez kolejne 2 doby, następnie zmieniłem na litr co 24 godziny przez 2 dni, potem co 15 godzin litr przez 2 doby, 8 godzin/litr. Obecnie jestem w tym miejscu.
Podsumowując moje spostrzeżenia: jeśli jest w akwa wysokie no3 lepiej startować na świeżej wodzie z kranu! Nie chciałem ryzykować i wylewać całą zawartość węża (wg moich wyliczeń około 2,1 litra) dlatego podzieliłem to jak wyżej. Liczenie kropli, jej wielkość, regulacja, możliwość zapchania węża itp. to zbyt dużo czynników które mogą wpłynąć na niepowodzenie.
A na koniec tradycyjnie podziękowania dla autora artykułu :)

[2015-01-18 16:17.] Jacek napisał: Witajcie ,jestem pod wrażeniem .Ja nie mam taaakiego serca do akwarium jak Wy ale też chciałbym aby lepiej się tam działo.
Czy do uzdatniania wody w akwarium mozna użyć formy prymitywnej czyli filtra zewnetrznego z ceramiką uruchamianego okresowo ? Czym go zasiedlić i jakie dać czasy działania ? pozdr. Jacek

[2015-01-26 23:19.] Kejek napisał: Witam, tego szukały pokolenia akwarystów. Też odpalam denitryfikator, wkrótce. Mam 217 litrów, 70 rybek i trochę roślin. Akwarium niezbyt typowe (bo w ścianie):1,27 x 0,26 x 0,7 (dł. x szer. x wys.). Podaję CO2 i wszystkie sole. NO3=80 a Ph=7,5. Czy 25mb 1/2'' będzie ok? pzdr. Tomek

[2015-03-15 23:28.] sopel napisał: Witam czy może ktoś próbował używać denitryfikatora przy ph6 ponieważ wcześniej wyczytałem że denitryfikator spełnia swoją rolę przy ph powyżej 6,5.Pozdrawiam

[2016-02-14 7:48.] chrobry napisał: poznikały wpisy, bardzo szkoda

[2016-02-16 21:14.] Przemo napisał: Komentarze naprawione.
Dostaje od Was wiele pytań dot denitryfikatora i nie moge na nie odpisywac - przepraszam, brak czasu.

[2016-04-13 8:54.] michał napisał: Witam, po tylu miesiącach chciałbym się podzielić moim doświadczeniem z filtrem zainspirowane artykułem. Dziękuję autorowi za poświęcony czas i chęci, aby poszerzyć zagadnienie denitryfikacji i przybliżyć bardziej niedoświadczonym.
A zatem mam akwa 170l a w tym 2x Plecostomus ok 18cm 6 bocji wspaniałych ok 10cm oraz 12 brzanek sumatrzańskich. Jest też kilka roślinek. Na samym początku miałem stężenie NO3 poza skalą (testy kropelkowe zooleku). Podmiany wody niewiele pomagały.
Odpaliłem filtr metodą nr 2 tzn wąż 1/2 cala 20m oraz niezależna pompka do wody o max przep. 250l/h.
Przemo bardzo laboratoryjnie podszedł do tematu ja posiłkując się opisem oraz doświadczeniami innych wybrałem metodę bardziej empiryczną. Połowę roboty tj pojemność węża oraz szybkość dojrzewania filtra uśredniłem z opisów komentarzy.
Jako laik założyłem, że:
- nie ma większego znaczenia czy pompka będzie włączona przez 5, 10, 30 min ponieważ i tak bakterii nie usunie z węża, tym sposobem mogę regulować wydajność filtra - czas pokaże czy się myliłem;
- startowanie filtra będzie trwało ok 3 dni.
Po 3 dniach miałem na wyjściu filtra NO2=0, NO3=5, po 1 dobie stężenia wynosiły już NO2=0 oraz NO3=0, po 12h stężenia wynosiły NO2=0, NO3=0. Wodę z filtra wylewałem do wiaderka coby nie zaszkodzić rybciom. W akwarium stężenie jest dość wysokie i wynosi NO2=0,025 a NO3=50.
Obecnie zacznę przepompowywać wodę z filtra do akwarium i empirycznie ustawię wydajność filtra tak, aby uzyskać stężenie NO3 na poziomie 10.
Wiem też, że moja obsada już jest trochę duża jak na litraż aczkolwiek nie ukrywam, że zwiększę ją jeszcze o kilka sztuk bocji.
Zatem zachęcam czytelników do próbowania wykonania filtra niekoniecznie z wolnym przepływem ale z timerem. I jeszcze raz wielkie podziękowanie dla autora.
Powodzenia w zwalczaniu azotanów !

[2016-04-13 9:49.] michał napisał: Witam, po tylu miesiącach chciałbym się podzielić moim doświadczeniem z filtrem zainspirowane artykułem. Dziękuję autorowi za poświęcony czas i chęci, aby poszerzyć zagadnienie denitryfikacji i przybliżyć bardziej niedoświadczonym.
A zatem mam akwa 170l a w tym 2x Plecostomus ok 18cm 6 bocji wspaniałych ok 10cm oraz 12 brzanek sumatrzańskich. Jest też kilka roślinek. Na samym początku miałem stężenie NO3 poza skalą (testy kropelkowe zooleku). Podmiany wody niewiele pomagały.
Odpaliłem filtr metodą nr 2 tzn wąż 1/2 cala 20m oraz niezależna pompka do wody o max przep. 250l/h.
Przemo bardzo laboratoryjnie podszedł do tematu ja posiłkując się opisem oraz doświadczeniami innych wybrałem metodę bardziej empiryczną. Połowę roboty tj pojemność węża oraz szybkość dojrzewania filtra uśredniłem z opisów komentarzy.
Jako laik założyłem, że:
- nie ma większego znaczenia czy pompka będzie włączona przez 5, 10, 30 min ponieważ i tak bakterii nie usunie z węża, tym sposobem mogę regulować wydajność filtra - czas pokaże czy się myliłem;
- startowanie filtra będzie trwało ok 3 dni.
Po 3 dniach miałem na wyjściu filtra NO2=0, NO3=5, po 1 dobie stężenia wynosiły już NO2=0 oraz NO3=0, po 12h stężenia wynosiły NO2=0, NO3=0. Wodę z filtra wylewałem do wiaderka coby nie zaszkodzić rybciom. W akwarium stężenie jest dość wysokie i wynosi NO2=0,025 a NO3=50.
Obecnie zacznę przepompowywać wodę z filtra do akwarium i empirycznie ustawię wydajność filtra tak, aby uzyskać stężenie NO3 na poziomie 10.
Wiem też, że moja obsada już jest trochę duża jak na litraż aczkolwiek nie ukrywam, że zwiększę ją jeszcze o kilka sztuk bocji.
Zatem zachęcam czytelników do próbowania wykonania filtra niekoniecznie z wolnym przepływem ale z timerem. I jeszcze raz wielkie podziękowanie dla autora.
Powodzenia w zwalczaniu azotanów !


Dodaj komentarz:

Przy dodaniu komentarza zostaje wysłany e-mail do autora, więc prawdopodobnie odpowiedź pojawi się dosyć szybko :)
Twój nick:
Treść:

Podaj wynik dodawania liczb 2 i 3 =